• Wpisów:1210
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:4 dni temu
  • Licznik odwiedzin:83 480 / 1715 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiem, że to do mnie nie podobne, ale wyjeżdżam na tydzień i raczej wpisów nie będzie, dlatego postanowiłam dzisiaj, po dwóch dniach, napisać kolejny wpis. Nie będzie to TOP 5, bo nie chce mi się go robić, ale postaram się coś wypocić.

Powoli kończę 4 sezon serialu "Orange is the new black". Zostaje jeden sezon i jedyne co mi pozostanie to czekanie na kolejny. Znowu będzie wielkie ubolewanie jak z "The 100", ale jakoś trzeba przeżyć i dotrwać do następnych sezonów, co i tak przyjdzie szybko. Ach, leci ten czas. Zanim się obejrzę, będę kończyć szkołę. Niestety. Niby się tak mówi za dzieciaka o tym, że chce się dorosłości, a jednak wolałabym chodzić jeszcze do szkoły jeszcze raz tyle ile już spędziłam na nauce. Szkoła raczej jest lepsza od pracy. Takie moje zdanie.

Jeśli chodzi o szkołę to zostało nam parę tygodni (nie chce pisać ile dokładnie, bo się załamię) do rozpoczęcia roku szkolnego. Mimo to wakacje nie upłynęły mi tak szybko jak myślałam, że upłyną. Strasznie wleką się te wakacje. Ale ja nie narzekam. Mam na razie zakupione zeszyty, ale temat książek nadal leży. Jak pomyślę, że czekają mnie rozszerzenia, to aż mam gęsią skórkę. XD W takich chwilach zdaję sobie sprawę, że podstawówka nie była taka zła. XD

Jednak nie obejrzałam Teen Chocie Awards 2017. Jakoś się tak stało, że jednak padłam po wcześniejszej nocy ganiania za komarem, który był tak miły by mnie obudzić o 4:57. C: Po przegranej walce po prostu przeniosłam się do salonu. Nie mogłam zasnąć, ale przynajmniej obejrzałam sobie telewizję. To była ciężka noc. ;-;

A co tam u was?

W dzisiejszy wpisie pojawią się aż dwie piosenki, które pojawiły się w przeciągu ostatnich dwóch dni i które mnie zachwyciły. W końcu moi ulubieni artyści. ^^



No to do zobaczenia za tydzień, moi mili! ♥ Miłego tygodnia! Ja póki co idę kończyć sezon. ;D
  • awatar L'ange Noir: Przez to, że do nas dochodzi teraz podstawówka i zabiorą nam większość nauczycieli, ja tak bardzo boję się, nie chcę wracać do szkoły... czasami aż mi się płakać chce jak słyszę, że najlepszych nauczycieli przeniosą do podstawówki. To wszystko jest chore i chciałabym wrócić do normalności ;(
  • awatar Blinky: @*Mordka*: Dziękuję! Biedna. Wakacje to wakacje. Trzeba korzystać, ale na pewno za rok się uda! Komary są okropne. XD
  • awatar *Mordka*: Życzę ci miłego Miłego Wyjazdu :*! Ogólnie to ci zazdroszczę, bo chciałabym gdzieś pojechać, ale moja mama uważa, że skoro prawie wakacje się kończą to nie ma po co. Nie martw się, na pewno znajdzie się jakiś serial do obejrzenia xD. Też się boję szkoły :/. Współczuję ci tego, że nie udało ci się jednak obejrzeć. Może kiedyś ci się uda :D. Tak, przez te komary nie da się żyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam wszystkich cieplutko! ♥
Jak minął ostatni tydzień? Bo mi w sumie dobrze.
Dzisiaj jak tytuł brzmi zajmiemy się moimi ulubionymi kreskówkami, kiedy byłam kilka lat młodsza.

5. "Tom i Jerry"
Na pewno jakaś część was, kojarzy tę bajkę. Kreskówka o perypetiach kota i myszy. Jako mała dziewczynka świetnie bawiłam się podczas oglądania tych odcinków. Według mnie żaden odcinek nie był nudny. Wybaczcie, że nie napiszę nic więcej, ale kiedy oglądałam to po raz ostatni miałam jakieś 10 lat. XD


4. "Spangebob Kanciastoporty"
Ta gąbka chyba zachwyciła większość dzieci. W sumie nie wiem co powiedzieć. Kreskówka jak kreskówka. Teraz jak tak sobie myślę, to z jednej strony cieszę się, że ta bajka ciągle leci i można sobie poprzypominać stare czasy, ale z drugiej strony wydaję mi się trochę głupia? XDD Ale i tak bardzo lubiłam ją oglądać.


3."Wodogrzmoty Małe"
Mogę spokojnie stwierdzić, że to jedna z najlepszych kreskówek jakie oglądałam. Mimo, że nie byłam małym dzieckiem, to i tak wydawała mi się cudna. Świetne postacie, zagadki i nawet ścieżki dźwiękowe. Cieszę się, że na Disney Channel znalazł się serial animowany, który na szczęście wyróżniał się od tych dominujących i odmóżdżających sitcomów. Oklaski dla ludzi, którzy stworzyli tak dobrą kreskówkę. ;D


2. "Chojrak - tchórzliwy pies"
Bajka o porzuconym psie, który znalazł dom u staruszki Muriel i jej męża Eustachego. W serialu pojawiają się czasem serio creepy sceny, ale mi jako małej dziewczynce to nie przeszkadzało, mimo, że nie lubiłam horrorów i ogólnie strasznych rzeczy. Jednak, ta bajka trafiła do mnie i teraz jak do niej powróciłam to muszę stwierdzić, że serio parę razy potrafiłam się uśmiać. XD Po prostu uwielbiam. ♥


1. "Scooby Doo"
Jednakże wygrywa dzisiaj Scooby, który był, jest i pozostanie bajką mojego dzieciństwa. Najpierw serial a potem filmy. Wszystko mnie zachwyciło. Mimo, że będę mieć 17 lat, to nadal oglądam i się cieszę. Bajka o 4 przyjaciołach, którzy rozwiązują zagadki kryminalne wraz ze swoim psem. Przy żadnym odcinku tej bajki ani przez jedną minutę się nie nudziłam. Po prostu kocham tę bajkę. Tyle. ;D


Wiem, wiem. Jak zawsze bez ładu i składu, ale musicie mi to wybaczyć. Jest po 22. XD
A jakie były wasze ulubione kreskówki z dzieciństwa? ^^

Tak jakoś ostatnio mi się spodobała. c;



Do zobaczenia!!! ♥
  • awatar *Mordka*: Ps. Uwielbiam tę nutkę <3
  • awatar *Mordka*: Wszystkie te bajki oglądałam :D. Z tych to do dzisiaj oglądam "Wodogrzmoty Małe", czasami "SpongeBoba".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tsa... Troszkę mnie nie było. Przepraszam, ale po prostu wkręciłam się w serial "Orange is the new black" i jakoś trudno mi było odejść. Nawet przed chwilą zastanawiałam się czy nie przełożyć napisania wpisu na dzień jutrzejszy i po prostu obejrzeć kolejny odcinek, ale jednak zdecydowałam, że za długo nie było wpisów. Dzisiaj zajmiemy się piosenkami, które jeszcze nie miały okazji wystąpić w moich wpisach, ale wpadły mi w ucho i słuchałam ich dość często w tym tygodniu. Także zaczynamy! ;D

Nie wiem czy będę się rozpisywać na temat tych utworów. Wszystkie są świetne i wszystkie słuchałam kilkanaście razy, podrygując. Także nie będę nic pisać, tylko po prostu pokażę wam 5 piosenek, które zawróciły w mojej głowie. Znaczy się... 5 z kilkunastu piosenek. c;

5. Alan Walker - Tired ft. Gavin James


4. Cheat Codes - No Promises ft. Demi Lovato


3. Imagine Dragons- Thunder


2. Ed Sheeran - Bibia Be Ye Ye


1. Ariana Grande - Why Try


Kolejność jest tym razem przypadkowa.

