• Wpisów:1228
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:8 dni temu
  • Licznik odwiedzin:92 894 / 1826 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
U mnie jak pewnie u większości sama końcówka listopada była biała. Śniegu napadało i dzielnie trzyma się od środy (u mnie, nie wiem jak u was). Mam nadzieję, że na święta nadal będzie, ale po nich już może sobie stopnieć. Nie lubię zimna. Środa, w której tak padał śnieg zmotywowała moja mamę do pojechania ze mną i wybraniu zimowych butów, żeby moje nogi nie musiały się męczyć w butach bez żadnego ocieplenia.

W listopadzie było bardzo dużo nauki. W sumie jak zawsze. Na przełomie listopada i października zawsze wszystkie działy się kończą i ma się nawał kartkówek czy sprawdzianów. Na szczęście po tym tygodniu co teraz się zacznie mam o wiele lżej z nauką, także do świąt może trochę sobie odpocznę.

Mam nadzieję, że w grudniu będę mieć na tyle czasu by zacząć czytać książkę, którą mam odłożoną od września i w końcu napiszę drugi rozdział swojego opowiadania, które też leży i kwiczy od jakiś dwóch tygodni. Liczę też na to, że ruszę swoje 4 litery i znów zacznę ćwiczyć. Powinnam sobie zrobić rozplanowanie dnia, bym mogła się go trzymać i potem nie narzekać, że na coś nie mam czasu. ^^

Święta zbliżają się dość dużymi krokami. Mamy już grudzień także zostały z jakieś 3 tygodnie i w końcu uczniowie i nawet nie tylko mogą cieszyć się czasem wolnym, by w końcu mózgi mogły sobie odpocząć od przyswajania wiedzy.

A co było w listopadzie jeszcze? Zapewne każdy wie, że wyszła nowa płyta Taylor Swift - "Reputation". Ale że moje wydatki są zbyt duże nie mogłam sobie na kupno tej płyty, ale w piątek w końcu pojawił się na serwisach streamingowych, więc jak tylko zasiadłam na swoim 'tronie' przed laptopem pierwsze co zrobiłam to włączyłam "Reputation". Podczas słuchania można było się zorientować, że stara Taylor odeszła. Album nie ma nic wspólnego z muzyką country jak miało to miejsce wcześniej. Cały album opiera się na muzyce elektronicznej, co nadaje mocy piosenkom. Podczas słuchania miałam wrażenie jakby początek albumu był dopięty na ostatni guzik, a reszta była wymęczona. Nie wiem jakie jest odczucie tych co słuchali już tego albumu, ale wydaję mi się, że power w pewnym momencie słabnie. Chyba odnoszę się do piosenki "Gorgeous", która jak dla mnie jest trochę słabym wypełniaczem między dwoma piosenkami zachowującymi jeszcze te mocniejsze rytmy. Najbardziej z płyty spodobały mi się: "I did something bad" oraz "Don't blame me". Słucham tych dwóch piosenek nałogowo od piątku, bo wydaje mi się, że obydwa kawałki to bardzo dobra robota. Żałuję, że nie ma oryginalnej wersji na YouTubie, bo chętnie wam bym je tu podesłała, ale niestety. Mam nadzieję, że ktoś z czytających tutaj ma jakiś serwis streamingowy by przesłuchać tych dwóch piosenek lub już od razu całego albumu. ;D
Ogólnie oceniam ten album 9/10. Bardzo dobra robota według mnie. ^^

A teraz z innej beczki. Słyszeliście "Perfect" Eda Sheerana w duecie z Beyonce? Nie? To macie. ^^ Podoba mi się bardzoooo ♥



Do zobaczenia!! ;D
 

 
Szybki i krótki wpis.
U was też dzisiaj padał śnieg?
Bo u mnie aż za bardzo. Nie mogłam pójść na pierwszą lekcje, bo przyszłam do szkoły jakieś 20 minut po dzwonku. Czemu się spytacie. Autobus nie mógł wjechać pod dość stromą górę. Także stałam na przystanku jakieś 30 minut wraz z moimi dwiema znajomymi. Moja mam nas zawiozła o 7.53 dopiero, a że drogi były kijowo ośnieżone to wlekłyśmy się strasznie i stąd moje opóźnienie. Oczywiście jakaś 1/5 szkoły się spóźniła. Czy u was też była taka śnieżyca, że każdy się spóźniał?

Tak pasuje troszkę. xdd

 

 

:D

Witam po troszkę długiej nieobecności. Jednak biol-chem wciąż daję o sobie znać.

Jak tam "Black friday" i "Black weekend"? U mnie go jakoś nie było. Skończyłam szkołę i wróciłam do domu obijając się do niedzieli. Ale widać, że było bardzo dużo osób, które chodziły po sklepach by dorwać się do jakiś zniżek. Mam nadzieję, że ktoś z was wyłapał sobie coś fajnego? ;D

Wracając do niedzieli, wybrałam się z rodzinką na "Listy do M. 3". Naprawdę świetna część i bardzo dobrze się podczas tego seansu bawiłam. Teksty były zabawne a sami aktorzy bardzo dobrze się spisali. Dawno się tak nie uśmiałam. Po drugiej części myślałam, że mogą to zepsuć, bo bądźmy szczerzy, nie powalała a cała fabuła mogła się zmieścić w 30 minutach i miałam wrażenie, że trochę na siłę próbowali złapać te dwie godziny. Ale na szczęście się nie zawiodłam, bo poprawili się. Bardzo dobra robota! ^^
Także jakby ktoś chciał pójść na ten film do kina to polecam gorąco. 10/10. xD

W przyszłym tygodniu mieliśmy losowanie na Mikołajki klasowe. Mimo wielu próśb i modlitw do samego Boga wylosowałam oczywiście tę znienawidzoną przeze mnie dziewczynę. TAK, TAK. POZWALAM SIĘ ŚMIAĆ. XD Na szczęście moja przyjaciółka była tak kochana, że się ze mną zamieniła i teraz jestem zadowolona z "wylosowanej" przeze mnie osoby. A wy mieliście takie losowanie? Jesteście z niego zadowoleni? xd

Moja szkoła tak samo jak w tamtym roku organizuje na Mikołajki zabawy na naszej hali. Oczywiście jak co roku mamy wybrać 4 osoby, które pójdą tam jako Mikołaj, renifer, elf i śnieżynka. Jestem strasznie ciekawa co takiego wymyślą a wy możecie być pewni, że relacja będzie później tu na blogu. ;D

To chyba już wszystko, choć zapewne mogłam o czymś zapomnieć, jak to ja. Ale trudno. Time for music!
Uwielbiam jej głos! ♥



To do zobaczenia!!
 

 
Jak życie u was się miewa? U mnie dobrze wiedząc, że w tym tygodniu ilość nauki zmalała dlatego mogę spokojnie wrócić do rzeczy, na które przez ostatnie dwa tygodnie nie miałam czasu.
Na przykład zaczęłam pisać nowe opowiadanie. Stwierdziłam, że poprzednie są trochę bezsensowne i pisane troszkę na siłę, więc z nową energią zaczynam pisać nowe. Jak napisze z 5 rozdziałów to może zacznę wam wstawiać rozdziały. Nie wiem czy akurat tutaj, ale jeszcze zobaczymy. Nie wybiegam zbyt daleko z tym tematem, gdyż z moimi chęciami jest bardzo różnie.
Jesteśmy po połowie listopada. Za 2 tygodnie jest już grudzień. Skaczę z radości jak słyszę tę nazwę miesiąca. Za miesiąc już będą święta i sobie będę mogła w końcu odpocząć od tego nawału nauki jaki na mnie spada. xd

A teraz zajmijmy się nominacją od *Mordki* (http://purplelps.pinger.pl/). Muzyczna nominacja - możliwe że coś dla mnie. ;D Dzięki Ci za nominację!

1. Piosenka, która cię rozśmieszyła:
Wygrało. XDDDD


2. Piosenka, która cię zasmuciła:


3. Piosenkę, która mówi o miłości:
W kij tego trochę. XD Ale, że teledysk wyszedł ostatnio to dam tego Eda Sheerana. A co.


4. Piosenka, którą ostatnio słyszałeś/aś:


5. Piosenka z ulubionego filmu:
Może to nie mój ulubiony film, ale że ostatnio było 10 lat od premiery 1 części. Niech przypomni się trochę dzieciństwa.


6. Piosenka, która może cię opisać:
;x


7. Dowolna piosenka swojej ulubionej wokalistki:
"One Lat Time" nie daję, bo kiedyś była. Nie chcę się powtarzać. XD Ale ta też jest extra. ;D

Oraz piosenka z numeru 6. XD

8. Dowolna piosenka ulubionego wokalisty:


9. Dowolna piosenka twojego ulubionego zespołu:


10. Piosenka, którą w tajemnicy przed innymi lubisz sobie nucić:
Wiem, wiem. Nie spodziewaliście się tego. Refren jest taki padający w ucho. XDD


11. Piosenka, od której ostatnio się uzależniłaś/-eś:
Nie wierzę, że jeszcze nie mogę przestać jej słuchać.


12. Dowolna piosenka:
Spodobała mi się. ^^


Nominować standardowo nie będę. Nie chce mi się szukać blogów. XDDD

To co? Do zobaczenia. ^^
 

 
Który wcale do uroczych nie należał. Sprawdziany i kartkówki na zmianę. Nieprzespane noce. Worki pod oczami. Szczypiące od niewyspania oczy. Hektolitry kawy. Tak właśnie wyglądał mój ubiegły tydzień. Na szczęście w nadchodzącym już nie jest tak źle. Dwa sprawdziany, wypracowanie i jedna kartkówka nie wydają się wcale takie złe w porównaniu do 3 sprawdzianów i 4 kartkówek, które musiałam przeżyć. Nie wierzę, że w wakacje nie mogłam doczekać się 2 liceum. Teraz dałabym sobie soczysty policzek za takie myślenie.
A może u was było lepiej? Jak minął wam ten tydzień?

Sobota jak to niektórzy mówią czas odpoczynku, który wykorzystałam na nadrobienie nowego sezonu "Riverdale". Powiem wam, że szczerze mogłabym poczekać chociażby jeden tydzień. Ostatni odcinek skończył się za bardzo ciekawie. Na szczęście jak na razie nie zawiodłam się na 2 sezonie, ale czas pokażę. Chociaż mam wątpliwości czy uda im się pogorszyć ten sezon.

