• Wpisów: 1205
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 11 dni temu, 22:37
  • Licznik odwiedzin: 123 701 / 2193 dni
 
majusia1413
 
Witam was po 10 dniach nieobecności. Wybaczcie, ale strasznie się wkręciłam w pisanie fanfictionu z "Rywalek" i tak jakoś wyszło.

Oprócz tego... Leniłam się. Prawie nic nie powtórzyłam na próbną maturę, czego pewnie w sam czwartek będę żałować, ale teraz nie żałuję. W końcu wolne jest po to by odpoczywać. Równie dobrze mogą wcale nie robić wolnych dni od szkoły, skoro mamy się podczas tych dni uczyć. Taka prawda.

Miałam skończyć Rihannę. Nie ruszyłam jej w ogóle. Czuję się z tym okropnie. XD 11 dni wolnego może każdego rozleniwić, no nie?

Za to we wtorek pojechałam sobie na najnowszych Avengersów. Pojechałam tam z przyjaciółką, ale że było święto to galeria była zamknięta, więc musiałyśmy się nie źle nagłowić by wejść do środka. Ale udało się! Po okrążeniu całej galerii w koło. C:
Jednak sam film jest naprawdę godny polecenia. Mimo, że na końcu miałam w głowie pytanie: A co się tak właściwie stało?
Nawet nie wiem jak się wysłowić na temat tego filmu. Śmiem twierdzić, że to był jeden z tych najlepszych filmów Marvela. I swear...

A w czwartek byliśmy z rodzinką w wesołym miasteczku - prezencie dla mojej siostry. Powiem tyle, że dawno mną tak nie wybujało i jeszcze w nocy po północy czułam jakbym jeszcze siedziała na jakiejś karuzeli. Powiem także, że idealnie wyczuliśmy kiedy stamtąd wyjechać. Jakieś, no nie wiem, 15 minut po wyjeździe zaczął lać deszcz. Sama pogoda dopisała swoimi 30 stopniami. XD

Jako, że mam mało do opowiadania to króciutkie podsumowanie kwietnia.

1. Piosenką miesiąca zostaje "No tears left to cry" Ariany Grande. Mimo, ze pojawiła się pod koniec kwietnia to przesłuchałam ją wiele razy. Nałogowo, od premiery do dziś.



2. Filmem miesiąca jest "Zanim się pojawiłeś". Tak, obejrzałam to dopiero teraz. To był tak świetny film! Najpierw zabawny a później wzruszający do bólu. Płakałam jak nigdy!

3. Książką miesiąca (powiedziałabym że jest to moja książka od biologii, bo jednak tylko ją czytałam przez ostatnie 8 miesięcy) są "Rywalki", bo jednak w weekend, przed majówką przypomniałam sobie przynajmniej tą pierwszą część. Cudownie było wrócić po tych dwóch latach. Ach... Maxon... ♥

Jak nowy miesiąc to nowy avatar. Nie zamierzałam zmieniać mojej Arii, ale bardzo spodobało mi się to zdjęcie Seleny, które widzicie na moim zdjęciu profilowym. Nie mogłam odpuścić sobie tej przyjemności.

Piosenka na koniec wpisu! Niezawodni 30stm. XD
(nie chce mi się pisać całej nazwy, wybaczcie)




Do zobaczenia! ♥

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    To próbna matura, gorzej by było z prawdziwą :p.
    A trochę lenistwa nikomu nie zaszkodzi :D.
    O filmie słyszałam, ale nigdy nie oglądałam. A z książki czytałam jedynie trzy pierwsze części + ten bonus.
    Nie jestem fanką Marvela, ale przez ciebie mam ochotę na wypad do kina (pewnie dla tego że ostatnio tam byłam...chyba w 2012 :p).
    Fajne nutki ;).
     
  •  
     
    Świetne podsumowanie :).
    Oj tam,  trochę lenistwa nigdy nie zaszkodzi!  :D A próbne matury to przecież niż w porównaniu z tymi oficjalnymi,  więc spokojnie ;)
    Ooo,  sama bardzo chcę iść na ten film do kina,  ale jeszcze nie wiem,  czy wystarczy mi czasu i czy będę miała  z kim pójść.
    Książkę i film znam,  ale sama z nimi jako takiej styczności nie miałam.
    Spoko nutki!  ^^