A wam? Jakie piosenki się ostatnio spodobały? Tak, jestem tego ciekawa. ;D
Wybaczcie, że nic nie napisane na temat pojedynczych piosenek, ale nie potrafiłam nic napisać. xD

No to co? Do zobaczenia!
Ale i tak nie powstrzymam się od dodania jakiegoś bonusa na koniec wpisu. Co to, to nie! ;D
  • awatar *Mordka*: Ja o tym serialu słyszałam, ale nie oglądałam. Może kiedyś to zrobię :p. Z tych piosenek znam tylko numer 4 i 5 i bardzo je lubię <3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak, tak, wielkie zaskoczenie. Tym razem nie ma "TOP 5". XDD Wcale nie dlatego, że nie wiedziałam co dać do mojego "TOP 5" a wypadałoby coś napisać po aż 6 dniach. Jednak wakacje nie okazały się takie nudne, bo może troszkę się coś działo. Ale tak troszkę.

W tamtym tygodniu, w sobotę, pojechałam razem z moją przyjaciółką nad zalew. Powiem wam szczerze, że mi się podobało. Może trochę ramiona mi się spiekły, ale nie aż tak by mnie bolało, na całe szczęście. W pewnym momencie dowaliła się do nas osa. Skubana nie chciała się odczepić, dlatego większość czasu z przyjaciółką spędziłyśmy w wodzie. XD Ale było całkiem przyjemnie. Jednak pływanie w takim dużym zbiorniku wody nie dorównuje zwykłym basenom. Aż muszę tam wrócić! XD

Co do niedzielnego koncertu... Mieliśmy grac o 16: 00, jednak nie wyszło gdyż padało, a znana pewnie niektórym grupa "Video" zaczęła sobie próbę i zrobiła straszną obsuwę. Taką, że zamiast o 16: 00 graliśmy o 18:30. Nie umiem wyrazić słowami naszej złości, że musimy czekać, no ale cóż. Gwiazda będzie się uważać za najważniejszą i nic niestety się z tym już nie zrobi. Jednak sam występ wyszedł. Może zdarzyły nam się malutkie pomyłki, ale ten kto się nie znał to nawet nie wychwycił, a można nam też to wybaczyć. W końcu w ciągu pół roku musieliśmy się wzbić kilka poziomów wyżej. Ale i tak jestem z nas dumna! ;D

Niedawno skończyłam swój serial "The 100" i boli mnie to niemiłosiernie. I muszę czekać aż do lutego na nowe odcinki. Ale mam nadzieję, że następny sezon będzie wart tego czekania. Ale i tak nie umiem tego przeboleć. XD

Tydzień temu zorientowałam się, że przecież za dwa tygodnie +2 dni jest Teen Choice Awards 2017. Chociaż raz w życiu chciałam coś takiego obejrzeć. Sprawdziłam, kiedy to jest. 19.08 o godzinie 21. A teraz serdecznie pozdrawiam z lekcji matematyki i od okulisty. Dość, że całe wydarzenie jest 13.08 to jeszcze o godzinie drugiej w nocy. XDDD Nie wiem jak wyliczyłam tę dwudziestą pierwszą godzinę, ale i tak dobrze że to jeszcze raz sprawdziłam. Przynajmniej tego nie przegapię. XDD

No a co tam u was? Jak minął wam lipiec? Bo w sumie u mnie się wlekł (na szczęście). A jakie macie plany na sierpień? Wiem, wiem. Ciekawska jestem. XDD


No to do zboczenia!!! <3
 

 
Na początek przeprosiny za to, że wpisy ostatnio pojawiają się co 5 dni, ale piszę opowiadanie, a jutro też mam koncert z orkiestry i ostro ćwiczę, żeby się nie zbłaźnić. Ale dzisiaj zajmiemy się muzyką. A ściślej mówiąc albumami.

5. "Can't be Tamed" Miley Cyrus
Mimo, że lubię ten album jak wydany trzy lata później "Bangerz" to jednak wybrałam ten (w ogóle nie dlatego, że nie mogłam zdecydować się, który tu dać, więc liczyłam, z którego albumu mam więcej piosenek w telefonie. W ogóle). Miley Cyrus ogólnie lubię, dlatego nie mogłam pozwolić by jej nie było tym wpisie, a piosenki z "Can't be Tamed", no co tu dużo mówić? No polecam. Po prostu.


4. "Illuminate" Shawn Mendes
Ostatnio miałam taką fazę na Shawna i postanowiłam przesłuchać jego album. Chłopak ma świetny głos a piosenki z tego albumu są wręcz pochłaniające. Nawet nie zauważyłam kiedy skończyła się ostatnia nuta na tej płycie, bo tak się wciągnęłam. Dała mi trochę natchnienia w pisaniu. Oj dała. XD


3. "Glory Days" Little Mix
Dobry zespół, złożony z czwórki dziewczyn o dobrych głosach. Ten album jak album Shawna mnie wciągnął, nawet bardziej niż jego album gdyż potrafiłam tych piosenek słuchać codziennie, kilka razy i co ciekawe nie znudziło mi się to tak szybko jak inne utwory, co nigdy mi się nie zdarzyło. Mimo, że znudziły mi się te piosenki to nadal coś tam przesłucham. Skoro album dobry, to czemu nie? ;D


2. "Evolve" Imagine Dragons
Z repertuaru ID znałam jedynie "Radioactive" oraz "Demons". Jak byłam w szpitalu rehabilitacyjnym, to ktoś przesłuchiwał sobie "Believer", która wchodzi w skład w/w płyty. Stwierdziłam, że czemu nie, puściłam sobie cały album i nie pożałowałam. Czuć moc w tych utworach. Dan Reynolds ma świetny głos, który uczynił z tej płyty coś takiego co bardzo mi się spodobało oraz wciągnęło, bo muszę też napomknąć, że muzyka jaką reprezentuje Imagine Dragons nie jest w ogóle w moim stylu. Także dodatkowe brawa dla panów.


1. "Purpose" Justin Bieber
Ten kto czytał moje wpisy od pojawienia się mnie po dwuletniej przerwie, wie, że lubię słuchać jego muzyki. I co tu dalej mówić? Mimo, że wiele ludzi go nie lubi, to ja należę do tych, którym jego muzyka się podoba. Album jest bardzo dobry i naprawdę... Kiedy mam ostrego "Za przeproszeniem) wku*wa, to puszczę sobie kilka utworów z tego albumu i wszystko magicznie przechodzi. Ale nie dość, że mnie uspokaja to potrafi dodać mi energii na początek dnia i... ni nie mogę doczekać następnej jego twórczości, bo ta płyta naprawdę jest udana. W tych piosenkach słyszę dojrzałość wokalisty. I cóż więcej mówić? Z płytą Justina szybko mija każda godzina (jak ktoś kiedyś powiedział ;D). ^^


Piosenka zwycięscy, oczywiście ze zwycięskiej płyty. Ostatnio jej bardzo nałogowo słucham, dlatego dzisiaj to ona trafia tutaj, jako "piosenka wpisu".