Czy wy też zauważyliście już świąteczne reklamy w TV? Bo mi już rzuciła się w oczy świąteczna reklama Coca-Coli i Zalando. XDD Jednak chyba coś późno jak na Coca-Colę. Nie uważacie? XDDDDDD

nie wierzę, że już kończę. W sumie się nie dziwie. Moje życie w tym tygodniu polegało na ślęczeniu nad książkami. XD


Miłego tygodnia wam życzę. ♥ Do zobaczenia!
  • awatar L'ange Noir: Mnie czeka tydzień pełen sprawdzianów oraz egzaminów w HPSchool... już widzę, jak wielkim trupem będę, mimo że jestem nim od września...
  • awatar *Mordka*: Znam to uczucie. Mnie akurat obecnie czeka tydzień pełen kartkówek i sprawdzianów :/. Oby nie zepsuli "Riverdale". CO prawda nie oglądam tego serialu i nie wiem czy zacznę (nie mam cierpliwości to serialów...Moje porzucenie "13 Powodów" i "Stranger Things" mówi samo za siebie...) i zostaje przy animacjach :p. W każdym bądź razie miłego oglądania :*. Ja tam na razie świątecznych reklam niewid ziałam. Chyba... Uwielbiam te piosenkę <3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj nagle naszło mnie na przejrzenie starych wpisów, co nie było takie łatwe, gdyż tych postów jest 1223. Moje przeglądanie polegało na ciągłym scrollowaniu tych stron, ale dowiedziałam się o sobie ciekawych rzeczy.
To, że miałam całkowitą jazdę na punkcie MLP to jedno... Moje wpisy były takie bez sensu! XD Na samym początku wstawiałam same zdjęcia kucyków. Nie wiem po co, nie wiem dlaczego, nie chcę wiedzieć.
Podawałam się za Alicję.
"Jaka jest twoja ulubiona piosenka?
- Piosenki z MLP" Rozwaliło mnie kompletnie.
Pisałam wpisy bez składu i ładu i chyba nadużywałam "x3". Nie wiem jakim cudem ludzie się ze mnie nie śmiali. xd
"Hejoszka", "Ja was żegnać", "Dziękować" - pozdrawiam umysł gimbusa i dziecka z 6 klasy. ;D

Przynajmniej sama z siebie się trochę pośmiałam. ;D Jednak wychodzi jaki człowiek był głupi jako dzieciak. Mimo wszystko fajnie było sobie poprzeglądać swoje stare wypociny. Jestem strasznie ciekawa jak zareaguję na swoje dzisiejsze wpisy jak wejdę na tego bloga tak za 3/4 lata.

Tak dla sprawdzenia jak bardzo się zmieniłam postanowiłam, że odpowiem sobie na nominację sprzed kilku lat. ^^

Zacznę może od 2013:
1.Jakiej muzyki słuchasz?
Głownie pop.

2.Lubisz roapcore(rap z rockiem)?
Nadal tego nie słucham.

3.Ulubiony instrument muzyczny?
Mój klarnet i saksofon, lecz nie zabraknie fortepianu i smyczkowych.

4.Ulubione piosenki?
Twórczość Alana Walkera jest świetna, "Wolves" Seleny Gomez, "Dusk Till Down" Zayna i Sii też był obsesyjnie przeze mnie słuchany.

5.Co robisz w wolnym czasie?
Może nie że lubię lecz bardziej mogę sobie na to pozwolić: TV, laptop, ćwiczenia i powrót do nauki.

6.Co tam u ciebie? ;D
Nadal w porządku.

7.Lubisz w-f?
Przejdźmy dalej...

8.Lubisz różowy?
Nie jest zły.

9.Lubisz czarny?
Czarne ubrania są świetne. ;D

10.Jakie przedmiotu w szkolę nienawidzisz?
Polski, polski i jeszcze raz polski. Nie pozdrawiam. C:

Jeśli ktoś chce sobie zobaczyć tak dla porównania:
http://majusia1413.pinger.pl/m/17340074

2014:
1. Jakie są twoje ulubione filmy?
Gustuję w filmach komediowych oraz fantasy.

2. Lubisz czytać?
Tak, nadal lubię czytać.

3. Jeśli tak, to jaka jest twoja ulubiona książka?
Teraz mogę powiedzieć, że Harry Potter.

4. Ulubiony serial?
"The 100" oraz "Orange is the new black"

5. Co lubisz robić?
Czytać (to podstawa, choć ostatnio nie mam na to czasu), czasami coś narysuję i bardzo lubię ćwiczyć. ;D

6. Jakie masz plany na przyszłość?
Medycyna/ dietetyka - zobaczymy co matura powie.

7. Czego lubisz słuchać?
Nadal jestem za tym, że wszystko co mi wpadnie w ucho. Chociaż dzisiaj skłaniałabym się w stronę popu.

8. Co byś wolała: być kucykiem, czy wampirem? xD
XDD Niech będzie kucykiem. XDD

9. Lubisz rysować?
Nadal lubię, lecz czasu brak.

10. O której chodzisz spać? xD
Mimo, że wstaję o 6:30 to często idę spać o północy.

11. Gdybyś miał/a opisać siebie w trzech słowach, jakie byłyby to słowa?
Chyba optymistka, irytująca, sarkastyczna.

Dla porównania: http://majusia1413.pinger.pl/m/21472944
Nie pytajcie mnie dlaczego odpowiedziałam dwa razy na te same pytania. Sama tego nie wiem.

2015:
1. Twoje ulubione zestawienie/a kolorów?
Ostatnio mi się spodobało połączenie srebra z błękitem. xd

2. A Twój ulubiony zespół?
Imagine Dragons bodajże.

3. Najlepsza piosenka świata to...? c;
Może nie świata, ale ostatnio mam lekką fazę na "Wolves" Seleny Gomez.

4. Co Cię często irytuje?
Już nie ma wrzeszczących bachorów, więc powiem: Moja przyjaciółka. XD

5. A co najbardziej? Może to samo? ;P
Faworyzowanie nauczycieli jednej dziewczyny. You know who I mean.

6. Z czego najbardziej się ucieszyłaś/eś w życiu?
Mogę teraz śmiało powiedzieć, że z 5 z sprawdzianu z rozszerzonej chemii. XD

7. Co ogólnie uważasz o porażkach?
To takie malutkie momenty, po których tylko musimy podnieść się w górę. No przecież... c:

8. Gdybyś miał/a nie przejmować się konsekwencjami zrobienia tatuażu, co byś sobie strzelił/a i na jaką część ciała? c;
B) Teraz nie wiem jaki nie wiem gdzie, ale chcę.

9. Ostatnie zachwycenie (kimś, czymś, obojętne) ...?
Zachwyciłam się cudowną bluzką, tylko szkoda, że nie było mojego rozmiaru. xd

http://majusia1413.pinger.pl/m/24131732 Też dla porównania.

Wcale nie napisałam tego wpisu aby uciec przed nauką angielskiego.
Do zobaczenia i żebyście mi przeżyli do ukochanego przez większość uczniów weekendu.

Napisałam Alan Walker, ale dzisiaj Kygo:
 

 
Dziś jak każdy zapewne wie mamy święto duchów. Oczywiście na Disneyu o tym nie zapomnieli, jak sobie spojrzałam na chwilę na ten kanał. Niestety w tym roku nie obchodzę Halloween. Mimo to świętuję lub bardziej "świętuję" coś innego. W końcu trzeba zapalić znicz dla Lily i Jamesa Potterów.

Połowa tygodnia prawie za nami. Na szczęście oczywiście. Dzisiejsza kartkówka z biologii nie okazała się taka trudna (może dlatego że kułam na nią z dwóch książek i zeszytu), lecz nie mogę tego powiedzieć o sprawdzianie z polskiego, który chyba był ogólnie z innego świata.

Doszła do nas nowa dziewczyna, która przeniosła się z innej szkoły. Przyjemna osóbka z niej, chociaż jeszcze zobaczymy. Czas pokaże, bo chyba każdy wie, jak może się skończyć takie chwalenie jakieś osoby. Lepiej nie krakać. ;x
A od przyszłego semestru ma dołączyć chłopak, który wraca z indywidualnych. Chłopak podobno jest psychiczny także będzie jeszcze ciekawiej.

W ogóle w sobotę wróciłam z powrotem do zajęć indywidualnych z orkiestry. I w sumie się cieszę, bo nie będę w tyle z orkiestrą i może zwiększe trochę swój poziom. Jednak nie miałam zajęć tych z moim kapelmistrzem a chłopakiem, który ma takie zajęcia też tylko, że z trąbkami. Jestem wyjątkiem od reguły i chyba nadal chcę nim być. On jest taki przyjemny i cierpliwy. Wszystko na spokojnie i nawet zrobiłam więcej zadań niż mi kazał kapelmistrz. Także... Zamawiam sobie kolejne zajęcia u niego! XDDDD

Miałam dać jakąś piosenkę Seleny Gomez, bo ostatnio mam jakąś fazę na jej twórczość, ale że była w poprzednim wpisie to dzisiaj wspaniała piosenka Alana Walkera! ♥


Do zobaczenia! I straszliwej nocy wam życzę. c;
  • awatar *Mordka*: Widać, że będzie u was ciekawie xD. Też nie obchodzę Halloween.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie mogłam wymyślić innego tytułu. xd

Tydzień jeden z tych cięższych, ale przeżyty jak zawsze. Jeśli miałabym liczyć... 2 sprawdziany, wypracowanie i 4 kartkówki. Trochę tego było, nie powiem, że nie. Ale nadal tutaj jestem prawda? I to jest najważniejsze (albo jedno z ważnych).

Flagi, które pokazane były w poprzednim wpisie dostały piękną piąteczkę z angielskiego. Także oby było więcej prac do zrobienia, bo jak nagrodą jest piątka to ja chętnie! ^^
Ogólnie moja wielka radość jest spowodowana tym, że przez ten tydzień nie było dziewczyny, której nie znoszę także mentalnie skakałam z radości, że jej nie widziałam. ;DDDDD

Jednak nie kupiłam mojej mamie torby. A to zapomniałam, że miałam iść do sklepu a to był za duży wybór i nie wiedziałam dokładnie jaka będzie się mamie podobać, także skończyło się na 10-złotowej czekoladzie Oreo. Odrobię na święta. XD

Jutro znów orkiestra i standardowo nie ćwiczyłam przez cały tydzień. Dopiero w sumie dziś, bo na jutro nie musiałam się oczywiście niczego uczyć. Mam nadzieję, że nie będzie bardzo wyzywał. Będę musiała sobie założyć jakiś planner by zaplanować sobie dzień od deski do deski. Na prawdę nie wiem jakim cudem tracę tyle czasu, ale sporo go schodzi.

