• Wpisów: 1202
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 21:40
  • Licznik odwiedzin: 122 488 / 2165 dni
 
majusia1413
 
Witam wszystkich po 3 tygodniach nieobecności. Klasa maturalna daje mi ostro w kość. Czuję się pobita psychicznie i fizycznie przez biologię. XD
Jestem strasznie zmęczona a czasu brak. Ale i tak jestem zadowolona, bo wczoraj się zaparłam i mam już pokolorowaną twarz Rihanny. Nie wiem jak, ale ona zawsze jakoś mi najlepiej wychodzi. Mam nadzieję, że jak teraz mówię, że mi wychodzi to tego później nie sknopce. Odpukać!

Co się działo u mnie przez ostatnie trzy tygodnie? Pomyślmy.

Dwa tygodnie temu w piątek byłam na warsztatach chemicznych z moją klasą. A raczej jej połową. Pojechało nas 16 na 24 osoby, także nadal dziwię się że nas puścili. Ale było fajnie, doświadczenia ciekawe i cieszę się że na to pojechałam. ;D

No i zapomniałabym! Dzień chłopaka. Jak co roku nasza szkoła organizuje oczywiście wybory mistera szkoły. W tym roku na szczęście zgłosił się jeden z 3 chłopców (no może trochę pod przymusem klasy). Nasi panowie musieli przebrać się za gwiazdę pop. Wybór padł na Justina Biebera. A ja miałam tę przyjemność (lub nie) aby wymalować mu na karku i brzuchu tatuaże Justina. Szkoda, że nie mam zdjęcia, bo wyszły mi genialnie (mówiąc nie skromnie).
Wygranej jednak nie było. Elvis Presley okazał się lepszy. XD

A w ten weekend byłam na półmetku naszej szkoły, mimo że mój półmetek był rok temu. Dla niewtajemniczonych półmetek to impreza w połowie 3 letniej (lub 4 letniej w technikum) nauki w liceum. Baardzo się cieszę, że na to pojechałam. Mój mózg i ja tego potrzebowaliśmy. Muzyka, taniec - to była jedna z najlepszych decyzji, żeby tam pójść. Mój mózg trochę się zregenerował. ;D
No i lepiej się przekonałam do tego, że można zajebiście się bawić do muzyki, która nie jest Disco Polo. Bo powiem wam, że bawiłam się nawet lepiej! ♥

No i... Thank God, nie mam tak dużo do nauki w tym tygodniu. Czeka mnie jedynie kartkówka z słówek z angielskiego i kartkówka z chemii. Aż uśmiech mi się pojawił na twarzy. ;D

A co tam u was? Jak minął weekend? Albo te 3 tygodnie nawet? Opowiadajcie! ♥

Na dobrą energię:



Do zobaczenia! ♥

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @*Mordka*: Nooo.. Twarz jest ważna. Od niej zależy czy postać, którą się rysuje jest podobna do siebie.
    Powodzenia w następnym tygodniu!
     
  •  
     
    U mnie te trzy tygodnie minęły...zwyczajnie. Poza rysowaniem i oglądaniem filmów/seriali to nic ciekawego raczej nie robiłam xD.
    Cóż, dobrze że się zaparłaś i wzięłaś się za kolorowanie. Z resztą rysowanie twarzy jest najważniejsze (a przynajmniej ja mam takie wrażenie, skoro dużo osób je rysuję)
    Ale widzę, że świetnie się bawiłaś ;). Chciałabym żeby na jakiejś imprezie, na którą mogłabym pójść nie było Disco Polo - wystarczy już to, że wczoraj byłam na weselu, gdzie dużo ego puszczano (chociaż dawali też inne piosenki :p).
    No to zazdroszczę ci ilości nauki na ten tydzień, bo mnie czekają już trzy sprawdziany (z czego jeden to poprawa z matmy, której nienawidzę) i kartkówka z niemieckiego, ale spoko, przeżyję, przeżywałam już podobne katuszę :p.
    Fajna nutka :3.