Dzięki za dotrwanie. Do zobaczenia! ♥
  • awatar *Mordka*: Ja akurat nie zwracam uwagi na Album (dziwna jestem xD). Powodzenia na koncercie :*!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś przenieśmy się trochę w przeszłość, kiedy to każdy był takim małym bachorkiem, który oprócz zabawy na dworze lubił oglądać bajki. I mimo, że już mam tę siedemnastkę już prawie na karku, to nadal uwielbiam oglądać te filmy animowane, które cały czas się pojawiają i pojawiać będą. No to zaczynajmy!

5. "Wally-E"
Ludzie zaśmiecili całą ziemię i z tej racji wysłano ich w kosmos na luksusowy statek pasażerski podczas gdy roboty klasy Wally-E mają posprzątać cały ten syf w jakieś 5 lat. Ale cały plan idzie w łeb i ludzie zostają w kosmosie na 'trochę' dłużej, a na ziemi zostaje ostatni robot. Historia o samotności, nadziei i poszukiwaniu siebie, która w dzieciństwie strasznie mi się podobała. I mimo, że główny bohater w ogóle się nie odzywał to bajka była bardzo wciągająca.


4. "Jak wytresować smoka 2"
Niby zawsze pierwsza część jest pierwsza od drugiej, ale w tym przypadku bardziej zachwyciła mnie druga część w/w bajki. 'Pięć lat po zjednoczeniu rasy smoków oraz ludzi Czkawka i Szczerbatek stają do obrony wyspy Berk przed niebezpiecznymi dzikimi bestiami, a także tajemniczym Smoczym Jeźdźcem.' ~Filmweb. Bajka pełna akcji, emocji i nie brakuje w niej kilku żartobliwych momentów, ale także potrafiła wzruszyć w niejednym momencie.


3. "Zwierzogród"
Może nie należy do jakiś najstarszych bajek, ale nie można o niej zapomnieć. Oglądałam ją może z jakieś dwa miesiące temu i muszę z ręką na sercu powiedzieć, że bardzo mi się spodobała. Historia o króliku i lisie, którzy rozwiązują zagadkę kryminalną. Bajka o spełnionych marzeniach oraz o nie ocenianiu ludzi po pozorach. Nie zabrakło śmiesznych momentów oraz scen zgrozy, ale mimo to film bardzo dobry. Jednym słowem cudny.


2. "Mustang z Dzikiej Doliny"
Bajka stara, bo z 2002 roku. Dlaczego mała Maja ją pokochała i w ogóle zwróciła na nią uwagę? Ponieważ główną rolę w tej bajce pełni koń (mój ulubiony zwierzak), który pewnego dnia zostaje schwytany przez kowbojów i sprzedany kawalerii. Nasz główny bohater za wszelką cenę chce odzyskać wolność. Film nie był nudny w żadnym momencie, cały czas się coś działo, a sam koniec wycisnął łzy, bo był do bólu wzruszający. Cała ta bajka umie poruszyć serce człowieka.


1. "Vaiana: Skarb oceanu"
Znów ta z nowszych bajek, ale nie mogłam się powstrzymać by nie dać jej na pierwsze miejsce w moim rankingu. Nastolatka wyrusza w podróż po oceanie by znaleźć Maui'ego, aby oddał serce Wyspie Matce. Szczerze nie wiem dlaczego ta bajka aż tak mi się spodobała. Obejrzałam ją w przyszłym tygodniu i od tamtego momentu nie mogę wytrzymać bez obejrzenia chociażby fragmentu tej bajki lub chociażby wysłuchania piosenek, które są genialne. Polecam całym swym sercem.


Tematycznie:


Dobranoc i do zobaczenia! ♥

EDIT: Rąbłam się w dacie premiery Mustanga za co przepraszam! Już zmieniłam. c:
  • awatar L'ange Noir: @Blinky: Ewentualnie ja źle przeczytałam xD
  • awatar Blinky: @L'ange Noir: Napisałam 2012? XDDDD Ale strzelilam gafe. XD
  • awatar L'ange Noir: "Vaianę" planuję obejrzeć w najbliższym czasie :D Naprawdę "Mustang" jest z 2012?! Myślałam (nawet byłam pewna), że starszy xD Moimi najbardziej ulubionymi bajkami (oraz wyciskaczami łez) są zdecydowanie "Król Lew", "Wielka Szóstka" i "Odlot" ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
5. Pinterest
Lubię tę aplikację ze względu na to, że mogę podziwiać zdjęcia, obrazy związane z moimi zainteresowaniami. I mimo, że apka może wydawać się trochę nudna, bo w sumie ogląda się tam zdjęcia, to właśnie jej zawdzięczam moje wszystkie tapety na telefon i komputer, udoskonalenie mojej techniki rysowania (ludzie potrafią tam wstawić naprawdę świetne instrukcje(?)) oraz pomysły na udekorowanie mojego pokoju.


4. Candy Crush
Jest to bardzo fajna i wciągająca gra. Grałam w nią nałogowo. W grze chodzi o rozbijanie(?) cukierków. Może brzmi banalnie, ale jest świetna i naprawdę polecam. ;D


3. Snapchat
Snapchata wszyscy znają. Aplikacja, która ma w swoim logu duszka jest bardzo popularna, aż sama się nią zainteresowałam i ją zgrałam. Snap jest dobrą aplikacją do obserwowania swoich przyjaciół i ulubionych celebrytów (wiem, dziwnie zabrzmiało) i robi lepsze zdjęcia niż w zwykłym aparacie (przynajmniej u mnie, ale niektórzy też to zauważyli. Sama nie wiem jak. XDD)


2. Plague Inc.
Gierka świetna. Jesteś sobie wirusem, który musi unicestwić całą ludzkość. I mimo, że gra brzmi trochę nudnawo, to wcale taka nie jest. Strasznie się w nią wkręciłam i BARDZO mi się spodobała. I jeśli będę musiała ją kiedyś usunąć, bo będzie potrzebna mi inna aplikacja a nie będzie już miejsca to... I tak jej nie usunę. XD Polecam. XD


1. Spotify
Ostatnią a zarazem pierwszą aplikacją jest Spotify. Jest to aplikacja muzyczna, która ma prawdopodobnie wszystkich piosenkarzy, zespoły oraz oczywiście ich twórczość. Mam wrażenie, że na Spotify jest mi wyszukać wszystko łatwiej niż na YouTube czy czymkolwiek innym. Aplikacja ta umila mi każdy czas spędzany na laptopie lub telefonie. ^^


A jaką aplikacje wy lubicie? XD I jak ogólnie mijają wakacje? U mnie dość dobrze, chociaż podpalacz znów zaczął palić stodoły i jest trochę strach na wsi, bo podobno dzwonił na policję i powiedział, że to jeszcze nie koniec. Czy muszę mówić, że jakieś 100m od mojego domu jest stodoła? Trzymam kciuki, niech go złapią i dadzą nam święty spokój.
Koniec smutów. Piosenka!
  • awatar *Mordka*: Żadnej z tych nie używam, ale te gry mnie zainteresowały :D! Kocham te nutkę <3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie ukrywam... Seriale wolę bardziej od filmów. Dlaczego? Bo uważam, że seriale pochłaniają więcej czasu i nie trzeba tak szybko szukać czegoś nowego a potrafią wchłonąć człowieka podobnie jak film. Dlatego dzisiaj przedstawię kilka z seriali, które oglądałam i mi się podobały. ;D