Ostatnio wyszła nowa piosenka Seleny Gomez, która tak bardzo mi się spodobała, że słucham jej nałogowo od środy. Także koniecznie musi się znaleźć w dzisiejszym poście jako standardowa piosenka wpisu. ;D


Także do zobaczenia!! ;DDD
  • awatar L'ange Noir: Ja przez cały tydzień narzekałam na swoje życie, a Snapchat zasypywałam zdjęciami o tym, że chcę umrzeć : ) Pierwszy raz jest ze mną aż tak źle xD I dobrze, że ta dziewczyna nie przyszła!
  • awatar *Mordka*: Dobrze, że tej dziewczyny nie było xD. E tam, na święta się uda. Grunt, że jej coś dałaś, a czekolada zawsze spoko :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam wszystkich serdecznie. Nadal żyję, po wykończającym tygodniu. Sprawdzian z biologii, francuskiego + kilka kartkówek nie były zbyt łaskawe, także w piątek czułam się jakbym nie spała 3 noce z rzędu. Ale przeżyję, co to dla mnie? XD

W naszej szkole najprawdopodobniej w tym tygodniu będzie Dzień języków obcych. Nie pamiętam już na czym dokładnie polega ten dzień. Nasza anglistka jednak poprosiła by ktoś zrobił flagi. Ja jakże optymistycznie myśląca osoba wybrałam sobie Francję i... Wielką Brytanię. Każdy wie jak ta flaga wygląda i narysowanie a potem pokolorowanie jej nie należało do najprzyjemniejszych. Ale skończyłam i jestem szczęśliwa!! ;D

Jutro będą robione zdjęcia klasowe. Mam nadzieję, że nic nagle nie wyskoczy mi na twarzy. Mamy pomysł, żeby ubrać się w fartuchy chemiczne, jako że jesteśmy na rozszerzonej chemii a nasza pani jest nauczycielką tego przedmiotu. Mam nadzieję, że wyjdzie to fajnie. ;D

Coś krótko, ale tyle z mojego życia. xd Możecie powiedzieć mi co tam u was? Jak minął kolejny tydzień? Co zapowiada się w następnym? Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale jakoś przeżyję. ;D

Jako, że ostatnio słucham Ariany:


Do zobaczenia! c:
  • awatar L'ange Noir: Ja, jak zawsze pod koniec weekendu, umieram xD Szkoła mnie strasznie męczy i nie pogardziłabym dłuższym wolnym niż 2 dni xD Na szczęście w czwartek wycieczka...
  • awatar *Mordka*: Powiedzenia na sprawdzianach i podczas zdjęcja ;). Super ci wyszły te flagi :D. Uwielbiam tę piosenkę <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jako, że mam parę minut wolnego to już zrobię tą nominację, bo czemu by nie. Im dalej od nauki biologii tym jestem szczęśliwsza. XDDD Dobra zaczynamy.
Zostałam nominowana przez Vani ;3 (Poniuchę) (poniucha.love.pinger.pl), także na co jeszcze czekamy? ^^

1. Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Oczywiście moją ulubioną może nie książką, ale serią jest seria Harryego Pottera. A jakby mogło być inaczej? XD

2. Czy masz okno w swoim pokoju?
Oczywiście, że tak.

3. Kolekcjonujesz coś?
To skomplikowane. Rodzinka uważa, że kolekcjonuję kubki, ale tak się stało, że najpierw miałam trzy z wycieczek i kolonii a potem dziadkowie uważając, że kolekcjonuję zaczęli mi kupować ze swoich wyjazdów. Także trochę się ich nazbierało. XD

4. Malujesz się?
Tak, ale bez przesady. Korektor i tusz to rzęs mi w zupełności wystarczą. ^^

5. Kim chcesz zostać w przyszłości?
Lekarzem lub dietetykiem. jednakże wszystko zależy od napisanej przeze mnie matury.

6. Masz jakieś wymarzone miejsce, które chcesz odwiedzić? Jeżeli tak, to jakie?
Marzę, żeby wyjechać do USA. Do obojętnie jakiego stanu, ale żeby to były Stany Zjednoczone. Bardzo podoba mi się ten kraj.

7. Podobają Ci się chokery?
Nie. XD

8. Grasz na jakimś instrumencie?
Tak, gram. Na klarnecie, chodź powoli zaczynam naukę gry na pianinie i gitarze.

9. Plecak czy torba?
Plecak wygodniejszy. ;')

10. Jaki jest Twój ulubiony serial?
Duże jest bardzo lubianych przeze mnie seriali, ale chyba takie najbardziej to "The 100" oraz "Orange is the new black".

11. Lubisz nutelle?
TAK!! ♥

12. Piłka nożna czy siatkówka?
Siatkówka.

13. Byłaś kiedyś w szpitalu?
Na szczęście nie. (Odpukać)

14. Jaka jest Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
Długo by wymieniać... "Scooby Doo" to podstawa. Oprócz niego "My little Pony", "Odlotowe Agentki"... Czy ja nie robiłam kiedyś takiego wpisu? XDDD
Ogólnie większośc bajek z Disneya, Jetixa i CN (chodzi oczywiście o lata ok. 2006-2011). XD

Co do nominacji... Róbta co chceta. Kto ma chęci, może sobie także odpowiedzieć na pytania, nawet tu w komentarzu. A tymczasem żegnam się z wami a witam z biologią. XDDD

Do zobaczenia. ♥
  • awatar _Kate_❤: Kocham Disneya ale nie chcesz wiedzieć jak Jetix zakończył swoją działalność :c
  • awatar Aduszka♥: Też uwielbiam bajki Disneya i CN ^w^ Też chciałabym zobaczyć Stany, ale boję się latać samolotem :d Ja kolekcjonuję prawie wszystko XD
  • awatar *Mordka*: Świetne odpowiedzi :D. Super nuta ;). Scooby-Doo zawsze spoko xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Tydzień nie mogę powiedzieć, że minął rewelacyjnie i ciesze się, że już się skończył. Czuję się strasznie wykończona psychicznie przez jedną osobę, której poważnie nie znoszę a najbardziej denerwuje mnie to, że ilekroć powiem o tym moim dwóm przyjaciółkom to jak jedna tylko wywraca oczami to druga się śmieje. Szkoda, że tak trudno zrozumieć czyjeś zmęczenie daną osobą i wielką nie chęć do niej. Naprawdę poważnie się zastanawiam nad zmianą profilu co bardzo mnie boli, bo serio mi się na nim podoba, ale nie wiem jak to będzie. Zaczynam popadać w obłęd. Jeszcze trochę a będę potrzebować specjalisty. Pomyśleć, że to tylko przez jedną znienawidzoną przez siebie osobę.
I w takich momentach cieszę się, że wróciłam na tego bloga. Przynajmniej mogę wszystko z siebie wydusić i może nikt nie będzie się z tego śmiał i potraktuje to jako faktyczny problem.

Ale skończmy z moją zachwianą psychiką. Trwa właśnie promocja w Rossmannie. Dowiedziałam się o tym na tyle późno, że większość rzeczy które chciałam kupić po prostu były już nie dostępne w mojej okolicy, więc skończyło się na tuszu do rzęs i losowo wybranej pomadce. XDDD Ale i tak jestem zadowolona, gdyż zależało mi na tym tuszu. ;D

Zapisałam się w tym tygodniu na konkurs czytelniczy z Harryego Pottera. Właśnie jestem w trakcie przypominania sobie dwóch pierwszych części, które były przeze mnie czytane jakieś 6 lat temu(?). Śmiałyśmy się z przyjaciółką, że to chyba jedyny konkurs, który mogę wygrać. XD Konkurs z tego co pamiętam jest 10 listopada także na luzie zdążę sobie wszystko przypomnieć. ^^

Za nami także dzień edukacji narodowej. Nie wiem jak było u was, ale my mieliśmy skrócone lekcję o 5 minut i mieliśmy ciekawą akademię. Jednak akustyka na sali dała o sobie znać po raz kolejny i prawie nic nie dało się zrozumieć, ale mówi się trudno.

A jak tam u was? Jak minął tydzień? Dzień edukacji narodowej? Czekam na wasze opowieści z tygodnia. ;D



Do zobaczenia! Wytrwania w nadciągającym tygodniu!!
  • awatar *Mordka*: Tydzień nie był zły, mogło być o wiele gorzej. Współczuję ci z powodu tej osoby, znam ten ból "_". E tam, lepiej późno niż wcale. Ja niestety nie mam sklepów w okolicy i nie mogę wiedzieć o takich promocjach i w ogóle (chociaż jeszcze się nie maluję xD) Powodzenia w konkursie! :*
  • awatar L'ange Noir: Ja mam w okresie październik-listopad trzy konkursy kuratoryjne, w tym jeden jest już w piątek, a ja nadal się nie nauczyłam, chociaż miałam to robić dzisiaj ;-;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

:)

Witam wszystkich!
Jak wam minął tydzień? Mnie akurat, można rzec, że poprawnie. Standardowo pojawiły się kartkówki i sprawdziany, więc nawet chyba nie powinnam o tym wspominać. xD W piątek byliśmy całą klasą na pieczonkach. Poszłyśmy z dziewczynami zwiedzać bunkry, lecz skończyło się na tym, że przechadzając się po w/w miejscu zbierałyśmy grzyby. Tak, dobrze przeczytaliście. XD

W tym tygodniu odwiedził Polskę Orkan Ksawery jak go nazwali. Siedząc sobie w nocy w domu nie sądziłam, że to było aż tak silne zjawisko, dopóki nie spojrzałam przez okno na następny dzień. Strażacy musieli wyciąć u nas dwa drzewa, które groziły upadkiem na stary dom mojej ś.p. babci. Po prostu były wyrwane z korzeniami. Jednak słysząc różne pogłoski od moich koleżanek te wyrwane drzewa to nic w porównaniu co działo się w pozostałej części Polski. A jak tam u was wygląda/wyglądała sytuacja?

