• Wpisów:1245
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 21:45
  • Licznik odwiedzin:101 015 / 1896 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Już po pierwszym tygodniu szkoły po feriach, ale niestety już za 9h rozpocznę kolejny tydzień.
Jak minęły wam walentynki ogólnie? Ja sobie siedziałam w szkole, przyszłam do domu i dostałam czekoladę od dziadka. A w samej szkole odbył się koncert walentynkowy, w większości z muzyką na żywo. Zagrali "Miłość w Zakopanem". XD

Wczoraj byłam w kinie na Nowym obliczu Greya". Mimo, że cała seria jest dość kontrowersyjna, to musze powiedzieć, że trzecia część jest zdecydowanie lepsza, bo przynajmniej dzieje się więcej niż sceny typu: "Kiedy mama i tata, chcą mieć dzieci....". Trochę taki kryminał w wątek całego filmu. Nie żałuję, że poszłam na ten film. Nie był wcale aż tak zły jak pierwsza część na przykład.

I jako, że już byłyśmy w galerii to trochę oczywiście połaziłyśmy. Nareszcie kupiłam sobie krem do rąk i gumki do włosów. Krem kupiłam z firmy "Cztery Pory Roku" i na razie bardzo mi się podoba. ^^ Takie fajne gładkie ręce po nim są i fajnie pachnie. ;D

Lecę się dalej uczyć angielskiego, moi mili, także niestety muszę uciekać. ;-;

Wybaczcie, jeśli ten wpis jest taki bez składu i ładu.

Jedna dziewczyna na tym koncercie walentynkowym zaśpiewała poniższą piosenkę i bardzo mi się ona spodobała, także aż musiałam ją wstawić. XD



Do zobaczenia! ♥
 

 
Wpadam szybko z filmem, który obejrzałam wczoraj, a mianowicie "Kształt wody".

Elisa Esposito pracuje jako woźna w tajnym rządowym laboratorium. Jej życie ulega nagłej zmianie, gdy odkrywa pilnie strzeżony sekret. <--Opis z filmwebu.

Ymm.... Hmmm.... Film ode mnie dostaje 5/10 tylko i wyłącznie dlatego, że zakończenie było spoko i grała tam Octavia Spencer, którą lubię. Film jak dla mnie był nudny. Te dwie godziny strasznie się ciągnęły. Gdzieś po 30 minutach wzięłam telefon do ręki i zaczęłam coś przeglądać a w sumie zwracałam uwagę na fragmenty, które zainteresowały mój mózg.
Nie wiem za co on jest nominowany do Oscara. XD Jeśli dostanie nagrodę za najlepszy film to stracę szacunek do tych nagród, bo widziałam o wiele lepsze produkcję.
Ale są gusta i guściki (chyba tak to się mówi). Mnie może się nie podobać, ale niektórym owszem. Ale i tak ma ode mnie 5. XD


Skończyły mi się ferie, zaczęła szkoła. Serduszko zabolało i to mocno. :CCC
Mimo, ze nie byłam dzisiaj w szkole. Nie było nauczycielki od chemii, z którą miałam dwie pierwsze godziny, dlatego miałabym 3h z czego jedna to religia. Uznałam, że nie opłacałoby mi się telepać autobusem 8km dla 3 godzin lekcyjnych. I dlatego że jej nie było nie miałam sprawdzianu ze stechiometrii, na który i tak nie uczyłam się w ferie. XD
A jak tam u was?

 

 
Witam, witam moi drodzy.
Jak tam Tłusty Czwartek? Hmmm??? Hmmm?? Ile pączków zjedliście? Ja wciągnęłam 3. XDD

No dobra... W środę byłam w kinie na dwóch filmach.
Może zacznijmy od "Tamte dni, tamte noce".

"Call me by your name" bo tak nazywa się film w angielskim tytule, opowiada o 17-letnim chłopcu, który zakochał się w mężczyźnie Oliverze. Oliver przybył do rodziców 17-letniego Elio na staż bodajże (wybaczcie nie chce mi się sprawdzać) a sama akcja dzieje się w latach 80 we Włoszech.
Film polecam, bo jest serio dobry. Nawet nie umiem dobrać słów, zeby go określić... Idk... Taki, można by powiedzieć, sielankowy, lekki, przyjemny dla oka i długo pozostający w pamięci.
Wcale się nie dziwię, że ma kilka nominacji do Oskara.
Szczerze powiedziawszy... Jak ten film będzie już w internecie będę musiała jeszcze raz go obejrzeć, ponieważ nie byłam zbyt dobrze na nim skupiona, w sumie z własnej głupoty, bo zostawiłam przed salą, na stoliku prezent dla mojej koleżanki na 18-stkę. W połowie filmu sobie zdałam sprawę, że nie mam przy sobie tych kolczyków i jakoś nie mogłam się przez to skupić. A szkoda....
Ps. Kolczyki się odnalazły... Jednak istnieją dobre dusze, które znalezione rzeczy dają obsłudze.

Kolejny film, który obejrzałam był "Cudowny chłopak", który opowiada o chłopcu z zdeformowaną twarzą. Cóż można powiedzieć? Gdybym nwm... Była rodzicem, przedszkolanką lub kimkolwiek kto ma kontakt z dziećmi, zabrałabym je na ten film. XD
Cały film w sumie oparty jest na tolerancji. Podobało mi się to, że nie opowiada on tak stricte o tym chłopcu, ale też o jego rodzinie i bliskich, na których życie on jakkolwiek wpływa.
Film ten także gorąco polecam. ♥


A wpis, jak zawsze, skończę piosenką. Utwór kiedyś słyszałam, ale nie mogłam go znaleźć. Drogą przypadku pojawił się w proponowanych. ^^



Do zobaczenia! ♥
  • awatar Reine Lune: Też byłam w kinie na "Cudownym Chłopaku", ale dzień przed feriami i z klasą! ♥
  • awatar *Mordka*: Kiedyś obejrzę te filmy. Kocham tę piosenkę <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czy wam też pinger ostatnio szaleje i coś nie chce dodawać i pokazywać waszych wpisów? Bo mimo, że dodałam dwa wpisy to nadal pokazuje się wpis sprzed 9 dni. Nie wiem czy to tylko tak u mnie??? Już nie wiem sama czy ten wpis się w końcu pokaże, ale to zobaczymy. No cóż. Jeśli się to nie naprawi, to chyba będziecie musieli sprawdzać w archiwum mojego bloga, czy nie ma tam jakiegoś nowego wpisu.