5. "Biała Księżniczka"
W tym serialu przenosimy się do 1485 roku, kiedy to na tron siada Henryk VII. Główną bohaterką jest księżniczka Yorków - Elżbieta, która zostaję żoną nowego króla. Mówiłam już, że rody Henryka i Elżbiety się nienawidzą? I nie, to nie jest historia jak z "Romea i Julii", gdyż nasi władcy też nie pałają do siebie chęcią. Krótko mówiąc serial mi się podobał. Dobrze mi się go oglądało. Wszystkie te intrygi i ataki księżnej Burgundii, to wszystko było takie... wow. XD


4. "Once Upon a Time"
Bohaterami tego serialu są postacie z bajek, na których została rzucona klątwa i przez nią przenoszą się do naszego świata. Zdjąć klątwę może jedynie córka Śnieżki - Emma. Serial ma już 6 sezonów, lecz skończyłam na 5. Jednak 6 już powoli ściąga się na komputer. ;D Bardzo spodobało mi się przedstawienie bajkowych postaci w realnym świecie, mimo że różnią się troszkę od postaci, których znamy. Ale i tak polecam.


3. "13 powodów dlaczego"
To zna każdy, bo o tym serialu jest dość głośno. Nastoletnia samobójczyni nagrała taśmy, na których są powody dlaczego popełniła samobójstwo. I kasety trafiają do każdego z trzynastki winowajców. Z każdym odcinkiem stawało się to coraz ciekawsze. Podobały mi się retrospekcje, które jeszcze lepiej pokazywały dany powód. Ten serial nie był zbyt chwalony przez moich znajomych, ale mi osobiście się podobał.


2. "Riverdale"
Kolejny znany serial, w którym to ginie chłopak i grupa nastolatków próbuje rozwiązać tę sprawę na własną rękę. Podczas jego oglądania miałam wrażenie, że klimatem trochę przypomina "13 powodów dlaczego", mimo że fabuła jest o czym innym. Spędziłam przy nim całą niedzielę i w sumie nie żałuję. Serial ogląda się szybko i przyjemnie. Także polecam.


1. "The 100"
I w końcu to pierwsze miejsce, które należy do w/w serialu. Opowiada on o setce nastoletnich przestępców, którzy po 97 latach zostają zesłani na Ziemię, by zobaczyć czy nadaje się już do życia, po wojnie nuklearnej. Ten serial zrobił na mnie ogromne wrażenie i mogłabym go oglądać całymi dniami. Wszelkie sceny... Te drastyczne i te wręcz odwrotnie potrafiły trzymać w napięciu i... mogłabym się rozpisywać na jego temat całymi godzinami, ale nie ma tak dobrze. xD Polecam ten serial całym swoim sercem.


Wpis może trochę pogmatwany, ale jest. ;D Jeśli zdania są dziwnie złożone lub kompletnie z dupy i jest to zauważalne to szczerze za to przepraszam, ale nie mam siły tego poprawiać i sprawdzać. XD
Dzięki za przeczytanie. Do zobaczenia!
  • awatar L'ange Noir: Szczerze mówiąc, to nie widziałam żadnego z tych seriali. Cóż, zbyt szybko mnie nudzą xD Ale chyba kiedyś się zabiorę za "13 powodów" i "The 100", bo mnie zaciekawiły.
  • awatar ♔ Blinky ♔: @♡Dzuli♡: Tak, jest w tym serialu coś wzięte z prawdziwej historii.
  • awatar ♡Dzuli♡: Czy "Biała Księżniczka" jest trochę na faktach? Akurat interesuję się taką historię i woow zaciekawiło mnie to. O Henryku VIII czytałam książkę a jego córkę Elżbietę I to już w ogóle uwielbiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Najpierw chciałabym podziękować za 80 000 odwiedzin. Dziękuję wam bardzo! ^^

A teraz pora na w/w tag. Zostałam nominowana przez RainbowxD (http://weronikalps.pinger.pl/). Dziękuję ci za nominację. c:

1.Ulubione lody?
Oczywiście moimi ulubionymi są lody czekoladowe. Wprost przepadam! ;D

2. Lubisz się opalać?
Nie, niezbyt. Nie potrafiłabym leżeć na słońcu całymi minutami czy tam godzinami by (nie daj Boże) się spalić. XD

3. Ulubione zestawienie ubrań w upalny dzień?
Zwykły T-shirt i spodenki mi całkowicie wystarczą. ;D

4. Co zazwyczaj robisz w późne wakacyjne poranki/wczesne popołudnia?
Całe dnie w sumie siedzę w domu. Pooglądam seriale, poczytam, może coś narysuję, posiedzę trochę na laptopie i tak wygląda mój dzień. Może od czasu do czasu pojadę na wycieczkę rowerową z moją kuzynką czy spotkam się ze znajomymi. To tyle.

5. Ulubione zajęcie na lato?
Jazda na rowerze oczywiście. Przyjemne z pożytecznym. Może trochę tłuszczyku ubędzie przy okazji. XD



6. Niezbędny kosmetyk na lato?
Myślę, że antypespirant się dobrze sprawdzi. Pozdrawiam moją szarą koszulkę, na której widać wszelkie plamy od potu. Ale i tak cię kocham! ♥

7. Jak wyglądałyby Twoje wymarzone wakacje?
Od paru lat marzę by wyjechać do USA, chociażby na kilka dni. Obojętnie w jakie miejsce, ale właśnie tam. Oczywiście nie pogardzę innymi krajami, ale moim celem na przyszłość jednak są Stany Zjednoczone. Nie odpuszczę. Jeszcze mnie tam zobaczą!



8. Jak uważasz, czy wakacje to sezon na blogowanie?
Myślę, że tak. Jeśli ktoś fajnie spędza te wakacje, to z pewnością będzie co miał napisać na swoim blogu, a do tego jest mnóstwo czasu, żeby napisać choćby kilka zdań na blogu. c:

9. Ulubiony napój i jedzenie na lato?
Jeśli chodzi o napój, to piję wodę z miętą i cytryną. A jedzenie... Oczywiście większość owoców, na które jest sezon. Truskawki, arbuzy i czereśnie - uwielbiam! <3



10. O której godzinie zazwyczaj wstajesz/idziesz spać w wakacje?
Mam nastawiony budzik, który punktualnie budzi mnie o 100. A idę spać może gdzieś po północy, może wcześniej. Zależy tak naprawdę. Czasem nie mam co robić i kładę się wcześniej. ;D

11. Jakie pamiątki najchętniej przywozisz z wakacji?
W sumie żadne. Robię tylko zdjęcia. Wiem, kreatywne. XD

12. Jakie są Twoje wakacyjne cele?
Chcę w końcu ruszyć swoje cztery litery i zrzucić mój brzuszek, którego tak nie lubię. Moim wakacyjnym celem jest także praca u rodziców i zarobienie na nowy telefon, bo ten już ledwo co zipie (biedactwo :c). I ostatnim celem jest zapisanie się na jazdę konną. Zawsze lubiłam konie i jak z USA, też sobie ich za Chiny nie odpuszczę.