W nadchodzącym tygodniu (oprócz sprawdzianów i kartkówek oczywiście) będziemy obchodzić dzień nauczyciela. I tylko się spytam... Czy wy też musicie iść w tym dniu do szkoły na samo przedstawienie, czy macie dzień wolny?

Ostatnie pytanie na zakończenie, to pytanie czy wiecie gdzie znaleźć jakieś czarne torby. Moja mama sobie taką wymarzyła a że za 3 tygodnie są jej urodziny to chciałam jej taką sprawić. XD


No to do zobaczenia! I miłego tygodnia wam życzę! ^^
  • awatar Aduszka♥: Jakie grzyby udało Wam się nazbierać? :D My mamy lekcje i przedstawienie... Raczej się na takich rzeczach nie znam :( Może spróbuj poszukać w internecie modelu, który mógłby ją interesować i poproś kogoś dorosłego, żeby zamówił. Jeśli ta opcja odpada, to wybierz się do centrum handlowego :-)
  • awatar *Mordka*: Ja 13 muszę iść do szkoły... Spoko, po mojej części Polski bez zmian, jest dobrze xD.
  • awatar L'ange Noir: Ja mam 13 i lekcje, i przedstawienie ;-; Boże, jak widzę "grzyby", to od razu mi się przypomina, jak czyta to tłumacz google xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A o jaki początek chodzi? No oczywiście, że ukochany przez każdego człowieka na Ziemi poniedziałek. Nie umiem pojąć, że nie napisałam wpisu w weekend, tylko dziś - w poniedziałek, kiedy to powinnam się uczyć na moje ukochane (żartuję) przedmioty. Jeszcze będzie na to czas.

Co działo się u mnie przez ten tydzień?
Jak zawsze kartkówki i sprawdziany nie opuszczają mojego tygodniowego grafiku. Pewnie tak jak u większości z was.

Byłam w sobotę na 18-tce i powiem wam, że nie było tak źle jak myślałam, chociaż na następną taką imprezę zainwestuję w inną sukienkę. XD

Ogólnie trudno mi było wrócić do ćwiczeń. Po prostu nie miałam siły. No cóż, choroba nie wybiera, ale teraz mam nową energię po cudnych herbatkach z miodem, malinami i cytryną robionych przez moją mamę. Bomba witaminy C prawie od razu postawiła mnie na nogi. ;D

Ogólnie byłam u dentysty... Dwa tygodnie temu i przy okazji spytałam się o swoje przerwy między zębami, które mi bardzo przeszkadzają i powodują, że przy każdym śmianiu się muszę zakrywać dłonią zęby, żeby nie było ich widać. Wizyta u ortodontki będzie pewnie gdzieś w listopadzie. Ale już wiadomo, że prawdopodobnie mogę mieć przyjaciela na zębach. Ale niech specjalista się wypowie. XDDDD

A jak tam u was? Jak w szkole? Jak minął wam weekend? Tak, jestem ciekawa. C:


Do zobaczenia!!
  • awatar Aduszka♥: Pf, u mnie masakra. W ogóle się nie wyspałam, bo uczyłam się do kartkówek i testów do późnych godzin. Ja to nie wiem kiedy będę mieć wizytę u dentysty, ale zawsze się jej boję... D:
  • awatar *Mordka*: Mi tam też tydzień minął zwyczajnie. Dobrze, że wróciłaś do ćwiczeń ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak już każdy z was zauważył nadeszła ta pora roku, która przygotowuje wszystkie organizmy żywe (syndrom biol-chema oficjalnie włączony) do zimy. No niestety. Nie jestem jakąś wielką fanką jesieni, ale i ona lepsza od zimy, mimo że ta zbliża się swoimi wielkimi krokami. Muszę powiedzieć, że ta pora roku przyszła z słońcem, niewielkim co prawda, ale słońcem. To najważniejsze. Przynajmniej nie będę musiała w chorobie stać na przystanku w mrozie i deszczu pod złamaną parasolką. Chyba, ze pogoda się pogorszy, ale zapowiadają słońce na ten tydzień. Wierzę prognozie, niech mnie nie zawiedzie.

Piszę ten wpis dla was mimo, że jutro mam sprawdzian z biologii, na który powinnam się uczyć. Jednakże z racji tego, że nie znalazłam siły życiowej przez ten weekend to wpis piszę dzisiaj. Ale na szczęście jest 17;00 także na spokojnie mam nadzieję, że powtórzę wszystko i nauczę się reszty tematów. Jak coś to przecież zarwę noc i będę jutro chodzić z worami wielkości dwóch Ameryk, no ale to już jednak mój problem. Od czego są korektory? xD Nie wiem czy się śmiać czy płakać. XDDDDD

Ogólnie zaczęłam przygodę z udoskonalaniem swojego angielskiego. Zaczęłam wszystko oglądać i czytać po angielsku, także gdy czegoś potrzebuje to wyszukuje to po angielsku. No cóż. Człowiek więcej się uczy żyjąc danym językiem a nie wykuwając się go na pamięć. A przynajmniej tak słyszałam. c;

No i co jeszcze w moim jakże nudnym życiu słychać? Mogę napomknąć, że w piątek wychodzi nowa płyta Miley Cyrus oraz już pojawiły się zapowiedź nowej piosenki JB. Oprócz tego jak zawsze szkoła mnie dobija, ale to to już trzeba przeżyć. No i w środę jadę na już setne urodziny mojej prababci. Nie złego wieku babcia dożyła. Kończyc setkę to jednak jest jakiś wyczyn. xd

No i sądzę, że to na tyle. Jak sobie o czymś przypomnę to oczywiście napiszę o tym już w następnym wpisie a tymczasem żegnam was piosenką ZAYNa, która ostatnio bardzo mi się spodobała.


No to do zobaczenia! ^^
  • awatar *Mordka*: Życzę powodzenia na sprawdzanie ;). Faktycznie, twoja prababcia długo trzyma xD. Genialna piosenka :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam wszystkich odwiedzających tego bloga. Tak, wielkie święto, że po 9 dniach pojawiłam się z nowym wpisem na tym blogu. Miałam napisać już w czwartek, ale nie było u mnie wyraźnych chęci nawet na otworzenie klapy od laptopa.

Kolejny tydzień szkoły za nami, a ja czuję się tak jakby minęło już pół roku. W tym tygodniu znów czekają mnie dwie kartkówki. Jedna z poprzedniego tygodnia wyszła dobrze, ale drugiej nasza pani od biologii wciąż nie sprawdziła.

W piątek byłam w Krakowie na podsumowaniu konkursu, który organizuje moja była szkoła. Jak co roku jeżdżę tam z orkiestrą, by dodać do tej uroczystości odrobiny muzyki. Było bardzo dużo ludzi bo aż 130 (około). Jak zawsze najadłam się cistami, pomimo diety a także nawet skoczyłyśmy z dziewczynami do Maca na hamburgera. Mimo, że musiałam siedzieć jakieś dwie godziny i pocić się w mundurze mogę powiedzieć, że "wycieczka" się udała.

Ale jednak z tej wycieczki (chyba) przywiozłam przeziębienie. Leżę drugi dzień pod kocem, kaszląc i smarkając z litrami wypitej już herbaty z miodem i cytryną a przede mną kolejny kubek. xd Niestety mama mi nie odpuszcza i muszę jutro iść do szkoły, ale na szczęście poszłyśmy z moją rodzicielką na taki układ, że jak jutro rano nie poczuję się lepiej to po prostu zwolni mnie z dwóch ostatnich lekcji czyli w-f. Czuję, że jednak będę z nich zwolniona, bo raczej się nie poprawia.

I no cóż... Pamiętacie mój "music tag"? Tak, ja też. Widać, że gusta się zmieniają. Napisałam tam, że nie lubię Seleny a jednak ostatnio można powiedzieć nałogowo słucham jej piosenek, także jedna z nich zasługuję na dzisiejszy wpis.


Do zobaczenia!! Miłej reszty niedzieli i miłego nadchodzącego tygodnia. ♥

Ps. Ogólnie wpis miał być wstawiony w niedziele. Wystąpiły jednak jakieś problemy i nie chciał się dodać. -,-
  • awatar *Mordka*: Niby już trzeci tydzień szkoły, a czuję się jak by minęły 2 miesiące... Wracaj do zdrówka :*. Też bym wolała nie iść do szkoły, tylko leżeć pod kordłą, ale ech - muszę chodzić do szkoły, nawet pomimo przeziębienia :/
  • awatar Alex Spring: Ja wręcz przeciwnie, czuję, jakby rok szkolny dopiero się zaczął, bo mam tyle nowych ciekawy rzeczy na zajęciach (1 rok studiów). Dużo zdrowia życzę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nareszcie nadszedł wyczekiwany przez większość uczniów weekend po pierwszych 4 dniach lekcji. Powiem, że jest całkiem spoko, jak na rozszerzenie, choć w przyszłym tygodniu mam już trzy rzeczy do pisania. Ale przecież dam radę, w końcu postanowiłam, że w tym roku będę uczyć się systematycznie z lekcji na lekcję dzięki czemu myślę, że bez problemu poradzę sobie z II liceum.

Jeśli chodzi o nauczycieli to moją wychowawczynią jest przemiła pani od chemii, jednak wydaję mi się, że jest za bardzo radosna, co jest trochę podejrzane. Może dlatego, że nigdy nie widziałam miłej chemicy. XD
Na nauczycielkę angielskiego też nie mogę narzekać jak na razie. Niech już ona będzie byle nie pan, który także naucza tego języka w naszej szkole. Zbiera nie zbyt dobre opinie od uczniów, także śmiałam się, że udało mi się wymodlić tę nauczycielkę.
Jednakże nie udało się wymodlić zmiany matematyczki i polonistki. Niestety będą mnie uczyć kolejny rok. Matematykę jakoś zniosę, ale polonistki wprost nie lubię. Ale mam nadzieję, że nie daję po sobie tego poznać.
W-F oczywiście kobieta - przemiła pani po może 50-tce. Na pierwszej lekcji wydawała się taka przyjemna. Zobaczymy co z tego będzie.
HiS'u uczy mnie ta sama nauczycielka co w zeszłym roku historii, a od biologii także się nie zmieniła. Jakoś nie płaczę. Nauczycielki dość przyjemne. ;D

Niestety zawsze w tej pięknej opowieści musi pojawić się ziarnko, które potrafi zepsuć nawet najpiękniejszą baśń. I tak jest i u mnie. A nawet napisałam o tym bodajże w poprzednim wpisie. TAK! Jednak się przepisała. -___- Życzcie. Mi. Powodzenia.