Arghh, pingerze, ZNORMALNIEJ... JESUS.........
  • awatar Lili33love: Też tak mam, niech to już naprawią. Minęło 9 dni, już to powinni zrobić dawno. :/
  • awatar ms moth: Nie, wszędzie tak jest. Serio, tak źle już chyba dawno nie było, no i zdecydowanie zbyt długo to trwa...
  • awatar *Mordka*: Mam podobnie :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Tydzień zaczęłam oczywiście filmami. Marvel to miód na moje oczy, ale obejrzałam sobie Wonder Woman. Smutne zakończenie... Popłakałam sobie troszkę. Podobnie jak przy dzisiejszym filmie "Najdłuższa Podróż", który jest stworzony na podstawie powieści Sparksa.
Mimo wszystko... Marvel. To są dobre filmy, do których uwielbiam wracać.

Link do poprzedniego wpisu: http://majusia1413.pinger.pl/m/27894144
Nie wiem czy ktoś jeszcze go czytał, bo czasem się pojawia a czasem znika z mojego bloga. Tak samo nie wiem czy ten się pokarze. No cóż zobaczymy.

Piosenka z WW, która mi się spodobała. ^^



Jutro jadę do kina na dwa filmy, także będę miała o czym pisać. ;D
No to do zobaczenia!
  • awatar *Mordka*: Fajnie masz z tym kinem - ja niesttey nie mam żadnego w okolicy i nie jeżdzę ;c. Mam podobny przypaek z tymi wpisami :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam was wszem i wobec, po 6 dniach mojej nieobecności, spowodowanej moim lenistwem. Jestem po pierwszym tygodniu ferii, który w większości polegał na siedzeniu w domu. Chociaż dwukrotnie spotkałam się ze swoimi przyjaciółkami. Ten tydzień sobie poleżałam, jednakże następny tydzień będzie totalnym przeciwieństwem. Od czego zacząć? W planach z znajomymi mamy wypad do większego miasta, gdzie w jeden dzień idziemy na dwa filmy do dwóch różnych miejsc. A oprócz tego jeszcze jeden dzień planujemy przeznaczyć na kino oraz dzień później czeka mnie 18-stka mojej znajomej ze starej szkoły. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o tym, że czeka mnie zabawa z jakże cudowną stechiometrią i układem pokarmowym. XD

W tym tygodniu siedziałam i oglądałam filmy z czego spodobał mi się jednen. A film ten to "Obsesja" z 2009 roku, gdzie jedną z głównych ról gra Queen B - Beyonce. Nie sądziłam, że zobaczę ją na wielkim ekranie a jednak!
Nie umiem napisać o czym ten film, bo boję się, że coś wam zdradzę a tego bym nie chciała... Ale napomknę tylko, że jedną bohaterkę tego filmu, czyli Lisę, miałam ochotę rozszarpać po jakiś 15 minutach filmu. A może nawet wcześniej? Nie pamiętam już kiedy dokładnie, ale fakt faktem... Polecam go obejrzeć! ^^


Spojrzałam sobie też na film "Siedem sióstr". Jest to thriller, sci-fi. Film ten jest o tym , że z racji przeludnienia na świecie wprowadzony jest system jednego dziecka na małżeństwo. Ale jak to los lubi sobie spłatać figle to i tym razem to zrobił, bo w rodzinie Settmanów urodziły się 7-raczki! XD No i ogólnie cały film jest o nich. Początek może być nudny, ale radzę się nim nie sugerować, bo akcja się rozwija.


A teraz wasza kolej! Co u was? Jak mijają ferie, albo szkoła? Opowiadajcie!! ;D

A ja was nie będę już męczyć, ale na koniec nie może zabraknąć jakieś piosenki! Jednak tym razem to będzie megamix. XD



Do zobaczenia!!! ♥

Ps. Dziękuję bardzo za 100 000 odwiedzin! ♥
 

 
Witam was wszem i wobec, po 6 dniach mojej nieobecności, spowodowanej moim lenistwem. Jestem po pierwszym tygodniu ferii, który w większości polegał na siedzeniu w domu. Chociaż dwukrotnie spotkałam się ze swoimi przyjaciółkami. Ten tydzień sobie poleżałam, jednakże następny tydzień będzie totalnym przeciwieństwem. Od czego zacząć? W planach z znajomymi mamy wypad do większego miasta, gdzie w jeden dzień idziemy na dwa filmy do dwóch różnych miejsc. A oprócz tego jeszcze jeden dzień planujemy przeznaczyć na kino oraz dzień później czeka mnie 18-stka mojej znajomej ze starej szkoły. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o tym, że czeka mnie zabawa z jakże cudowną stechiometrią i układem pokarmowym. XD

W tym tygodniu siedziałam i oglądałam filmy z czego spodobał mi się jednen. A film ten to "Obsesja" z 2009 roku, gdzie jedną z głównych ról gra Queen B - Beyonce. Nie sądziłam, że zobaczę ją na wielkim ekranie a jednak!
Nie umiem napisać o czym ten film, bo boję się, że coś wam zdradzę a tego bym nie chciała... Ale napomknę tylko, że jedną bohaterkę tego filmu, czyli Lisę, miałam ochotę rozszarpać po jakiś 30 minutach filmu. A może nawet wcześniej? Nie pamiętam już kiedy dokładnie, ale fakt faktem... Polecam go obejrzeć! ^^


Spojrzałam sobie też na film "Siedem sióstr". Jest to thriller, sci-fi. Film ten jest o tym , że z racji przeludnienia na świecie wprowadzony jest system jednego dziecka na małżeństwo. Ale jak to los lubi sobie spłatać figle to i tym razem to zrobił, bo w rodzinie Settmanów urodziły się 7-raczki! XD No i ogólnie cały film jest o nich. Początek może być nudny, ale radzę się nim nie sugerować, bo akcja się rozwija.