13. Za co kochasz lato?
(jeżeli za nim nie przepadasz, napisz powód)

Najbardziej za to, że mogę w końcu odpocząć od nauki i oczyścić swój umysł. Zostawić te swoje problemy z nauką w murach tej szkoły i żyć wakacjami. Uwielbiam je za pogodę, bo naprawdę wolę smażyć się w upale niż marznąć zimą.

14. Gdzie zamierzasz spędzić wakacje?
W domu. Chociaż mam nadzieję, że uda mi się pojechać na tydzień do mojej przyjaciółki w góry.

15. Niezbędny gadżet na wakacje?
Chyba jednak te okulary są dobrym gadżetem. Ochronią nasze biedne oczka przed słońcem. Sądzę, że także każdemu przyda się chociażby mała butelka wody. Nawodniony organizm to zdrowy organizm, a jak jeszcze ta woda jest zimna, to ochłodzony organizm. ^^




Dziękuję za dotarcie do końca. XD
Nominuję każdego, kto chcę, gdyż poważnie nie chcę mi się na poszukiwanie blogerów do nominacji. Wybaczcie za lenistwo.

Tradycyjnie kończąca wpis piosenka. Spodobała mi się, bo nie wiem czemu, ale czuję przy niej taki wakacyjny klimat. ^^


Do zobaczenia! Miłego wieczoru! ♥
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): Wow gratuluje tylu odwiedzin ^^
  • awatar ♥Żyje we śnie♥: Gratuluję 80 000 odwiedzin już nawet więcej :D Super odpowiedzi! Świetny blog ;)
  • awatar RainbowxD: Dziękuję bardzo za wypełnienie nominacji, świetne odpowiedzi ^^. Ja również kocham jazdę na rowerze oraz wodę z cytryną :3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam w kolejnym TOP 5! Tym razem przedstawię serie książek, które najbardziej mi się podobały. ;D

5. "Więzień Labiryntu" James Dashner
Jedna z trzech książek, którą przeczytałam kiedy byłam w szpitalu rehabilitacyjnym. Opowiada ona o grupce chłopców, która jest uwięziona w centrum ogromnego Labiryntu, z którego oczywiście próbują znaleźć wyjście. Książka bardzo mi się spodobała i rozpaczałam za każdym razem kiedy musiałam ją odłożyć. Podobało mi się, że w tej pierwszej części nie było wątku miłości a książka była mimo to interesująca.


4. "Rywalki: Kiera Cass
Jest książe, jest 35 dziewczyn, które walczą o względy tego dżentelmena na tzw. Eliminacjach. Przyjeżdżają te panie sobie do pałacu i korzystają z pałacowego życia do póki książe nie wykopie którejś do domu. Książka ogólnie mi się podobała. Jest przyjemna w czytaniu i bardzo szybko się ją czyta, od tego trzeba zacząć. Jeden mankament to ten, że bardzo irytowała mnie główna bohaterka, ale dało się przeżyć, by dalej czytać o uroczym księciu Maxonie. XD


3. "Miasto Kości" Cassandra Clare
"Miasto Kości" opowiada o dziewczynie, która dowiaduje się nagle, że jest Nocną Łowczynią, którzy łowią te demony i wgl. xd Książka bardzo dobrze napisana. Rozdziały były długie, ale wciągające. Dialogi zabawne a w szczególności jednego jegomościa, u którego podobał mi się jego charakter. Wracając do książki... Podobała mi się bardzo, dlatego zasługuje na 3 miejsce.


2. "Igrzyska Śmierci" Suzanne Collins
Ogólnie Ameryka czy może bardziej Stany Zjednoczone (albo to co z nich zostało) są podzielone na 12 dystryktów, który zajmuje się daną rzeczą (np. dystrykt 12 jest od górnictwa) i po środku jest Kapitol, który rządzi tym wszystkim. <-Zdanie bez składu i ładu, no ale wybaczcie. Co roku w tym państwie są organizowane Igrzyska, gdzie wysyła się 24 ludzi, z których 23 ponosi śmierć a jeden zwycięża. Może brzmi trochę przerażająco, ale takie nie jest. Bardzo spodobała mi się ta książka tak samo jak dwie pozostałe. Tak się wciągnęłam, że skubaną przeczytałam w jeden dzień. ;D


1. "Harry Potter i Zakon Feniksa" J.K. Rowling
Potrzeba zmian, dlatego tym razem to nie pierwsza z książek mi się najbardziej spodobała, a 5. Myślę, że nie muszę wyjaśniać o co w tym chodzi, prawda? Harry'ego Pottera raczej większość z was zna. Dlaczego jednak najbardziej podobała mi się ta część? Chyba to trochę ze względu na Dolores Umridge. Nienawidziłam baby, ale za to bardzo podobało mi się jak jej dokuczali. Aż przepełniała mnie ta satysfakcja. XD Przeczytałam ją chyba najszybciej ze wszystkich z serii Pottera. W ogóle trzeba zacząć od tego, że kocham całą serię. <3 Także gorąco polecam!


To koniec tego jakże 'ciekawego' wpisu. Ja was żegnam i życzę miłej nocy. Do zobaczenia!
  • awatar Poniaczkowe opowiastki: OOoo będzie co czytać! i nareszcie się znalazł ktoś kto docenia wspaniałość książki harry potter - ja najbardziej lubię harrego pottera i Księcia Półkrwi :>
  • awatar ♡Dzuli♡: Takie trochę książki każdemu znane... No ale nie znaczy, że nie fajne
  • awatar Fumisia: ooo muszę chyba wziąć się za Rywalki :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jako, że moje życie w wakacje kończy się na siedzenie całymi dniami w domu lub okazjonalnie wyjdę na dwór, postanowiłam zrobić Top 5 czegoś. Przepraszam jeśli coś już było, ale nie miałabym o czym pisać, także moje wpisy nie pojawiałyby się przez całe 2 miesiące. Zaczynajmy.

Dziś zajmiemy się Top 5 filmów, które mi się podobały i chętnie do nich wracam.

5. "Ostatnia Piosenka"
Melodramat opowiadający o zbuntowanej nastolatce, która przyjeżdża do ojca na wakacje. I tak jakby wszystko zaczyna się walić.
Do tego filmu lubię powracać. Oglądałam go z 10 razy i za każdym razem poleciały łzy. Gra aktorska Miley Cyrus jako zbuntowanej nastolatki była okey. Wydaję mi się, że dobrze odegrała swoją rolę tak samo jak jej filmowy ojciec - Greg Kinnear. Także sądzę, że "Ostatnia Piosenka" zasługuję na 5 miejsce.


4. "Piękna i Bestia"
"Piękną i Bestię" myślę, że przynajmniej większość z was oglądała w jakiejkolwiek wersji i wie, o co w tej bajce chodzi. W tym filmie urzekły mnie dopracowane elementy, tj. wszystkie te ożywione przedmioty. Emma Watson bardzo dobrze zagrała Bellę a bestia mimo, że nie była straszna, to też mi się spodobała. Ogólnie moją ulubioną bajką jest Piękna i Bestia" dlatego i filmowa wersja musiała mieć przynajmniej to 4 miejsce.


3. "Kapitan Ameryka: Wojna Bohaterów"
Kocham Avengersów. Jako grupę i jako indywidualnych bohaterów filmów. Nie mogłabym wstawić tego wpisu bez chociaż jednego filmu z Marvela. Czemu akurat ten film? Mimo, że każdy film zasługuję na miejsce w mym wpisie, to ten film jakoś trzymał mnie w napięciu i może też trochę dlatego, że pojawił się Spiderman przez co zachowywałam się jak małe dziecko. XD


2. "The Nice Guys"
Świetna komedia. Jedna z niewielu, przy której śmiałam się jak głupia. Russell Crowe i Ryan Gosling świetnie spisali się w swoich rolach i byli świetnymi partnerami w rozwiązaniu śledztwa, które prowadzą. Naprawdę polecam!