A jak tam u was początek roku? Zadowoleni z nauczycieli, którzy będą was uczyć w tym roku? ^^

Ogólnie piszę ten wpis po treningu z Tiffany Rothe. Bardzo dobrze się czuję i mam nadzieję, że nie zrezygnuję zbyt szybko. Jak zawsze. XD


To co? Do zobaczenia! ♥
  • awatar Lili33love: Mi jest smutno bo nie uczy mnie już moja ukochana nauczycielka :c
  • awatar Aduszka♥: @Aduszka♥: *dała
  • awatar Aduszka♥: Ah, wreszcie piątek :3 U mnie też nawet okej, jestem już po teście diagnozującym i zapowiedziane mam już kilka kartkówek, mam nadzieję, że dam jakoś radę... U mnie zmienił się tylko jeden nauczyciel, ale co ja bym dąła, żebyśmy mieli z kimś innym wf-y...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Nadszedł w końcu ten czas, kiedy wszystkie dzieci i młodzież zaczynają swoją edukację.

Rok szkolny nie zaczął się dla mnie jakoś rewelacyjnie. Dowiedziałam się, że do mojej 21-osobowej klasy dochodzi jedna dziewczyna, której nienawidzę całym sercem, polskiego będzie mnie uczyć pani, której też nie lubię a maty pani, która nie umie uczyć. Jedyne co mi się udało to spoko nauczycielka od HiSu i angielskiego, chociaż poprzednia też była spoko.
W kościach wyczuwam jeden wielki zapiernicz przez następne 10 miesięcy także od razu mówię, że wpisy mogą pojawiać się co jakiś tydzień w weekendy. Chyba, że będę miała czas w tygodniu.

Jako, że zaczęła się szkoła to nie mogło zabraknąć książek. Od biologii i chemii dwa tomiszcza po 450 stron każda. XDD


Pojechałam w jakiś tydzień z mamą do Biedronki i trafiłam na naprawdę ładne zeszyty. Wykupiłabym najchętniej cały sklep (XD), ale potrzebnych mi było tylko 5 zeszytów.


A do tego piórnik kupiony na Aliexpres.


Co mogę powiedzieć... Chyba jedynie jedne wielkie POWODZENIA. Na nowy rok szkolny życzę wam dobrych ocen, ciekawych lekcji, żebyście na nich nie spali, spoko ludzi w klasie i w sumie wszystkiego co przyda się na nadchodzące 10 miesięcy ciężkiej pracy.

Piosenka!
  • awatar DopamineBoyツ: Szkoła - zawsze są jakieś plusy i minusy. Ale cóż bądźmy dobrej myśli, za rok znowu będą wakacje ;P
  • awatar pcheła: Zawsze, wydawało się, że kolejny rok będzie trudny a tu mijał bardzo szybko. Ps też się uczyłam z tych książek (biol roszerzona :D )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzień dobry! Niepodobna do mnie rzecz, że dwa dni pod rząd są wpisy. Też jestem zaskoczona. A jeszcze większe zaskoczenie... Może jutro zrobię 'Back to School'. Jeszcze zobaczymy. c;

Wróćmy do Tagu. Oczywiście dziękując *Mordce* (http://purplelps.pinger.pl/) za nominację. ^^
No to zaczynamy!

1. Ograniczasz się do jednego rodzaju muzyki czy słuchasz wszystkiego co 'wpadnie Ci w ucho'?
Zawsze wszystkim powtarzam, że słucham wszystkiego co tylko mi się spodoba, także taka jest też moja odpowiedź. Czasem lubię posłuchać rocka, ale też czasem wolę pop a innym razem jakąś "cięższą" muzykę.

2. Należysz do jakiegoś fandomu?
Tak! Belieber, Smiler oraz Little Monster. Taka trójka moich ulubionych piosenkarzy. ^^

3.Ulubiony soundtrack filmowy?
Uuu... Naprawdę jest ich dużo, ale pokaże parę pierwszych, które wpadną mi do głowy. xd
Ogólnie lubię wszystkie piosenki z Vaiany.


Ta z Zootopii tez mi się podoba. XD


Ale także ścieżka dźwiękowa z Piratów jest świetna. ;D


A po za tym oczywiście wszystkie piosenki z Hannah Montany. XDDDDD

4. Ulubiona piosenkarka?
Obowiązkowo musi się pojawić Miley Cyrus i Lady Gaga. Ale czasem lubię posłuchać sobie twórczości Demi Lovato, Ariany Grande a nawet i P!nk. ;D

5. 3 najczęściej odtwarzane piosenki na Twojej playliście?
Proszę bardzo. c:




6. Piosenka która zawsze poprawia Ci humor?

Nie wiem czemu, ale zawsze uśmiecham się słuchając tej piosenki. ♥

7. Ulubiony piosenkarz?
Justin Bieber of course. Ale nie pogardzie Shawnem.

8. Jaki masz dzwonek telefonu ?
Jeden z proponowanych przez system. Nawet nie wiem jak on brzmi. Mój telefon cały czas ma ustawione wibracje.

9. Wykonawca/zespół którego najbardziej nie lubisz?
Selena Gomez oraz kilkoro polskich raperów.

10. Jakiej muzyki nie znosisz?
Powiedzmy, że polski rap nie należy do moich ulubionych.

11. Jaki program tv (muzyczny) oglądasz najczęściej i który najbardziej lubisz?
Eska Tv oraz Mtv. Na oba bardzo lubię wchodzić jak nie ma co robić.

12. Ulubiony zespół?
Myślę, że mogę powiedzieć, że Imagine Dragons oraz The Cranberries (nadal nie wiem czy dobrze to piszę).

13. Wolisz spokojną muzykę czy raczej żywą?
Raczej żywą. Przy żywej muzyce zawsze sobie podryguję z małym uśmiechem wymalowanym na ustach. Ale czasem lubię posłuchać też i tej spokojnej.

14. Czy jest taka piosenka, którą słyszałeś tyle razy, że kiedy słyszysz ją teraz, od razu zmieniasz na inną?
I w tej chwili wiele osób krzyknęło by "Decpacito", ale ja powiem "Shape of you". Może piosenka jest spoko, ale jednak w sanatorium i radiu słyszałam ją tak często, że już nie mogę jej słuchać.

15. Które 'gwiazdy' wręcz irytują Cię swoim zachowaniem?
Ci, którzy na każdym kroku w sumie pokazują ile 'hajsów' mają i po których po prostu widać, że tworzą muzykę tylko i wyłącznie dla pieniędzy a nie z własnej pasji.

Koniec! Niech zrobi sobie ten Tag każdy kto chce. ;D

A teraz kilka słów, których nie napisałam w poprzednim wpisie.

Byłam wczoraj na próbie orkiestry i no cóż... Po próbie płuca były pod nogami a moja dolna warga jest strasznie zgryziona. A w dodatku koleś mnie wziął na dywanik. Za tydzień przed próbą mam mu zagrać 4 utwory wyćwiczone na blachę. XD

Skończyłam serial i czuję wewnętrzną pustkę. Tym bardziej, że ten sezon smutno się skończył. Muszę teraz czekać do czerwca na nowe odcinki. Pozdrawiam.

Obejrzałam sobie wczoraj film "Ponad wszystko". Myślę, że na pewno wielu z was go zna. Bardzo mi się podobał. Raczej nie będę się rozpisywać gdyż mogłabym coś zaspojlerować, a tego bym nie chciała.

Oglądałam też "Co ty wiesz o swoim dziadku?". Świetna komedia warta polecenia. Dawno się tak nie uśmiałam jak oglądając właśnie ten film. xd

Piosenka tego wpisu:


No to do zobaczenia! Powodzenia jutro na rozpoczęciu! :x
  • awatar *Mordka*: Fajnie, że zrobiłaś ten TAG :D. Soundtrack z "Vaiany" jest super, ta piosenka z "Zwierzogrodu" też ;) Znam to uczucie z serialami - tylko że ja mam tak z kreskówkami xD.
  • awatar ☁Lyra☁: Drobnostka ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Najpierw wybaczcie, że 15 dni mnie nie było. Miało mnie nie być przez tydzień, ale leń i kończenie serialu skutecznie odciągnęły mnie od pisania wpisów. Ale przejdźmy do wpisu.

Tydzień temu w niedzielę wróciłam z jakże uroczego Kołobrzegu. Wyjazd w sumie mogę udać za udany, gdyby nie siostra, która co minutę dręczyła rodziców, aby jej coś kupili. Takie uroki młodszego rodzeństwa. XD

Ogólnie trafiliśmy na taki hotel, gdzie mieliśmy tylko jakieś 200m do morza, także nie trzeba było daleko chodzić.


Mieliśmy także blisko do portu, także mogłam sobie spokojnie patrzeć na statek, który akurat był przycumowany na wprost mojego okna.


Przechadzałyśmy się z siostrą o zachodzie słońca po plaży a także polazłyśmy na molo. Trafiłyśmy na zachód słońca. Powiem wam, że kiedy słońce już powoli się chowa, to molo jest strasznie oblegane od strony zachodu.

Może na tym zdjęciu troszkę mniej, gdyż było robione po zachodzie, kiedy już je podświetlili.

Akurat podczas spaceru natrafiłyśmy na gościa, który budował zamek z piasku. Wyszedł mu świetnie. W końcu jak sam powiedział robił go 5 godzin.


No i na koniec zdjęcie z uchwyconym zachodem słońca.


No to co moi drodzy? Szkoła?
Widziałam już plan dla klas II. Powiem wam, że jest straszny. Jak nie kończę po siedmiu godzinach to po ośmiu. Czuję w kościach, że ten rok szkolny zmęczy mnie dwa razy bardziej niż ten ubiegły. Ale niech pozytywne nastawienie mnie i was nie opuści.
Przeżyjemy to ludzie!! ;D

To jak wrażenia po wakacjach? Opowiadajcie!
A tu macie nutkę, która ostatnio mi się spodobała. C:


Do zobaczenia! ♥
  • awatar goldenkaa3189: Ciekawie i rzetelnie prowadzisz bloga :)
  • awatar L'ange Noir: Ja mam dwa dni 6 lekcji, jeden dzień 7 i dwa dni 8 [*] Piękny ten zamek <3 Byłam rok temu w Kołobrzegu, ale tylko kilka godzin, bo oficjalnie zatrzymałam się w Sianożętach :D
  • awatar ☁Lyra☁: Świetny wpis! ☁ zachód słońca nad morzem ♥ fajnie, że miałaś udane wakacje, ja swoje niestety zmarnowałam i nigdy tego nie powtórzę! :')
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wiem, że to do mnie nie podobne, ale wyjeżdżam na tydzień i raczej wpisów nie będzie, dlatego postanowiłam dzisiaj, po dwóch dniach, napisać kolejny wpis. Nie będzie to TOP 5, bo nie chce mi się go robić, ale postaram się coś wypocić.