A teraz wasza kolej! Co u was? Jak mijają ferie, albo szkoła? Opowiadajcie!! ;D

A ja was nie będę już męczyć, ale na koniec nie może zabraknąć jakieś piosenki! Jednak tym razem to będzie megamix. XD



Do zobaczenia!!! ♥

Ps. Dziękuję bardzo za 100 000 odwiedzin! ♥
 

 
Tak, tak, w końcu zaczęły mi się chyba najbardziej upragnione ferie, ze wszystkich moich lat nauki. XD
Dzisiaj rodzice zaplanowali wycieczkę do kopalni węgla w Zabrzu. To była naprawdę ciekawa wycieczka trwająca 3h. Ale nie narzekam. Jedynym minusem jest to, że moje czarne buty już niestety nie są czarne i czeka mnie jutro wyczyszczenie ich z tego całego kopalnianego kurzu. xd

A na sam początek wstawię Arianę narysowaną przeze mnie oczywiście. ^^

A teraz w sumie chciałabym zrobić Kreskówkowy Tag od *Mordki* (http://purplelps.pinger.pl/). Jestem w sumie ciekawa co z tego wyjdzie.

1.Animacja zachodnia czy anime?
Zachodnia. Nigdy nie oglądałam anime.

2. Ulubiona kreskówka (na ten moment)?
Ostatnią kreskówką, którą oglądałam i która naprawdę mi się spodobała jest "Wodogrzmoty Małe".

3. Ulubiona kreskówka z ciągłą fabułą?
Tyle w życiu obejrzałam tych kreskówek, że nie pamiętam, które chociażby na 90% mojej pewności miały ciągłą fabułę. xD Z tego co pamiętam to "Księżniczka Sissi" prawdopodobnie miała ciągłą fabułę i kochałam tę kreskówkę całym swoim dziecięcym serduszkiem.

4. Ulubiona kreskówka bez ciągłej fabuły?
"Gdzie jesteś Scooby Doo?"- to na bank. "Chojrak - tchórzliwy pies" to druga kreskówka, którą aż musiałam tutaj wpisać. No i nie mogłabym zapomnieć o Spangebobie.

5. Ulubiona kreskówka z czarnym humorem?
Simpsonowie. ^^

6. Ulubiony film animowany?
Najlepiej wszystkie. Ale skoro mam wybrać, to ja jestem wierną fanką serii filmów animowanych o Scooby'm Doo. XD A oprócz niego mogę napisać jeszcze "Moanę".

7. Cenisz bardziej w kreskówkach fabułę czy styl animacji?
Szczerze? Patrze na to i na to. xd

8. Ukrywasz swoje zainteresowania kreskówkami przed znajomymi?
Znajomych raczej nie obchodzi to czy lubię oglądać kreskówki, więc moje zamiłowanie do nich znają tylko ludzie, z którymi najbardziej się zadaję. Sami nawet lubią oglądać kreskówki, także.... ;D

9. Od jak dawna interesujesz się animacją?
Nie wiem czy można to nazwać zainteresowaniem, ale uwielbiam je oglądać od samego dzieciństwa. ^^

10. Czy uważasz że kreskówki są tylko dla dzieci?
Nie, ależ skąd. W tym roku będę mieć 18 lat, a z kreskówkami raczej kończyć nie zamierzam. Wszystko dla wszystkich jak to mówią. ;D

11. Ulubiony kreskówkowy bohater?
Scooby-Doo, Scooby-Doo oraz Scooby-Doo. ♥
A oprócz niego... Chojrak, Spange, Dipper z Wodogrzmotów.

12. Ulubiona kreskówkowa bohaterka?
Mabel z Wodogrzmotów, Dafne ze Scoobiego, Sissi z "Księżniczka Sissi".

13. Ulubiona kreskówka z dzieciństwa?
W sumie to wszystkie napisane powyżej oprócz Simpsonów, których jako dziecko raczej nie oglądałam oraz oprócz Wodogrzmotów, które prawdopodobnie pojawiły się jak byłam już w gimnazjum. Mogę chyba doliczyć do tego "Dom zmyślonych przyjaciół pani Foster", "My Little Pony", "Odlotowe Agentki", "Klub Winx", "Tom i Jerry", "Bliźniaki Cramp", "Wymiennicy", "Cliford" i "Garfield". XDDD Wiem, wiem. Dużo tego troszkę, ale żadnej z tych kreskówek jako dziecko nie mogłam przegapić. xd

Dzięki za uwagę. ^^
Piosenka na koniec:



Do zobaczenia!
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): Wow! Twoja Ariana wygląda jak Ariana ♡
  • awatar *Mordka*: Zazdroszczę tego, że masz ferie. Na wycieczce musiało być ciekawie - powodzenia w czyszczeniu butów xD Boski rysunek :D. Fajnie, że zrobiłaś ten TAG. Znam to uczucie kiedy jako dziecko nie można było przegapić żadnej kresmkóeki :p.
  • awatar ms moth: Mnie zainteresowała ta wycieczka :P Raz do roku bywam w tamtych stronach, więc obczaję sobie :D Chojraaaak! O matko, zapomniałam już prawie o tej kreskówce, dziękuje za przypomnienie! I Sissi! Z tego niewiele kojarzę, ale do dzisiaj uwielbiam to imię. Tak bardzo, że nazwałam tak swój samochód (tak, nazywam przedmioty XD).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Wpadam do was w małej przerwie między nauką. Jutro ostatni dzień, który muszę przemęczyć sprawdzianem z francuskiego i rozprawką z angielskiego. Ale już przeżyję skoro zostanie mi to wynagrodzone dwoma tygodniami wolnego. A po wolnym czeka mnie sprawdzian ze stechiometrii z chemii oraz sprawdzian z biologii z układu pokarmowego. Czekają mnie cudowne ferie! XD

Jako, że na początku tego tygodnia miałam troszkę wolnego to postanowiłam trochę porysować. Bardzo spodobała mi się Selena, która została pokazana w poprzednim wpisie, więc chciałam popróbować jeszcze. I powstała Nicki, której niestety wam nie pokażę, bo zgubiła się gdzieś w czeluściach mojego laptopa, ale za to mogę pokazać wam Rihannę, która bardzo mi się podoba! ^^

Jakie plany na ferie? Oprócz nauki na dwa sprawdziany, o których pisałam wyżej, mam zamiar przeczytać "Lalkę" Bolesława Prusa. xD 630 stron... Może się uda. Zobaczymy.