1. "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata"
UWIELBIAM, po prostu UWIELBIAM. Ta część Piratów zachwycała mnie dramatycznością niektórych scen i wieloma komediowymi momentami. Kocham Johnny'ego Deppa w roli kapitana Jacka Sparrowa. Nie wiem co mogę napisać. Może po prostu, że... gorąco polecam... każdą część a w szczególności tę. Film mnie jednym słowem zachwycił.



To koniec tego wpisu. Może być trochę bez składu i ładu za co przepraszam, ale jest 9 minut przed 23 i jestem troszkę zmęczona.
Piosenka dzisiejszego wpisu:



Dobranoc!
  • awatar ♔ Blinky ♔: @gilory: Oczywiście, że team Iron man. ;D
  • awatar gilory: team cap czy team iron man?
  • awatar RainbowxD: Mam podobnie. Niby ładna pogoda, niby aż chce się żyć, ale i tak czasem wolę siedzieć w domu przed komputerem lub z książką. Ewentualnie, mam ochotę wyjść gdzieś sama, a i tak kończy się na wyjściu ze znajomymi. Tego akurat zazwyczaj nie żałuję :D. Chociaż czasem lubię pobyć sama z własnymi myślami. Świetne TOP. Z tych wszystkich filmów, oglądałam jedynie tą część "Piratów z Karaibów" oraz "Kapitana Amerykę". Zarówno i Piratów, jak i produkcje Marvela - kocham :). "Piękną i Bestię" oglądałam jedynie w wersji animowanej, ale film z Emmą Watson w roli głównej bardzo mnie zachęca.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Tak, kochani. Dzisiaj oficjalnie zakończył się rok szkolny. Muszę powiedzieć, że bardzo mnie on zmęczył, ale nie mogę na niego też narzekać. Skończyłam rok szkolny z bardzo dobrymi i dobrymi stopniami, także jestem z siebie bardzo dumna, że wyciągnęłam do tak wysokiej średniej, chociaż paska tym razem nie zdobyłam. Całe zakończenie zaczęło się o 9 i trwało tylko godzinkę, więc nie trzymali nas długo na szczęście. ;D
Chociaż muszę wam powiedzieć, że moje wakacje trwały od środy poprzedniego tygodnia. Ale! Przyszłam do szkoły w tę środę i było nas 15... w całej szkole. Także ewakuowałam się zanim zdążył zadzwonić dzwonek na 3 godzinę lekcyjną.

W tym tygodniu obejrzałam sobie film pt.: "San Andreas". On opowiada o ojcu, który podczas wielkiego (naprawdę wielkiego) trzęsienia ziemi próbuje znaleźć córkę. W niektórych momentach film ten trzyma w napięciu i poważnie mi się spodobał, także myślę, że mogę wam go polecić. c:

Ostatnio obejrzałam jedną ze swoich ulubionych disneyowskich bajek, czyli "Pocahontas". Jejku... Tak bardzo lubię to bajkę, że aż musiałam narysować tytułową bohaterkę. Siedziałam nad nią z jakieś 3 lub 4h i jestem zadowolona z efektów mojej pracy.

Ymmm... Wczoraj wzięłam się za oglądanie "13 powodów dlaczego". Dzisiaj będę oglądać dopiero 4 odcinek, ale jak na razie serial mi się podoba i mam nadzieję, że mi się on nie znudzi jak już z niektórymi było.

Wczoraj wbiłam z przyjaciółką na zakończenie III gimnazjum. No cóż... 4 liter nie urywało, ale złe nie było. Zainspirowali się trochę naszym zakończeniem, no ale przecież ich nie pozwę. XD Poczęstowali mnie i przyjaciółkę ciastem, które było bardzo dobre! Ukradłyśmy colę, której dawno nie piłam. I znalazłam nabywcę na książki z liceum! Zawsze trochę pieniążków trafi w kieszeń. ^^ Pogadałam sobie także z moją byłą polonistką, którą bardzo lubię. Świetna babka. ;D Także jestem zadowolona z wczorajszego dnia. c:

Na tym skończę mój wpis. Muszę obejrzeć ten 4 odcinek! Do zobaczenia!

  • awatar ♡Dzuli♡: 13 reasons why to bardzo dobry serial. Oglądałam go sama i kilka odcinków z mamą po raz kolejny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Długi weekend (który btw sama sobie zrobiłam, ponieważ nie chciało mi się iść w piątek do szkoły i autobus w ogóle nie przyjechał) minął mi całkiem dobrze. A najbardziej podobał mi się wczorajszy dzień. Razem z przyjaciółką wybrałam się do kina na "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" i powiem wam, że naprawdę warto było jechać 1h pociągiem do Katowic i iść z buta przez 30 minut do Silesii by go obejrzeć. Bardzo mi się podobał i chętnie do niego powrócę jak tylko będzie do ściągnięcia lub dodany do internetu.

Jako, że mi się dzisiaj nudziło postanowiłam zrobić pracę. Przeglądałam sobie blogi moich znajomych/obserwowanych, i że jedna dziewczyna miała rysowany avatar, to powiedziałam sobie "A czemu nie?"
Myślę, że się nie obrazisz, że wykorzystałam twoją cudną OC, ale jeszcze trochę i zaczęłabym chodzić po ścianach. XDD
Link do bloga właścicielki: http://olimpiaj.pinger.pl/



Jeszcze pięć dni do wielkiego zakończenia roku szkolnego. Bardzo szybko zleciał mi ten rok i mam nadzieję, że następne dwa lata będą lecieć jeszcze szybciej. Napisałabym, że kończę ten rok z energią, ale nie. Kompletnie nic. Mi. Się. Nie. Chcę. Mam strasznego lenia odkąd tylko poczułam w powietrzu tą wakacyjną atmosferę. XD A jak z wami? XD

Będę mieć całe wakacje na oglądanie filmów i seriali także dziubusie moje kochane, jak macie jakieś propozycje, możecie się nimi podzielić w komentarzu.

Jak na razie kończę ten wpis i idę dalej się lenić i nudzić. Życzę wam miłego dnia!
  • awatar Kowalski, opcje!: Też byłam w kinie na najnowszych Piratach i podzielam twoje zdanie, było ekstra. Jeśli chodzi o coś do oglądania to polecam "Trzynaście powodów". Sama się dopiero za to zabieram, ale już mi się spodobało.
  • awatar Poniaczkowe opowiastki: OMG OMG OMG OMG OMG ! TEN RYSUNEK JEST CUDOWNY *-* Kate mówi, że masz talent :3 i mi również ten rok szkolny szybciutko zleciał :d Kate i ja dziękujemy za rysunek i pozdrawiamy <3
  • awatar Aduszka♥: Super, na pewno będzie zadowolona :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam wszystkich czytających ten wpis. ;D
Troszkę dawno mnie tu nie było, także trzeba odkurzyć trochę tego bloga.