Powoli kończę 4 sezon serialu "Orange is the new black". Zostaje jeden sezon i jedyne co mi pozostanie to czekanie na kolejny. Znowu będzie wielkie ubolewanie jak z "The 100", ale jakoś trzeba przeżyć i dotrwać do następnych sezonów, co i tak przyjdzie szybko. Ach, leci ten czas. Zanim się obejrzę, będę kończyć szkołę. Niestety. Niby się tak mówi za dzieciaka o tym, że chce się dorosłości, a jednak wolałabym chodzić jeszcze do szkoły jeszcze raz tyle ile już spędziłam na nauce. Szkoła raczej jest lepsza od pracy. Takie moje zdanie.

Jeśli chodzi o szkołę to zostało nam parę tygodni (nie chce pisać ile dokładnie, bo się załamię) do rozpoczęcia roku szkolnego. Mimo to wakacje nie upłynęły mi tak szybko jak myślałam, że upłyną. Strasznie wleką się te wakacje. Ale ja nie narzekam. Mam na razie zakupione zeszyty, ale temat książek nadal leży. Jak pomyślę, że czekają mnie rozszerzenia, to aż mam gęsią skórkę. XD W takich chwilach zdaję sobie sprawę, że podstawówka nie była taka zła. XD

Jednak nie obejrzałam Teen Chocie Awards 2017. Jakoś się tak stało, że jednak padłam po wcześniejszej nocy ganiania za komarem, który był tak miły by mnie obudzić o 4:57. C: Po przegranej walce po prostu przeniosłam się do salonu. Nie mogłam zasnąć, ale przynajmniej obejrzałam sobie telewizję. To była ciężka noc. ;-;

A co tam u was?

A dzisiaj najnowszy utwór jednej z moich ulubionych artystek. ^^


No to do zobaczenia za tydzień, moi mili! ♥ Miłego tygodnia! Ja póki co idę kończyć sezon. ;D
  • awatar L'ange Noir: Przez to, że do nas dochodzi teraz podstawówka i zabiorą nam większość nauczycieli, ja tak bardzo boję się, nie chcę wracać do szkoły... czasami aż mi się płakać chce jak słyszę, że najlepszych nauczycieli przeniosą do podstawówki. To wszystko jest chore i chciałabym wrócić do normalności ;(
  • awatar Blinky: @*Mordka*: Dziękuję! Biedna. Wakacje to wakacje. Trzeba korzystać, ale na pewno za rok się uda! Komary są okropne. XD
  • awatar *Mordka*: Życzę ci miłego Miłego Wyjazdu :*! Ogólnie to ci zazdroszczę, bo chciałabym gdzieś pojechać, ale moja mama uważa, że skoro prawie wakacje się kończą to nie ma po co. Nie martw się, na pewno znajdzie się jakiś serial do obejrzenia xD. Też się boję szkoły :/. Współczuję ci tego, że nie udało ci się jednak obejrzeć. Może kiedyś ci się uda :D. Tak, przez te komary nie da się żyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam wszystkich cieplutko! ♥
Jak minął ostatni tydzień? Bo mi w sumie dobrze.
Dzisiaj jak tytuł brzmi zajmiemy się moimi ulubionymi kreskówkami, kiedy byłam kilka lat młodsza.

5. "Tom i Jerry"
Na pewno jakaś część was, kojarzy tę bajkę. Kreskówka o perypetiach kota i myszy. Jako mała dziewczynka świetnie bawiłam się podczas oglądania tych odcinków. Według mnie żaden odcinek nie był nudny. Wybaczcie, że nie napiszę nic więcej, ale kiedy oglądałam to po raz ostatni miałam jakieś 10 lat. XD


4. "Spangebob Kanciastoporty"
Ta gąbka chyba zachwyciła większość dzieci. W sumie nie wiem co powiedzieć. Kreskówka jak kreskówka. Teraz jak tak sobie myślę, to z jednej strony cieszę się, że ta bajka ciągle leci i można sobie poprzypominać stare czasy, ale z drugiej strony wydaję mi się trochę głupia? XDD Ale i tak bardzo lubiłam ją oglądać.


3."Wodogrzmoty Małe"
Mogę spokojnie stwierdzić, że to jedna z najlepszych kreskówek jakie oglądałam. Mimo, że nie byłam małym dzieckiem, to i tak wydawała mi się cudna. Świetne postacie, zagadki i nawet ścieżki dźwiękowe. Cieszę się, że na Disney Channel znalazł się serial animowany, który na szczęście wyróżniał się od tych dominujących i odmóżdżających sitcomów. Oklaski dla ludzi, którzy stworzyli tak dobrą kreskówkę. ;D


2. "Chojrak - tchórzliwy pies"
Bajka o porzuconym psie, który znalazł dom u staruszki Muriel i jej męża Eustachego. W serialu pojawiają się czasem serio creepy sceny, ale mi jako małej dziewczynce to nie przeszkadzało, mimo, że nie lubiłam horrorów i ogólnie strasznych rzeczy. Jednak, ta bajka trafiła do mnie i teraz jak do niej powróciłam to muszę stwierdzić, że serio parę razy potrafiłam się uśmiać. XD Po prostu uwielbiam. ♥


1. "Scooby Doo"
Jednakże wygrywa dzisiaj Scooby, który był, jest i pozostanie bajką mojego dzieciństwa. Najpierw serial a potem filmy. Wszystko mnie zachwyciło. Mimo, że będę mieć 17 lat, to nadal oglądam i się cieszę. Bajka o 4 przyjaciołach, którzy rozwiązują zagadki kryminalne wraz ze swoim psem. Przy żadnym odcinku tej bajki ani przez jedną minutę się nie nudziłam. Po prostu kocham tę bajkę. Tyle. ;D


Wiem, wiem. Jak zawsze bez ładu i składu, ale musicie mi to wybaczyć. Jest po 22. XD
A jakie były wasze ulubione kreskówki z dzieciństwa? ^^

Tak jakoś ostatnio mi się spodobała. c;



Do zobaczenia!!! ♥
  • awatar *Mordka*: Ps. Uwielbiam tę nutkę <3
  • awatar *Mordka*: Wszystkie te bajki oglądałam :D. Z tych to do dzisiaj oglądam "Wodogrzmoty Małe", czasami "SpongeBoba".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tsa... Troszkę mnie nie było. Przepraszam, ale po prostu wkręciłam się w serial "Orange is the new black" i jakoś trudno mi było odejść. Nawet przed chwilą zastanawiałam się czy nie przełożyć napisania wpisu na dzień jutrzejszy i po prostu obejrzeć kolejny odcinek, ale jednak zdecydowałam, że za długo nie było wpisów. Dzisiaj zajmiemy się piosenkami, które jeszcze nie miały okazji wystąpić w moich wpisach, ale wpadły mi w ucho i słuchałam ich dość często w tym tygodniu. Także zaczynamy! ;D

Nie wiem czy będę się rozpisywać na temat tych utworów. Wszystkie są świetne i wszystkie słuchałam kilkanaście razy, podrygując. Także nie będę nic pisać, tylko po prostu pokażę wam 5 piosenek, które zawróciły w mojej głowie. Znaczy się... 5 z kilkunastu piosenek. c;

5. Alan Walker - Tired ft. Gavin James


4. Cheat Codes - No Promises ft. Demi Lovato


3. Imagine Dragons- Thunder


2. Ed Sheeran - Bibia Be Ye Ye


1. Ariana Grande - Why Try


Kolejność jest tym razem przypadkowa.

A wam? Jakie piosenki się ostatnio spodobały? Tak, jestem tego ciekawa. ;D
Wybaczcie, że nic nie napisane na temat pojedynczych piosenek, ale nie potrafiłam nic napisać. xD

No to co? Do zobaczenia!
Ale i tak nie powstrzymam się od dodania jakiegoś bonusa na koniec wpisu. Co to, to nie! ;D
  • awatar *Mordka*: Ja o tym serialu słyszałam, ale nie oglądałam. Może kiedyś to zrobię :p. Z tych piosenek znam tylko numer 4 i 5 i bardzo je lubię <3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak, tak, wielkie zaskoczenie. Tym razem nie ma "TOP 5". XDD Wcale nie dlatego, że nie wiedziałam co dać do mojego "TOP 5" a wypadałoby coś napisać po aż 6 dniach. Jednak wakacje nie okazały się takie nudne, bo może troszkę się coś działo. Ale tak troszkę.

W tamtym tygodniu, w sobotę, pojechałam razem z moją przyjaciółką nad zalew. Powiem wam szczerze, że mi się podobało. Może trochę ramiona mi się spiekły, ale nie aż tak by mnie bolało, na całe szczęście. W pewnym momencie dowaliła się do nas osa. Skubana nie chciała się odczepić, dlatego większość czasu z przyjaciółką spędziłyśmy w wodzie. XD Ale było całkiem przyjemnie. Jednak pływanie w takim dużym zbiorniku wody nie dorównuje zwykłym basenom. Aż muszę tam wrócić! XD

Co do niedzielnego koncertu... Mieliśmy grac o 16: 00, jednak nie wyszło gdyż padało, a znana pewnie niektórym grupa "Video" zaczęła sobie próbę i zrobiła straszną obsuwę. Taką, że zamiast o 16: 00 graliśmy o 18:30. Nie umiem wyrazić słowami naszej złości, że musimy czekać, no ale cóż. Gwiazda będzie się uważać za najważniejszą i nic niestety się z tym już nie zrobi. Jednak sam występ wyszedł. Może zdarzyły nam się malutkie pomyłki, ale ten kto się nie znał to nawet nie wychwycił, a można nam też to wybaczyć. W końcu w ciągu pół roku musieliśmy się wzbić kilka poziomów wyżej. Ale i tak jestem z nas dumna! ;D

Niedawno skończyłam swój serial "The 100" i boli mnie to niemiłosiernie. I muszę czekać aż do lutego na nowe odcinki. Ale mam nadzieję, że następny sezon będzie wart tego czekania. Ale i tak nie umiem tego przeboleć. XD

Tydzień temu zorientowałam się, że przecież za dwa tygodnie +2 dni jest Teen Choice Awards 2017. Chociaż raz w życiu chciałam coś takiego obejrzeć. Sprawdziłam, kiedy to jest. 19.08 o godzinie 21. A teraz serdecznie pozdrawiam z lekcji matematyki i od okulisty. Dość, że całe wydarzenie jest 13.08 to jeszcze o godzinie drugiej w nocy. XDDD Nie wiem jak wyliczyłam tę dwudziestą pierwszą godzinę, ale i tak dobrze że to jeszcze raz sprawdziłam. Przynajmniej tego nie przegapię. XDD

No a co tam u was? Jak minął wam lipiec? Bo w sumie u mnie się wlekł (na szczęście). A jakie macie plany na sierpień? Wiem, wiem. Ciekawska jestem. XDD


No to do zboczenia!!! <3
 

 
Na początek przeprosiny za to, że wpisy ostatnio pojawiają się co 5 dni, ale piszę opowiadanie, a jutro też mam koncert z orkiestry i ostro ćwiczę, żeby się nie zbłaźnić. Ale dzisiaj zajmiemy się muzyką. A ściślej mówiąc albumami.