A co do koncertu, o którym pisałam niżej. Wszystkie kolędy i jeden marsz, który zagraliśmy na sam koniec poszły nam zaskakująco bardzo dobrze, tym bardziej że na próbie dzień przed kapelmistrz był trochę zaniepokojony bo wyszło nam fatalnie. Ale stres zrobił swoje i myślę, że przez to każdy się bardziej spiął i był lepiej skoncentrowany na swoich partiach. Ale fakt faktem zostaliśmy wychwaleni, także uważam ten koncert za bardzo udany. ;D

No to lecę się uczyć! Mam 13 tabelek zalet i wad danych tematów, które muszę muszę niestety umieć na jutrzejszą rozprawkę. Standardowo piosenka na koniec.



Do zobaczenia!

EDIT: Ten wpis został wstawiony po raz drugi a poprzedni usunęłam bo myślałam, że go nie widać. Także wybacz *Mordko*, bo widziałam, że skomentowałaś a wpis usunęłam za nim zobaczyłam, że dodałaś komentarz. Mój laptop ma już swoje lata i ma prawo mi szwankować, co nie zmienia faktu, że tracę przy tym trochę nerwów. XD
  • awatar Biedronka_CzarnyKot: Rysunek prześliczny :D
  • awatar ms moth: Udanych ferii! :D Rihanna cudna, jak zresztą wszystko co rysujesz, kojarzy mi się trochę z Pocahontas przez ten wisiorek i włosy. :D
  • awatar *Mordka*: Spoko, nic się nie stało ;). Świetny rysunek :D. Powodzenia na sprawdzianie i rozprawce ;).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Za równiutki tydzień będę się mogła cieszyć swoimi dwutygodniowymi feriami, do których będę musiała dojść "pokonując" 3 sprawdziany.

Ten tydzień na szczęście minął męcząco, ale dość szybko. Sprawdzian z biologii dość dobrze mi poszedł, więc liczę że na koniec półrocza wyrobię na 4. Z reszty przedmiotów 4 i 5, tylko polski wyróżnia się 3. No cóż... Humanistą na pewno nie zostanę. I raczej nie będę płakać z tego powodu.
A jak u was?

Czasem mam tak, że jak słucham jakieś "depresyjnej" muzyki to mam ochotę nagle coś rysować. Tak było i tym razem. Podczas słuchania "Perfect" Seleny Gomez, miałam wenę by ją narysować. No i oczywiście na dole pokazuję efekt moich wypocin.


No i chyba nikomu nie umknęło to, że w tym tygodniu spadł śnieg, którego tak brakowało w święta. Leży bodajże od wtorku i nie chce stopnieć. Mimo, że jest troszkę ślisko to nie byłabym obrażona, gdyby sobie leżał do końca moich ferii zimowych. Może on by zachęcił mnie do wyjścia z domu i np. ulepienia bałwana z siostrą, którego niestety nie udało się zrobić w przerwie świątecznej. xD

Jutro znów muszę pojawić się na koncercie orkiestry, w której gram. Przynajmniej tym razem nie będę grać na dworze, gdzie temperatura byłaby za zimna nawet dla pingwinów. C: Moje palce jeszcze przez długi czas będą pamiętać ból, kiedy powoli odzyskiwały swoje ciepło...
Ale wracając! Koncert noworoczny w stolicy naszej gminy, gdzie my jako orkiestra pogramy sobie parę kolęd i zwiniemy się do domu. Próba o 17:30, sam koncert o 19 a po nim mentalne szykowanie się na następny (na szczęście ostatni) tydzień tego semestru. Rozpaczliwie potrzebuję tego wolnego. XDD

Nie będę już marnować waszego czasu swoim wpisem także zakończę go Camillą! XD



Do zobaczenia! ^^

  • awatar ms moth: Ja pierdzielę! Podziel się talentem plis ;_;
  • awatar Blinky: @L'ange Noir: Dzięki. ^^ Taaaak, te ferie to są chyba najbardziej przeze mnie wyczekiwane. XDDD
  • awatar Reine Lune: Śliczny rysunek <3 Też mam ferie za tydzień i tak się nie mogę tego doczekać, że to jakaś masakra... mam dość szkoły i chciałabym w końcu napisać trochę wpisów, więc czekam z niecierpliwością! A ocenki mam dosyć dobre :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Hej, hej! Jak u was?
U mnie w porządku. Miałam dzisiaj mini koncert z orkiestrą. Na dworze, gdzie odczuwalna temperatura to -11. Było strasznie zimno, padał śnieg i w dodatku wiał dość silny wiatr. Od tego zimna straciłam czucie w palcach podczas gry i trudno mi było trafić w klawisze, dzięki czemu spieprzyłam, za przeproszeniem, połowę utworów jakie graliśmy. XD Przez jakieś 20 minut nie mogłam ich dogrzać, ale udało się i mają się teraz dobrze. ;D

Jak w tytule.... Wiecie lub nie, Camila Cabello, była członkini zespołu Fifth Harmony, wydała wczoraj swoją płytę. I dzięki portalowi streamingowemu mogłam go sobie przesłuchać.



Szczerze powiedziawszy nie słuchałam jakoś specjalnie Fifth Harmony, a tym bardziej nie znałam imion wokalistek śpiewających w tymże zespole. Samą Camilę poznałam w jej pierwszym, debiutanckim singlu "Crying in the club", który niestety nie znalazł się na płycie, mimo że były takie zamierzenia. Po "Havanie", która wojuje na szczytach list przebojów bardziej zainteresowałam się jej twórczością, ale jakoś nie czekałam z zapartym tchem na jej debiutancką płytę. Gdy zobaczyłam, że już wyszła to postanowiłam ją przesłuchać. Powiem wam, że nie żałuję, że przeznaczyłam na to ok. 37 minut (jak pokazuje Spotify) swojego życia.