Zacznijmy od informacji, która cieszy większą część uczniów. Upragnione wakacje w końcu są coraz bliżej. Naprawdę nie mogę się doczekać. Żaden rok szkolny mnie tak nie zmęczył jak ten. To jak będzie jak zaczną się rozszerzenia? Pewnie będzie jeszcze gorzej, ale na razie żyję już upragnionymi przeze mnie dwoma miesiącami laby. Średnia nie jest tak zła jak się spodziewałam. 4,68 to nie taki zły wynik jak na liceum. Brakło trochę do tego paska, no ale cóż. A jak to wygląda u was? XDD

Ostatnio naszła mnie faza na słuchanie girlsbandu 'Little Mix'. W sumie nie wiem co dalej napisać, po prostu słucham ich albumów od jakiegoś tygodnia i chyba było to takie małe uzależnienie, gdyż do tego dnia słuchałam tylko ich. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie poleciła jakiejś ich piosenki lub piosenek... 'Shout out to my ex' i 'Nobody like you'... Nie widzę dnia bez przesłuchania choć raz tych dwóch piosenek. XDD


Tydzień temu w poniedziałek wróciłam z tego jakże 'cudnego' szpitala rehabilitacyjnego i dowiedziałam się, że jednak nie ma tej poprawy a ten mój ostatni wyjazd, który miał być ostatnim, okazał się przedostatnim... Już się za mną stęsknili. Chcą mnie widzieć w czerwcu 2018. Cudnie, no nie? XD

Dzisiaj na historii mówiliśmy o latach 60. i oczywiście w rozmowie pojawił się temat muzyki. Temat Elvisa Presleya oraz zespołu The Beatles. Właśnie ten wpis powstaje przy akompaniamencie utworów Beatlesów. Nigdy nie chwytałam się muzyki z tak dalekich czasów, ale muszę śmiało rzec, że podobają mi się ich utwory i myślę, że ten tydzień mojego życia będzie należał do tej czwórki chłopaków. Dlatego jedna z ich piosenek będzie piosenką tego wpisu. ;D Miłego słuchania! ^^



A tym czasem żegnam was drodzy państwo. c:
  • awatar Poniaczkowe opowiastki: Super wpis :* Zapraszam do mnie :3
  • awatar RainbowxD: Ja z moich ocen zadowolona zbytnio nie jestem i moja średnia jest nieco podobna do Twojej. Co prawda, będąc w drugiej klasie paska na świadectwie aż tak bardzo nie potrzebuję, ale chciałam mieć chociaż z tego jakąś satysfakcję. No cóż, mówi się trudno, za rok będzie lepiej. Najważniejsze jest dla mnie to, że udało mi się otrzymać bardzo dobre oceny z najważniejszych dla mnie przedmiotów. A na wakacje czekam oczywiście z wielkim upragnieniem, no bo jak inaczej ^^. Odpoczynek przyda się każdemu. Little Mix nigdy nie słuchałam tak sama z siebie, lecz kilka ich piosenek obiło mi się o uszy. Za to stare piosenki - kocham i szanuję jak najbardziej! <3
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): Kocham Elvisa ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zostały mi 3 dni i kończy mi się turnus w tym uroczym miejscu. Spotkałam swoje znajome z poprzednich 4 razy. W sumie... Podobały mi się te 3 tygodnie tutaj. Może to jest sprawka tego, że byłam tu w maju, gdzie temperatura sięgała powyżej 20 stopni. Było tak cieplutko, siedzieliśmy prawie całe dnie na dworze, aż poczułam się jakbym cofnęła się w czasie o jakieś 6 lat, kiedy to ZAWSZE siedziało się na dworze i ciężko było wejść do domu by chociażby zjeść obiad. Wczoraj był dzień dziecka, gdzie szpital zorganizował dla nas grę terenową, w której wygrałam takiego cudnego misia (którego btw sama wybrałam):



Muszę przeżyć tutaj jeszcze 3 dni a kończy, znaczy skończyło mi się już jedzenie i niestety trzeba będzie jeść do końca te okropne rzeczy, które będą podawane na obiad. ;-; Została mi tylko herbata i cukier, raczej tym to ja się nie najem. Mówiłam, że skończyły mi się też pieniądze? Zostało mi 10zł. XD

To takie okropne uczucie... Bawię się tutaj tak dobrze, a muszę wyjechać i najprawdopodobniej jest to mój ostatni raz tutaj. Zaczynają się rozszerzenia i wiem, że niestety nie będę mogła już tu wrócić. Po protu boję się zaległości. 6h w tygodniu biologii, przecież to jest sprawdzian/kartkówka co tydzień! D:

Wpis nie sprawdzony, jak zawsze, także za wszelkie błędy albo poplątane zdania i myśli przepraszam.
PIOSENKA!

Jak wrócę do domku to opowiem wam więcej, a tymczasem idę grać w karty. Trzeba rozwalić konkurencje. To na razie! ;D
  • awatar Gość: Gratuluję wygranej i ślicznego Misia :D
  • awatar L'ange Noir: 6h biologii w tygodniu?! Ja bym się załamała, nienawidzę takich przedmiotów xD I nie mogę przeboleć, że od września będą 2h fizyki i chemii w tygodniu, technika dojdzie... :( Mam nadzieję, że dobrze spędzisz te 3 dni! Ja przez cały tydzień dopiero dzisiaj poznałam 2 Niemki z wymiany (bo w niej nie uczestniczę), szkoda tylko, że jutro już wyjeżdżają, a ja za bardzo nie zdążyłam z nimi pogadać xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Najpierw powitam was wszystkich po 11 dniach mojej nieobecności. Nie mam usprawiedliwienia, lenistwo już chyba się do wymówek nie liczy.

Najpierw chciałam omówić kwestię wycieczki, na której byłam tydzień temu, a chodzi mi o wycieczkę do Niemiec. Nie było w sumie tak źle jak się spodziewałam, że będzie. Może to za sprawą tego, że trochę dorosłam i już nie postrzegam świata tak jak te 3 lata temu. Podróż... Nie powiem, że minęła szybko, bo prawdzie mówiąc strasznie się wlekła, ale dało się przeżyć. Sam program wycieczki nudny nie był. Zwiedzanie Berlina bez parasolki w ręku było bardzo ciekawe i zwiedzanie samego obozu. Zobaczyłam więcej rzeczy niż wtedy gdy byłam tam 1 raz i w sumie podobało mi się.

W poniedziałek po powrocie do domu wraz z moją przyjaciółką poszłyśmy odwiedzić moją starą szkołę. Porozmawiałyśmy z nauczycielami chociaż żałuję, że moja była pani od polskiego skończyła już lekcje, tak bardzo chciałam z nią pogadać. ;-; Ogólnie rozmawiało się przyjemnie i mogę rzec, że fajnie było znów wejść do murów tej szkoły.