5. "Can't be Tamed" Miley Cyrus
Mimo, że lubię ten album jak wydany trzy lata później "Bangerz" to jednak wybrałam ten (w ogóle nie dlatego, że nie mogłam zdecydować się, który tu dać, więc liczyłam, z którego albumu mam więcej piosenek w telefonie. W ogóle). Miley Cyrus ogólnie lubię, dlatego nie mogłam pozwolić by jej nie było tym wpisie, a piosenki z "Can't be Tamed", no co tu dużo mówić? No polecam. Po prostu.


4. "Illuminate" Shawn Mendes
Ostatnio miałam taką fazę na Shawna i postanowiłam przesłuchać jego album. Chłopak ma świetny głos a piosenki z tego albumu są wręcz pochłaniające. Nawet nie zauważyłam kiedy skończyła się ostatnia nuta na tej płycie, bo tak się wciągnęłam. Dała mi trochę natchnienia w pisaniu. Oj dała. XD


3. "Glory Days" Little Mix
Dobry zespół, złożony z czwórki dziewczyn o dobrych głosach. Ten album jak album Shawna mnie wciągnął, nawet bardziej niż jego album gdyż potrafiłam tych piosenek słuchać codziennie, kilka razy i co ciekawe nie znudziło mi się to tak szybko jak inne utwory, co nigdy mi się nie zdarzyło. Mimo, że znudziły mi się te piosenki to nadal coś tam przesłucham. Skoro album dobry, to czemu nie? ;D


2. "Evolve" Imagine Dragons
Z repertuaru ID znałam jedynie "Radioactive" oraz "Demons". Jak byłam w szpitalu rehabilitacyjnym, to ktoś przesłuchiwał sobie "Believer", która wchodzi w skład w/w płyty. Stwierdziłam, że czemu nie, puściłam sobie cały album i nie pożałowałam. Czuć moc w tych utworach. Dan Reynolds ma świetny głos, który uczynił z tej płyty coś takiego co bardzo mi się spodobało oraz wciągnęło, bo muszę też napomknąć, że muzyka jaką reprezentuje Imagine Dragons nie jest w ogóle w moim stylu. Także dodatkowe brawa dla panów.


1. "Purpose" Justin Bieber
Ten kto czytał moje wpisy od pojawienia się mnie po dwuletniej przerwie, wie, że lubię słuchać jego muzyki. I co tu dalej mówić? Mimo, że wiele ludzi go nie lubi, to ja należę do tych, którym jego muzyka się podoba. Album jest bardzo dobry i naprawdę... Kiedy mam ostrego "Za przeproszeniem) wku*wa, to puszczę sobie kilka utworów z tego albumu i wszystko magicznie przechodzi. Ale nie dość, że mnie uspokaja to potrafi dodać mi energii na początek dnia i... ni nie mogę doczekać następnej jego twórczości, bo ta płyta naprawdę jest udana. W tych piosenkach słyszę dojrzałość wokalisty. I cóż więcej mówić? Z płytą Justina szybko mija każda godzina (jak ktoś kiedyś powiedział ;D). ^^


Piosenka zwycięscy, oczywiście ze zwycięskiej płyty. Ostatnio jej bardzo nałogowo słucham, dlatego dzisiaj to ona trafia tutaj, jako "piosenka wpisu".


Dzięki za dotrwanie. Do zobaczenia! ♥
  • awatar *Mordka*: Ja akurat nie zwracam uwagi na Album (dziwna jestem xD). Powodzenia na koncercie :*!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś przenieśmy się trochę w przeszłość, kiedy to każdy był takim małym bachorkiem, który oprócz zabawy na dworze lubił oglądać bajki. I mimo, że już mam tę siedemnastkę już prawie na karku, to nadal uwielbiam oglądać te filmy animowane, które cały czas się pojawiają i pojawiać będą. No to zaczynajmy!

5. "Wally-E"
Ludzie zaśmiecili całą ziemię i z tej racji wysłano ich w kosmos na luksusowy statek pasażerski podczas gdy roboty klasy Wally-E mają posprzątać cały ten syf w jakieś 5 lat. Ale cały plan idzie w łeb i ludzie zostają w kosmosie na 'trochę' dłużej, a na ziemi zostaje ostatni robot. Historia o samotności, nadziei i poszukiwaniu siebie, która w dzieciństwie strasznie mi się podobała. I mimo, że główny bohater w ogóle się nie odzywał to bajka była bardzo wciągająca.


4. "Jak wytresować smoka 2"
Niby zawsze pierwsza część jest pierwsza od drugiej, ale w tym przypadku bardziej zachwyciła mnie druga część w/w bajki. 'Pięć lat po zjednoczeniu rasy smoków oraz ludzi Czkawka i Szczerbatek stają do obrony wyspy Berk przed niebezpiecznymi dzikimi bestiami, a także tajemniczym Smoczym Jeźdźcem.' ~Filmweb. Bajka pełna akcji, emocji i nie brakuje w niej kilku żartobliwych momentów, ale także potrafiła wzruszyć w niejednym momencie.


3. "Zwierzogród"
Może nie należy do jakiś najstarszych bajek, ale nie można o niej zapomnieć. Oglądałam ją może z jakieś dwa miesiące temu i muszę z ręką na sercu powiedzieć, że bardzo mi się spodobała. Historia o króliku i lisie, którzy rozwiązują zagadkę kryminalną. Bajka o spełnionych marzeniach oraz o nie ocenianiu ludzi po pozorach. Nie zabrakło śmiesznych momentów oraz scen zgrozy, ale mimo to film bardzo dobry. Jednym słowem cudny.


2. "Mustang z Dzikiej Doliny"
Bajka stara, bo z 2002 roku. Dlaczego mała Maja ją pokochała i w ogóle zwróciła na nią uwagę? Ponieważ główną rolę w tej bajce pełni koń (mój ulubiony zwierzak), który pewnego dnia zostaje schwytany przez kowbojów i sprzedany kawalerii. Nasz główny bohater za wszelką cenę chce odzyskać wolność. Film nie był nudny w żadnym momencie, cały czas się coś działo, a sam koniec wycisnął łzy, bo był do bólu wzruszający. Cała ta bajka umie poruszyć serce człowieka.


1. "Vaiana: Skarb oceanu"
Znów ta z nowszych bajek, ale nie mogłam się powstrzymać by nie dać jej na pierwsze miejsce w moim rankingu. Nastolatka wyrusza w podróż po oceanie by znaleźć Maui'ego, aby oddał serce Wyspie Matce. Szczerze nie wiem dlaczego ta bajka aż tak mi się spodobała. Obejrzałam ją w przyszłym tygodniu i od tamtego momentu nie mogę wytrzymać bez obejrzenia chociażby fragmentu tej bajki lub chociażby wysłuchania piosenek, które są genialne. Polecam całym swym sercem.


Tematycznie:


Dobranoc i do zobaczenia! ♥

EDIT: Rąbłam się w dacie premiery Mustanga za co przepraszam! Już zmieniłam. c:
  • awatar L'ange Noir: @Blinky: Ewentualnie ja źle przeczytałam xD
  • awatar Blinky: @L'ange Noir: Napisałam 2012? XDDDD Ale strzelilam gafe. XD
  • awatar L'ange Noir: "Vaianę" planuję obejrzeć w najbliższym czasie :D Naprawdę "Mustang" jest z 2012?! Myślałam (nawet byłam pewna), że starszy xD Moimi najbardziej ulubionymi bajkami (oraz wyciskaczami łez) są zdecydowanie "Król Lew", "Wielka Szóstka" i "Odlot" ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
5. Pinterest
Lubię tę aplikację ze względu na to, że mogę podziwiać zdjęcia, obrazy związane z moimi zainteresowaniami. I mimo, że apka może wydawać się trochę nudna, bo w sumie ogląda się tam zdjęcia, to właśnie jej zawdzięczam moje wszystkie tapety na telefon i komputer, udoskonalenie mojej techniki rysowania (ludzie potrafią tam wstawić naprawdę świetne instrukcje(?)) oraz pomysły na udekorowanie mojego pokoju.