"Camila", bo tak autorka nazwała swoją płytę, podczas słuchania była taka... No nie wiem... spokojna i taka może lekka. Prawdopodobnie jest to spowodowane skromną aranżacją muzyczną, bo nie usłyszymy tam tak mocnych rytmów jak np. w "Reputation" T. Swift. Mimo, że całość, jak już pisałam wyżej, trwa 37 minut, nie miałam wrażenia tak krótkiego czasu trwania tego krążka. Także dość mocno się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam tę magiczną liczbę czasu trwania "Camili". XD
Ale polecam. Słucham jej już drugi raz pod rząd dzisiaj.
Wyżej już dałam jedną piosenkę z płyty, która bardzo mi się spodobała. Jednak podoba mi się z tego albumu więcej piosenek i nie byłoby dla mnie estetyczne wklejanie ich wszystkich, dlatego zaraz wrzucę jeszcze jedną, którą też bardzo lubię, a w następnych wpisach postaram się wkleić pozostałe.



No to do zobaczenia! ♥
  • awatar Fumisia: Mówiąc szczerze byłam sceptycznie nastawiona do Camilli, ale jej płytę na pewno przesłucham w wolnym czasie ^^
  • awatar *Mordka*: Jak będę miała więcej chęci to wysłucham tej płyty. Serio Cabello była w Fifth Harmony? W sumie to nie wiem bo z tego zespołu znam tylko 2 piosenki. Poza "Havaną" to z piosenek Camilii znam jeszcze "Bad Things" (polecam, jest świetna <3), "OMG" i jeszcze jedna piosenka, ale na razie nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywała...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest środa oraz 3 prace pisemne za mną. Został jedynie piątkowy sprawdzian z angielskiego vol.2.
Ale oprócz niego 6 następnych sprawdzianów. Powiedzcie mi... Was tez tak męczą przed feriami, czy tylko ja mam tak przewalone? xD

Okazało się, że kartkówka z biologii nie była taka straszna. Jak na rozszerzenie była w sumie prosta, więc sądzę, że sobie bardzo dobrze poradziłam.

Odkryłam nowy sposób na naukę. Tzw. "mapy myśli" tak mi ułatwiły naukę, że na prawdę szybko się uczyłam. Nie wiem jak je wytłumaczyć. Te mapy są to jakby kolorowe, uproszczone schematy. Rozumiecie prawda? xD Ale mimo wszystko dzięki tym kolorom szybko zapamiętałam co i jak. Mimo, że trochę pierniczyłam się z ich zrobieniem, to z samą nauką uwinęłam się dość szybko.

Dobra, dość. Wybaczcie, że tak was męczę moimi szkolnymi przeżyciami, ale moje życie jest tak nudne, że aż nie mam o czym pisać. Ale ile można czytać o szkole? No właśnie.

Tak właśnie z innej beczki. Zaczęłam pisać opowiadanie inspirowane Harrym Potterem i może będzie tym pierwszym opowiadaniem, które skończę a nie porzucę po 2 rozdziałach, jak to zawsze miałam w zwyczaju. Myślę, że zacznę je udostępniać jak napiszę przynajmniej z 4/5 rozdziałów.

Taki trochę wpis bez sensu, ale na większy mnie jak na razie nie stać. XD

Dzisiaj wpis zakończę Beyonce. ^^


Do zobaczenia!
  • awatar Alicja_i_Alina: Dla mnie zawsze zakreślanie na kolorowo było podstawą nauki. Mapy myśli to znany sposób ułatwiający zapamiętywanie.
  • awatar Blinky: @*Mordka*: Farciarzu. D: Dziękuję! Przyda się na pewno w jednym i drugim. ^^
  • awatar *Mordka*: To powodzenia na sprawdzianie ;). Mnie na szczęście czeka w najbliższym czasie jedynie kartkówka z matmy, ale przeżyje (ferie zaczynam za kilkanaście dni). To powodzenia w pisaniu opowiadania :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam, witam znów w ten weekend. Rzadko mi się zdarza prawda?

Jak spędziliście tę zachmurzoną niedzielę. No cóż, ja niestety musiałam ruszyć swoje cztery litery i pojechać do babci. A teraz robię sobie małą przerwę od nauki by mój biedny mózg sobie troszkę odpoczął przed kolejną dawką wiedzy.

Z ciekawości przeglądałam sobie arkusze maturalne przedmiotów, które będę najprawdopodobniej pisać na maturze. Muszę szczerze powiedzieć, że podłamałam się na podstawach z matematyki. Niby wiem, że nie miałam jeszcze wszystkiego na matematyce, ale nie potrafiłam zrobić zadań z rzeczy, które już miałam. Także czuję, że w 3 klasie czeka mnie totalny zapiernicz. Inaczej przemycę różaniec na salę egzaminacyjną. Może Bóg mnie nagle oświeci, jeśli moja matematyczka tego nie zrobi. Raczej się nie zanosi. Chyba już kiedyś pisałam, że trafiłam na nauczycielkę, której współczują nawet inni nauczyciele. XDD

Jak u was przygotowania na kolejny tydzień?
Ja muszę powiedzieć, że przygotowuję się na trzy sprawdziany i kartkówkę, ale w sumie... Dwa sprawdziany to czysta teoria i parę słówek (tak, chodzi o angielski, mój (nie)ukochany język). Oprócz niego sprawdzian z chemii i karkówka z biologii. Mimo, że wygląda, że jest tego dużo to po przeanalizowaniu tego nie wydaję się tego materiału aż tyle. Na szczęście... ¯\_(ツ)_/¯

No to co? Lecę dalej się uczyć. Do zobaczenia moi drodzy! ♥

(Megamix, który mi się bardzo spodobał, polecam)
  • awatar Blinky: @L'ange Noir: Przebiłaś mnie ilością prac klasowych. XD Powodzenia, moja droga. Musisz mi koniecznie powiedzieć co cwiczysz, że tak schudlas. XD
  • awatar Blinky: @Alicja_i_Alina: @*Mordka*: A dziękuję, dziękuję dziewczęta. ;D
  • awatar L'ange Noir: Powodzenia na sprawdzianach! Sama mam ich w tym tygodniu dużo, chyba z 5 i mam ochotę się teraz zabić, by nie musieć wstawać na nowy tydzień ;-; A takie przyjemniejsze plany, to dalsze ćwiczenia (przez około półtorej tygodnia schudłam już 1 kg, co mnie jeszcze bardziej motywuje) i pierwszy tydzień w HPSchool jako nauczycielka obrony przed czarną magią.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jako, że nie napisałam bezpośrednio po nowym roku piszę teraz jedno życzenie, a mianowicie: Oby wasze postanowienia noworoczne (jeśli je posiadacie) oczywiście się spełniły!

