• Wpisów: 1200
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 17:46
  • Licznik odwiedzin: 121 278 / 2142 dni
 
majusia1413
 
Zaczął się marzec, co mnie w sumie cieszy, bo mogę już myśleć, że za niedługo są święta. W końcu Wielki Czwartek jest 29 marca. To tak niedaleko!

Ten tydzień nie należał do moich ulubionych, może z tego względu, że pomimo nauki zawaliłam troszkę kartkówkę z biologii. O sprawdzianie z matematyki już wam nawet nie wspomnę. Porażka. XD Ale może to dlatego, że biologia była w tym samym dniu co matematyka... i z dwojga złego wybrałam rozszerzenie. Ale od czego są poprawy...?
Jedyne co mi wyszło z części pisemnej to sprawdzian ze stechiometrii z chemii.

Wczoraj moja dobra znajoma miała 18-ste urodziny. Razem z moją przyjaciółką zamierzałyśmy kupić kawałek ciasta i świeczkę do zdmuchnięcia, ale ja jak to ja musiałam coś odwalić i kupiłam tort. Znaczy to nie był jakiś taki wielki tort, raczej... torcik. Ale niespodzianka się udała i uśmiech na twarzy był. ^^

A w kwestii prezentu na 18-stkę. Przyszedł dzień po moim wpisie (w poniedziałek), kiedy to pisałam, że modlę się całym sercem, żeby przyszedł na czas. I przyszedł. Oto i on:
DSC_0188.JPG

Misiu ma 180cm. Jest taki milusi! :333

Tez chyba muszę wam wspomnieć o powtórzonych wyborach na przewodniczącego mojej szkoły. Jak możecie się domyślić, znów wygrał chłopak. XD

A teraz może wcisnę wam małe podsumowanie Lutego? Tym bardziej, ze miałam dużo czasu w ferie na oglądaniu filmów i słuchania muzyki.

1. Piosenka lutego jest "Leave me lonely" by: Ariana Grande feat. Macy Gray. Słuchałam jej codziennie przez dwa tygodnie i nie mogłam się od niej oderwać, także zgrzeszyłabym, gdybym jej tutaj nie wstawiła. Tym bardziej, że uwielbiam głos Ari.  



2. Filmem lutego jest dla mnie "Tamte dni, tamte noce". Jest refleksyjny i lekki w oglądaniu. Jest taki inny od pozostałych filmów i nie ma takiego standardowego zakończenia "żyli długo i szczęśliwie". Polecam.

3. Tytuł mojego serialu miesiąca oddaję serialowi z mojego dzieciństwa, czyli "Vicotria znaczy zwycięstwo". Fajnie było do niego wrócić po tych kilku latach. :"D

4. Książką miesiąca jest "Fangirl". Bardzo fajna książka, przyjemna do czytania. Podoba mi się styl autorki i myślę, że w przyszłości sięgnę po jej inne dzieła.

5 Rysunek miesiąca! Oczywiście, że to trofeum należy się Selenie Gomez, którą pokazałam w poprzednim wpisie. Jestem z niej ogromnie dumna. ♥

A jak tam u was moi mili? Jakieś plany na weekend? Jak minął wam tydzień? Możecie coś tam poopowiadać. ^^

Piosenką na zakończenie tego wpisu będzie utwór Rihanny, który poznałam dosłownie chwilę temu. XD




Do zobaczenia!

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Mój tydzień, tak jak każdy, nie należał do szczególnie udanych, ale mam wrażenie, że był lepszy, niż pozostałe.
     
  •  
     
    Aaaaa świetny ten misio! I jaki wielki :D
    Chciałabym zobaczyć minę tej dziewczyny, która tę szopkę z powtarzaniem wyborów odwaliła hahaha
    Oglądałam dzisiaj popołudniu ten film i dalej mam przed oczami ostatnią scenę. Świetny był.
    A mój tydzień był udany, pełen wrażeń, lecz trochę stresu też było (pierwsze dni w nowej pracy o którą ubiegałam się rok i na której strasznie mi zależy). A weekend to pełna równowaga, bo dzisiaj leniuchowałam, a jutro aktywnie, bo jadę na biegi i na zakończenie sezonu morsowego xD
     
  •  
     
    Fajnie, że urodziny się udały :D.
    Matma i fizyka - znam to uczucie :/. Chyba kiedyś muszę odświeżyć sobie ten serial - mały powrót do dzieciństwa nie zaszkodzi :3