4. Candy Crush
Jest to bardzo fajna i wciągająca gra. Grałam w nią nałogowo. W grze chodzi o rozbijanie(?) cukierków. Może brzmi banalnie, ale jest świetna i naprawdę polecam. ;D


3. Snapchat
Snapchata wszyscy znają. Aplikacja, która ma w swoim logu duszka jest bardzo popularna, aż sama się nią zainteresowałam i ją zgrałam. Snap jest dobrą aplikacją do obserwowania swoich przyjaciół i ulubionych celebrytów (wiem, dziwnie zabrzmiało) i robi lepsze zdjęcia niż w zwykłym aparacie (przynajmniej u mnie, ale niektórzy też to zauważyli. Sama nie wiem jak. XDD)


2. Plague Inc.
Gierka świetna. Jesteś sobie wirusem, który musi unicestwić całą ludzkość. I mimo, że gra brzmi trochę nudnawo, to wcale taka nie jest. Strasznie się w nią wkręciłam i BARDZO mi się spodobała. I jeśli będę musiała ją kiedyś usunąć, bo będzie potrzebna mi inna aplikacja a nie będzie już miejsca to... I tak jej nie usunę. XD Polecam. XD


1. Spotify
Ostatnią a zarazem pierwszą aplikacją jest Spotify. Jest to aplikacja muzyczna, która ma prawdopodobnie wszystkich piosenkarzy, zespoły oraz oczywiście ich twórczość. Mam wrażenie, że na Spotify jest mi wyszukać wszystko łatwiej niż na YouTube czy czymkolwiek innym. Aplikacja ta umila mi każdy czas spędzany na laptopie lub telefonie. ^^


A jaką aplikacje wy lubicie? XD I jak ogólnie mijają wakacje? U mnie dość dobrze, chociaż podpalacz znów zaczął palić stodoły i jest trochę strach na wsi, bo podobno dzwonił na policję i powiedział, że to jeszcze nie koniec. Czy muszę mówić, że jakieś 100m od mojego domu jest stodoła? Trzymam kciuki, niech go złapią i dadzą nam święty spokój.
Koniec smutów. Piosenka!
  • awatar *Mordka*: Żadnej z tych nie używam, ale te gry mnie zainteresowały :D! Kocham te nutkę <3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie ukrywam... Seriale wolę bardziej od filmów. Dlaczego? Bo uważam, że seriale pochłaniają więcej czasu i nie trzeba tak szybko szukać czegoś nowego a potrafią wchłonąć człowieka podobnie jak film. Dlatego dzisiaj przedstawię kilka z seriali, które oglądałam i mi się podobały. ;D

5. "Biała Księżniczka"
W tym serialu przenosimy się do 1485 roku, kiedy to na tron siada Henryk VII. Główną bohaterką jest księżniczka Yorków - Elżbieta, która zostaję żoną nowego króla. Mówiłam już, że rody Henryka i Elżbiety się nienawidzą? I nie, to nie jest historia jak z "Romea i Julii", gdyż nasi władcy też nie pałają do siebie chęcią. Krótko mówiąc serial mi się podobał. Dobrze mi się go oglądało. Wszystkie te intrygi i ataki księżnej Burgundii, to wszystko było takie... wow. XD


4. "Once Upon a Time"
Bohaterami tego serialu są postacie z bajek, na których została rzucona klątwa i przez nią przenoszą się do naszego świata. Zdjąć klątwę może jedynie córka Śnieżki - Emma. Serial ma już 6 sezonów, lecz skończyłam na 5. Jednak 6 już powoli ściąga się na komputer. ;D Bardzo spodobało mi się przedstawienie bajkowych postaci w realnym świecie, mimo że różnią się troszkę od postaci, których znamy. Ale i tak polecam.


3. "13 powodów dlaczego"
To zna każdy, bo o tym serialu jest dość głośno. Nastoletnia samobójczyni nagrała taśmy, na których są powody dlaczego popełniła samobójstwo. I kasety trafiają do każdego z trzynastki winowajców. Z każdym odcinkiem stawało się to coraz ciekawsze. Podobały mi się retrospekcje, które jeszcze lepiej pokazywały dany powód. Ten serial nie był zbyt chwalony przez moich znajomych, ale mi osobiście się podobał.


2. "Riverdale"
Kolejny znany serial, w którym to ginie chłopak i grupa nastolatków próbuje rozwiązać tę sprawę na własną rękę. Podczas jego oglądania miałam wrażenie, że klimatem trochę przypomina "13 powodów dlaczego", mimo że fabuła jest o czym innym. Spędziłam przy nim całą niedzielę i w sumie nie żałuję. Serial ogląda się szybko i przyjemnie. Także polecam.


1. "The 100"
I w końcu to pierwsze miejsce, które należy do w/w serialu. Opowiada on o setce nastoletnich przestępców, którzy po 97 latach zostają zesłani na Ziemię, by zobaczyć czy nadaje się już do życia, po wojnie nuklearnej. Ten serial zrobił na mnie ogromne wrażenie i mogłabym go oglądać całymi dniami. Wszelkie sceny... Te drastyczne i te wręcz odwrotnie potrafiły trzymać w napięciu i... mogłabym się rozpisywać na jego temat całymi godzinami, ale nie ma tak dobrze. xD Polecam ten serial całym swoim sercem.


Wpis może trochę pogmatwany, ale jest. ;D Jeśli zdania są dziwnie złożone lub kompletnie z dupy i jest to zauważalne to szczerze za to przepraszam, ale nie mam siły tego poprawiać i sprawdzać. XD
Dzięki za przeczytanie. Do zobaczenia!
  • awatar L'ange Noir: Szczerze mówiąc, to nie widziałam żadnego z tych seriali. Cóż, zbyt szybko mnie nudzą xD Ale chyba kiedyś się zabiorę za "13 powodów" i "The 100", bo mnie zaciekawiły.
  • awatar ♔ Blinky ♔: @♡Dzuli♡: Tak, jest w tym serialu coś wzięte z prawdziwej historii.
  • awatar ♡Dzuli♡: Czy "Biała Księżniczka" jest trochę na faktach? Akurat interesuję się taką historię i woow zaciekawiło mnie to. O Henryku VIII czytałam książkę a jego córkę Elżbietę I to już w ogóle uwielbiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Najpierw chciałabym podziękować za 80 000 odwiedzin. Dziękuję wam bardzo! ^^

A teraz pora na w/w tag. Zostałam nominowana przez RainbowxD (http://weronikalps.pinger.pl/). Dziękuję ci za nominację. c:

1.Ulubione lody?
Oczywiście moimi ulubionymi są lody czekoladowe. Wprost przepadam! ;D

2. Lubisz się opalać?
Nie, niezbyt. Nie potrafiłabym leżeć na słońcu całymi minutami czy tam godzinami by (nie daj Boże) się spalić. XD

3. Ulubione zestawienie ubrań w upalny dzień?
Zwykły T-shirt i spodenki mi całkowicie wystarczą. ;D

4. Co zazwyczaj robisz w późne wakacyjne poranki/wczesne popołudnia?
Całe dnie w sumie siedzę w domu. Pooglądam seriale, poczytam, może coś narysuję, posiedzę trochę na laptopie i tak wygląda mój dzień. Może od czasu do czasu pojadę na wycieczkę rowerową z moją kuzynką czy spotkam się ze znajomymi. To tyle.

5. Ulubione zajęcie na lato?
Jazda na rowerze oczywiście. Przyjemne z pożytecznym. Może trochę tłuszczyku ubędzie przy okazji. XD



6. Niezbędny kosmetyk na lato?
Myślę, że antypespirant się dobrze sprawdzi. Pozdrawiam moją szarą koszulkę, na której widać wszelkie plamy od potu. Ale i tak cię kocham! ♥

7. Jak wyglądałyby Twoje wymarzone wakacje?
Od paru lat marzę by wyjechać do USA, chociażby na kilka dni. Obojętnie w jakie miejsce, ale właśnie tam. Oczywiście nie pogardzę innymi krajami, ale moim celem na przyszłość jednak są Stany Zjednoczone. Nie odpuszczę. Jeszcze mnie tam zobaczą!



8. Jak uważasz, czy wakacje to sezon na blogowanie?
Myślę, że tak. Jeśli ktoś fajnie spędza te wakacje, to z pewnością będzie co miał napisać na swoim blogu, a do tego jest mnóstwo czasu, żeby napisać choćby kilka zdań na blogu. c:

9. Ulubiony napój i jedzenie na lato?
Jeśli chodzi o napój, to piję wodę z miętą i cytryną. A jedzenie... Oczywiście większość owoców, na które jest sezon. Truskawki, arbuzy i czereśnie - uwielbiam! <3



10. O której godzinie zazwyczaj wstajesz/idziesz spać w wakacje?
Mam nastawiony budzik, który punktualnie budzi mnie o 10:00. A idę spać może gdzieś po północy, może wcześniej. Zależy tak naprawdę. Czasem nie mam co robić i kładę się wcześniej. ;D

11. Jakie pamiątki najchętniej przywozisz z wakacji?
W sumie żadne. Robię tylko zdjęcia. Wiem, kreatywne. XD

12. Jakie są Twoje wakacyjne cele?
Chcę w końcu ruszyć swoje cztery litery i zrzucić mój brzuszek, którego tak nie lubię. Moim wakacyjnym celem jest także praca u rodziców i zarobienie na nowy telefon, bo ten już ledwo co zipie (biedactwo :c). I ostatnim celem jest zapisanie się na jazdę konną. Zawsze lubiłam konie i jak z USA, też sobie ich za Chiny nie odpuszczę.



13. Za co kochasz lato?
(jeżeli za nim nie przepadasz, napisz powód)

Najbardziej za to, że mogę w końcu odpocząć od nauki i oczyścić swój umysł. Zostawić te swoje problemy z nauką w murach tej szkoły i żyć wakacjami. Uwielbiam je za pogodę, bo naprawdę wolę smażyć się w upale niż marznąć zimą.

14. Gdzie zamierzasz spędzić wakacje?
W domu. Chociaż mam nadzieję, że uda mi się pojechać na tydzień do mojej przyjaciółki w góry.

15. Niezbędny gadżet na wakacje?
Chyba jednak te okulary są dobrym gadżetem. Ochronią nasze biedne oczka przed słońcem. Sądzę, że także każdemu przyda się chociażby mała butelka wody. Nawodniony organizm to zdrowy organizm, a jak jeszcze ta woda jest zimna, to ochłodzony organizm. ^^




Dziękuję za dotarcie do końca. XD
Nominuję każdego, kto chcę, gdyż poważnie nie chcę mi się na poszukiwanie blogerów do nominacji. Wybaczcie za lenistwo.

Tradycyjnie kończąca wpis piosenka. Spodobała mi się, bo nie wiem czemu, ale czuję przy niej taki wakacyjny klimat. ^^


Do zobaczenia! Miłego wieczoru! ♥
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): Wow gratuluje tylu odwiedzin ^^
  • awatar ♥Żyje we śnie♥: Gratuluję 80 000 odwiedzin już nawet więcej :D Super odpowiedzi! Świetny blog ;)
  • awatar RainbowxD: Dziękuję bardzo za wypełnienie nominacji, świetne odpowiedzi ^^. Ja również kocham jazdę na rowerze oraz wodę z cytryną :3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›