Muszę się spytać jak spędziliście Sylwestra. Bo ja w końcu nie siedziałam sama. Albowiem przyszła do mnie moja znajoma i razem świętowałyśmy wkroczenie do nowego roku. Mimo, że nasz rocznik osiąga pełnoletność w tym roku to przez całą noc oglądałyśmy "Barbie". Muszę powiedzieć, że dobrze się przy tym bawiłyśmy. Aż się przypomina dzieciństwo! ;D

Nowy rok, nowa ja. Postanowiłam troszkę odświeżyć wygląd swojego bloga i bardzo podoba mi się efekt. Mam nadzieję, że wam też przypadnie on do gustu. W końcu ogarnęłam jak wstawić obrazek zamiast loga pingera. Jestem aż z siebie dumna. XD

W szkole na nowy rok, w środę, przywitała mnie kartkówka z chemii oraz sprawdzian z biologii. Miałam nadzieję, że po tym tygodniowym odpoczynku dostanę nową energię, ale było wręcz przeciwnie. Jeszcze bardziej nie chciało mi się ruszać z domu ani tym bardziej się uczyć. No cóż, zostało mi w sumie równe 3 tygodnie do ferii zimowych, także jakoś wytrzymam. ;D
A jak u was?

W poprzednim wpisie pisałam o moim oddaniu włosów na fundacje... Tak, moje włosy do ramion. Powoli się przyzwyczajam do krótkich włosów. Mimo, że każdy mówi mi że dobrze wyglądam to i tak czegoś brakuję mi tam z tyłu. Aczkolwiek sądzę, że za tydzień będę już w miarę przyzwyczajona. Przecież nie można w nieskończoność płakać za ściętymi włosami. W końcu odrosną... xd

Już dawno wyszukałam tę piosenkę, ale nigdy nie miałam okazji by ją wstawić. W końcu święta to radosny czas!


Do zobaczenia!
  • awatar *Mordka*: Ja w Sylwestra siedziałam w domu, grałam w Monopoly, oglądałam telewizję i przeglądałam internet. Znam to uczucie, jak po przerwie świątecznej nie chciało ci się ruszyć z domu. Miałam podobnie xD. Twój blog świetnie wygląda :D. Fajna nutka ;).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Święta minęły tak szybko jak przyszły mogłabym powiedzieć. Wigilię jak zawsze jedliśmy u siebie, jednak w tym roku nie pojechaliśmy do babci z powodu jej przyczyn zdrowotnych, ale za to odwiedziliśmy ją w pierwszy dzień świąt. Co dostałam na Święta? Czarny pasek do spodni, z którego naprawdę jestem zadowolona, bo wygląda na porządny a takiego mi właśnie brakowało. Każdy poprzedni pasek szybko się ścierał i wstyd go było założyć nawet pod bluzkę. Oczywiście nie mogę zapomnieć także o piżamie. Dostałam identyczny zestaw jaki dostała moja siostra, także było wesoło. Pewnie jak większość czytających ten wpis nażarłam się wszelkimi rodzajami ciast, więc teraz tylko pracować nad zrzuceniem świątecznych smakołyków ze swojej wagi. ;D

Dzisiaj byłam u fryzjera. Co w tym ciekawego? Może to, że oddałam je dzisiaj na fundację Rak'n'Roll (nie wiem czy dobrze napisałam, a nie chcę mi się sprawdzać) i właśnie teraz piszę ten wpis z włosami krótszymi o 27 cm i o połowę lżejszą głową.
A tak się prezentują moje ścięte warkocze:

Jak było? Miałam łzy w oczach jak usłyszałam maszynkę za sobą. Ale siedziałam dzielnie i patrzyłam jak moje długie włosy są odcinane od reszty włosów. Popłakałam się dopiero po wyjściu z salonu. Wiem, że to może brzmieć dziwnie, że jak można się popłakać z takiego powodu. Ale to serio był szok, tym bardziej, że kilka lat miałam tak długie włosy a teraz tak drastycznie je ścięłam. Zdjęcia mojej przemiany może wstawię w następnym wpisie ja będzie to poranne, naturalne światło do dobrego zdjęcia.

W sumie nie mam już nic więcej do napisania w tym wpisie. Przez ostatnie dni wolnego będę czytać "Lalkę" i uczyć się na biologię. Żartowałam. Znając mnie zabiorę się za te dwie rzeczy jak najpóźniej się będzie dało.

A jak tam u was święta minęły?


Do zobaczenia!! ♥
  • awatar *Mordka*: No to nieźle, że postanowiłaś ściąć włosy ;). Ta, naukaw święta to katorga. Ja zaraz po powrocie do szkoły mam sprawdzian z matmy :/. Fajna nutka :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No to dzisiaj Wigilia, choć u mnie już po. Choinka zapalona, 12 dań za mną, ale jeszcze jest przed pasterką i Bożym Narodzeniem, lecz nie byłabym sobą gdybym nie złożyła wam życzeń.

Także moi mili chciałabym życzyć wam najpierw zdrowia, bo w końcu na dworze panują niskie temperatury także przyda wam się to zdrowie. Życzę wam szczęścia i radości z życia, zero smutku i dużo wytrwałości w pozostałości roku szkolnego, żebyście zdobywali jak najlepsze oceny. Oczywiście nie można zapomnieć o spędzeniu tych świąt w gronie najbliższych w szczęściu i życzę wam niezapomnianego Sylwestra, choć on dopiero za tydzień. Życzę wam spełnienia wszystkich swoich marzeń i postanowień na nowy rok oraz żeby ta gwiazdka świeciła nad wami przez następny rok. Merry, merry moi mili. ♥


Ps. Życzenia nie sprawdzane. xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam po tych 16 dniach nieobecności. Czyste lenistwo, nic dodać, ni ująć.

Zacznijmy od początku. 11 grudnia były piąte urodziny mojego bloga! Nie wybaczę sobie, że to przegapiłam a skapnęłam się dopiero w piątek. Ból, żal i rozpacz. W sumie można by podsumować ten rok.
Także...

- Wpisów jest 1228 - włącznie z tym 1229.
- Liczba odwiedzających wzrosła do 93 187 (dziękuję ♥)
Jak było na 4 urodzinach mojego bloga?

No to nieźle mi to wyszło. 52 wpisy przez cały rok to jak na mnie to dobry wynik. ^^

Kilka dni po urodzinach bloga były moje już 17 urodziny. Wtedy wpadły w moje rączki pieniądze i czekolady. Ale nie mogę zapomnieć o portfelu z Hause'a, który bardzo mi się podoba oraz muszę wspomnieć o zegarku od rodziców. W końcu będę się orientować która godzina bez wyciągania telefonu. Niby wydaję się, że po co komu zegarek ale po dzisiejszym dniu jestem pewna, że jednak jest pewna różnica i lepiej mi się funkcjonowało. W ten dzień miałam akurat dużo czasu między końcem lekcji a autobusem więc wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu prezentu dla mojej koleżanki na wigilię klasową. Kochajmy Rossmann, bo właśnie tam kupiłam dwie rzeczy - kubek oraz naszyjnik.
Udało mi się znaleźć zdjęcie kubka, lecz naszyjnika niestety nie. ;-;

Jeszcze tylko jakaś czekolada, cukierki i jestem gotowa. ;D

Niedzielny dzień spędziłam w Katowicach. A co mnie tam przywiało? Balet. Koleżanka namówiła mnie na pójście do kina na transmisję na żywo baletu z Moskwy. Wystawiali "Dziadka do orzechów" i o dziwo wiedziałam o co w tym chodzi. xD Muszę powiedzieć, że serio mi się podobało. W sumie pojechałabym jeszcze raz. To było bardzo ciekawe przeżycie. XD

Zostały 4 dni do przerwy świątecznej. W końcu doczekam się upragnionego wolnego mimo, że to będzie tylko tydzień. Choć w moim przypadku mogę mówić, że to będzie AŻ tydzień. Jak to po świętach czekać na mnie będzie masa sprawdzianów i kartkówek. Świetnie. C:
Ale nie załamuję się. Po świętach cały rok bardzo szybko zleci. Zanim się obejrzeć będzie już zakończenie roku szkolnego. Już się nie mogę doczekać choć do niego jeszcze pół roku.

To jak? Choinki już stoją w waszych domach? Pokoje przyozdobione? No dalej, chwalić się. XD


Do zobaczonka! ♥
 

 
U mnie jak pewnie u większości sama końcówka listopada była biała. Śniegu napadało i dzielnie trzyma się od środy (u mnie, nie wiem jak u was). Mam nadzieję, że na święta nadal będzie, ale po nich już może sobie stopnieć. Nie lubię zimna. Środa, w której tak padał śnieg zmotywowała moja mamę do pojechania ze mną i wybraniu zimowych butów, żeby moje nogi nie musiały się męczyć w butach bez żadnego ocieplenia.

W listopadzie było bardzo dużo nauki. W sumie jak zawsze. Na przełomie listopada i października zawsze wszystkie działy się kończą i ma się nawał kartkówek czy sprawdzianów. Na szczęście po tym tygodniu co teraz się zacznie mam o wiele lżej z nauką, także do świąt może trochę sobie odpocznę.

Mam nadzieję, że w grudniu będę mieć na tyle czasu by zacząć czytać książkę, którą mam odłożoną od września i w końcu napiszę drugi rozdział swojego opowiadania, które też leży i kwiczy od jakiś dwóch tygodni. Liczę też na to, że ruszę swoje 4 litery i znów zacznę ćwiczyć. Powinnam sobie zrobić rozplanowanie dnia, bym mogła się go trzymać i potem nie narzekać, że na coś nie mam czasu. ^^

Święta zbliżają się dość dużymi krokami. Mamy już grudzień także zostały z jakieś 3 tygodnie i w końcu uczniowie i nawet nie tylko mogą cieszyć się czasem wolnym, by w końcu mózgi mogły sobie odpocząć od przyswajania wiedzy.

A co było w listopadzie jeszcze? Zapewne każdy wie, że wyszła nowa płyta Taylor Swift - "Reputation". Ale że moje wydatki są zbyt duże nie mogłam sobie na kupno tej płyty, ale w piątek w końcu pojawił się na serwisach streamingowych, więc jak tylko zasiadłam na swoim 'tronie' przed laptopem pierwsze co zrobiłam to włączyłam "Reputation". Podczas słuchania można było się zorientować, że stara Taylor odeszła. Album nie ma nic wspólnego z muzyką country jak miało to miejsce wcześniej. Cały album opiera się na muzyce elektronicznej, co nadaje mocy piosenkom. Podczas słuchania miałam wrażenie jakby początek albumu był dopięty na ostatni guzik, a reszta była wymęczona. Nie wiem jakie jest odczucie tych co słuchali już tego albumu, ale wydaję mi się, że power w pewnym momencie słabnie. Chyba odnoszę się do piosenki "Gorgeous", która jak dla mnie jest trochę słabym wypełniaczem między dwoma piosenkami zachowującymi jeszcze te mocniejsze rytmy. Najbardziej z płyty spodobały mi się: "I did something bad" oraz "Don't blame me". Słucham tych dwóch piosenek nałogowo od piątku, bo wydaje mi się, że obydwa kawałki to bardzo dobra robota. Żałuję, że nie ma oryginalnej wersji na YouTubie, bo chętnie wam bym je tu podesłała, ale niestety. Mam nadzieję, że ktoś z czytających tutaj ma jakiś serwis streamingowy by przesłuchać tych dwóch piosenek lub już od razu całego albumu. ;D
Ogólnie oceniam ten album 9/10. Bardzo dobra robota według mnie. ^^

A teraz z innej beczki. Słyszeliście "Perfect" Eda Sheerana w duecie z Beyonce? Nie? To macie. ^^ Podoba mi się bardzoooo ♥



Do zobaczenia!! ;D
 

 
Szybki i krótki wpis.
U was też dzisiaj padał śnieg?
Bo u mnie aż za bardzo. Nie mogłam pójść na pierwszą lekcje, bo przyszłam do szkoły jakieś 20 minut po dzwonku. Czemu się spytacie. Autobus nie mógł wjechać pod dość stromą górę. Także stałam na przystanku jakieś 30 minut wraz z moimi dwiema znajomymi. Moja mam nas zawiozła o 7.53 dopiero, a że drogi były kijowo ośnieżone to wlekłyśmy się strasznie i stąd moje opóźnienie. Oczywiście jakaś 1/5 szkoły się spóźniła. Czy u was też była taka śnieżyca, że każdy się spóźniał?

Tak pasuje troszkę. xdd

 

 

:D

Witam po troszkę długiej nieobecności. Jednak biol-chem wciąż daję o sobie znać.

Jak tam "Black friday" i "Black weekend"? U mnie go jakoś nie było. Skończyłam szkołę i wróciłam do domu obijając się do niedzieli. Ale widać, że było bardzo dużo osób, które chodziły po sklepach by dorwać się do jakiś zniżek. Mam nadzieję, że ktoś z was wyłapał sobie coś fajnego? ;D

Wracając do niedzieli, wybrałam się z rodzinką na "Listy do M. 3". Naprawdę świetna część i bardzo dobrze się podczas tego seansu bawiłam. Teksty były zabawne a sami aktorzy bardzo dobrze się spisali. Dawno się tak nie uśmiałam. Po drugiej części myślałam, że mogą to zepsuć, bo bądźmy szczerzy, nie powalała a cała fabuła mogła się zmieścić w 30 minutach i miałam wrażenie, że trochę na siłę próbowali złapać te dwie godziny. Ale na szczęście się nie zawiodłam, bo poprawili się. Bardzo dobra robota! ^^
Także jakby ktoś chciał pójść na ten film do kina to polecam gorąco. 10/10. xD

W przyszłym tygodniu mieliśmy losowanie na Mikołajki klasowe. Mimo wielu próśb i modlitw do samego Boga wylosowałam oczywiście tę znienawidzoną przeze mnie dziewczynę. TAK, TAK. POZWALAM SIĘ ŚMIAĆ. XD Na szczęście moja przyjaciółka była tak kochana, że się ze mną zamieniła i teraz jestem zadowolona z "wylosowanej" przeze mnie osoby. A wy mieliście takie losowanie? Jesteście z niego zadowoleni? xd

Moja szkoła tak samo jak w tamtym roku organizuje na Mikołajki zabawy na naszej hali. Oczywiście jak co roku mamy wybrać 4 osoby, które pójdą tam jako Mikołaj, renifer, elf i śnieżynka. Jestem strasznie ciekawa co takiego wymyślą a wy możecie być pewni, że relacja będzie później tu na blogu. ;D

To chyba już wszystko, choć zapewne mogłam o czymś zapomnieć, jak to ja. Ale trudno. Time for music!
Uwielbiam jej głos! ♥



To do zobaczenia!!
 

 
Jak życie u was się miewa? U mnie dobrze wiedząc, że w tym tygodniu ilość nauki zmalała dlatego mogę spokojnie wrócić do rzeczy, na które przez ostatnie dwa tygodnie nie miałam czasu.
Na przykład zaczęłam pisać nowe opowiadanie. Stwierdziłam, że poprzednie są trochę bezsensowne i pisane troszkę na siłę, więc z nową energią zaczynam pisać nowe. Jak napisze z 5 rozdziałów to może zacznę wam wstawiać rozdziały. Nie wiem czy akurat tutaj, ale jeszcze zobaczymy. Nie wybiegam zbyt daleko z tym tematem, gdyż z moimi chęciami jest bardzo różnie.
Jesteśmy po połowie listopada. Za 2 tygodnie jest już grudzień. Skaczę z radości jak słyszę tę nazwę miesiąca. Za miesiąc już będą święta i sobie będę mogła w końcu odpocząć od tego nawału nauki jaki na mnie spada. xd

A teraz zajmijmy się nominacją od *Mordki* (http://purplelps.pinger.pl/). Muzyczna nominacja - możliwe że coś dla mnie. ;D Dzięki Ci za nominację!

1. Piosenka, która cię rozśmieszyła:
Wygrało. XDDDD


2. Piosenka, która cię zasmuciła:


3. Piosenkę, która mówi o miłości:
W kij tego trochę. XD Ale, że teledysk wyszedł ostatnio to dam tego Eda Sheerana. A co.


4. Piosenka, którą ostatnio słyszałeś/aś:


5. Piosenka z ulubionego filmu:
Może to nie mój ulubiony film, ale że ostatnio było 10 lat od premiery 1 części. Niech przypomni się trochę dzieciństwa.


6. Piosenka, która może cię opisać:
;x


7. Dowolna piosenka swojej ulubionej wokalistki:
"One Lat Time" nie daję, bo kiedyś była. Nie chcę się powtarzać. XD Ale ta też jest extra. ;D

Oraz piosenka z numeru 6. XD

8. Dowolna piosenka ulubionego wokalisty:


9. Dowolna piosenka twojego ulubionego zespołu:


10. Piosenka, którą w tajemnicy przed innymi lubisz sobie nucić:
Wiem, wiem. Nie spodziewaliście się tego. Refren jest taki padający w ucho. XDD


11. Piosenka, od której ostatnio się uzależniłaś/-eś:
Nie wierzę, że jeszcze nie mogę przestać jej słuchać.


12. Dowolna piosenka:
Spodobała mi się. ^^


Nominować standardowo nie będę. Nie chce mi się szukać blogów. XDDD

To co? Do zobaczenia. ^^