Byłam wczoraj na filmie "Piękna i bestia". Film sam w sobie bardzo mi się podobał. Na pierwszy rzut oka można rzec, że aktorska wersja tego filmu nie różni się tak bardzo od animowanej wersji. Miałam wrażenie, że każdy szczegół był świetnie dopracowany. Najlepszy był jak zawsze duet Płomyka i Trybika, a sama Emma Watson poradziła sobie dobrze w roli Belli. Chociaż seans byłby o wiele milszy, gdyby nie ludzi, którzy szeleścili tymi wszystkimi papierkami. No ludzie... Kino to nie piknik! (Cytując panią, która upomniała jedną dziewczynę)
Ale film jak najbardziej polecam. ^^

Jutro znów wyjazd... Tym razem na 3 tygodnie. Jadę bowiem do szpitala rehabilitacyjnego nadal leczyć moją skoliozę. Nieszczęsna ja... Mam nadzieję, że ludzie będą znowu okey i że w nic poważnego się nie wpakuję. Jak tam jestem to nagle zaczyna mi odbijać, sądzę, że tamta młodzież mnie demoralizuje... Nikt nie umie mi uwierzyć, że byłam cicha i spokojna! ;^; No cóż... Może to i lepiej, może w końcu zwalczyłam swoją nieśmiałość? XD Nevermind... Nie rozpływajmy się nad tym, bo jeszcze bardziej zepsuje sobie humor. XD

Wstawiam dzisiaj piosenkę nikogo innego jak Miley Cyrus. Kiedy widziałam teledysk tej piosenki to... Wow... Mam wrażenie, że zmieniła się, jak sama przyznaje. Sam utwór podbił moje serce i stała się moim nowym muzycznym kraszem. Takie szczęście go przepełnia, że aż mi się humor poprawia. ;D

Do zobaczenia! ^^
  • awatar *Mordka*: No to fajnie że byłaś za granicą i dobrze się bawiłaś! :D Film kiedyś obejrzę. I czekam na twój powrót! :*
  • awatar L'ange Noir: Ja bym bardzo chciała pojechać kiedyś na wymianę polsko-niemiecką, ale cóż... nie mam warunków ;-; I jedna z przyjaciółek śmieje się z tego, że tak bardzo chcę poznać Niemki gdy do nas przyjadą i szukam ich na social mediach xD A ja tak się zastanawiam... "Co jest złego w poznawaniu ludzi spoza Polski?" xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam wszystkich po 8 dniach nieobecności, ale przez te wolne dni rozleniwiłam się totalnie. Nie chciało mi się wchodzić na bloga ani na inne portale społecznościowe, ale za to miałam siły na oglądanie prawie wszystkich filmów, które chciałam obejrzeć. Dzisiaj obejrzałam 'Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów'. Film mi się podobał, ale cóż dziwnego? Kocham wszelkie filmy o bohaterach. XD

Jutro wyjeżdżam na 3/4 dni do Niemiec. Ale wolę jednak te 3 dni... Gdyż jadę do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck. Tak bardzo mi się nie chce tam jechać. )))): Byłam tam raz... Nic ciekawego tam nie było, bo prawie nic tam nie zostało. Ten kto tam był ten wie. Zostały z tego co pamiętam tylko piece i domy SS-manek, w których btw będę spać. XD Najbardziej cierpię z powodu kilkunastu godzin spędzonych w zapewne małym autobusie... Szkoda, że nie mogę zrezygnować. Ponosić wszelkie koszty wycieczki mimo, że tam nie pojechałabym byłoby słabo, tak że ten...
Tylko mnie nie pocieszajcie, że będzie fajnie. BŁAGAM. D:
Muzyka już się ściąga...

Mam za sobą już 23 dni ćwiczeń z 30. Muszę wam powiedzieć, że serio widzę różnicę. Założyłam ostatnio sukienkę, w której wyglądałam jak baleron a teraz leży o wiele lepiej. Podobnie mogę powiedzieć o skórzanej kurtce mojej mamy. Nie mogłam się dopiąć a teraz zapięcie się idzie gładko. Cieszę się, że w końcu ruszyłam swoje cztery litery. Oby tak dalej. Trzymajcie kciuki! ;D

Wpis standardowo nie sprawdzany, więc za wszelkie błędy przepraszam.
PIOSENKA! ;D

To... Do zobaczenia za 3/4 dni! Módlcie się za mnie. D:
  • awatar ms moth: A ja bym tam z chęcią pojechała. :>
  • awatar She's whiskey in a teacup: Powodzenia ;) Ooo też zaczęłam ćwiczyć, ale ja na początku jestem xD Kocham tę piosenkę <3
  • awatar L'ange Noir: Ja miałam ćwiczyć, chociaż jakoś źle moja figura nie wygląda... MIAŁAM XDDD Ale jutro mam jeszcze wolne, więc idę do przyjaciółki, ma mi pomóc nauczyć się robić mostek i przewroty w tył, bo mi w ogóle nie idą (a w podstawówce robiłam je dobrze xD)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zamiast w kolejnym wpisie męczyć was opowiastkami ze swojego życia, chciałam tym razem rozważyć jedną rzecz... Jakie są problemy dzisiejszej młodzieży?
Moja przyjaciółka miała ostatnio do napisania list na polski. Miała poruszyć problem, który jest mało zauważalny przez innych ludzi. Zaczęłyśmy długo rozmawiać na ten temat i doszłyśmy do jednego wniosku: Świat idzie złą drogą.
Patrzcie... Teraz prawie (z podkreśleniem na 'prawie', bo nie powinnam wsadzać wszystkich do jednego wora) każda osoba wieku nastoletniego widzi problem w każdej (wybaczcie, ale nie umiem dobrać odpowiedniego słowa) pierdole, która napatoczy mu się przed oczy.
- "Rodzice nie dają mi na superstary? Chyba się potne." Co z tego, że może nie mają pieniędzy na te buty, bo kupili ci np. najnowszy telefon z Apple czy też inne markowe ubrania, a wykarmić czymś rodzinę też trzeba.
- "Mam nową bieliznę z 'Calvina Kleina'. Chętnie się tym pochwalę na Instagramie". Co z tego, że to co wstawiłaś raz do internetu to zostanie tam już zawsze mimo, że to usuniesz.
- "Mam małą rysę na ekranie. Czas kupić nowy telefon".
- "Mama wykupiła mi pakiet na internet, ale on nie działa. Nienawidzę jej". Ale pomińmy fakt, że to osoba, która rodziła cię w niesamowitych bólach, opiekuje się tobą, sprząta, gotuje, pewnie też pracuje, wypruwa z siebie siódme poty, ale tak... Jest (za przeproszeniem) chujowa.
I nie... Najgorsze jest to, że nie wymyśliłam sobie tego tak z głowy, tylko naprawdę to słyszałam czy to w autobusie, czy gdzieś na przystankach. A co do tego zdjęcia... Dziewczyna serio wstawiła taką fotografię i usunęła. Jednak nie zniknie, bo jedna osoba już zdążyła zrobić screena temu postowi i teraz to zdjęcie jest gdzieś w historii naszej konwersacji na Messengerze. Nie mówię, że problemy nie istnieją u nastolatków, bo wiem że tak jest chociażby na przykładzie jednej z moich znajomych, ale rysa na telefonie a np. zła sytuacja w domu to są dwa problemy, które ogromnie się od siebie różnią, jeśli ten pierwszy nawet możemy nazwać problemem...
Naszym zdaniem (moim i mojej przyjaciółki) temat seksu jest za bardzo upowszechniony. Dobrze, że to nie jest tematem tabu, bo młodzież powinna się o tym dowiadywać, ale bez przesady. Kiedy stoję wśród gimnazjalistów lub młodszych dzieci (tak od 5-tej klasy wzwyż) ciągle słyszę w rozmowach podteksty seksualne, które nie brzmią jakoś żartobliwie. :c
Dzisiejszy sam przemysł muzyczny pęka w szwach od piosenek o w/w tematyce. Nie podoba mi się to. Te wszystkie rapy z przekleństwami (proszę nie hejtować, ja rozumiem, że ktoś to lubi, ale ja nie) czy też teksty o seksie i dragach... Błagam... ;-; To smutne, że to wszystko tak się zmienia.
Kwestii związanej z makijażem już nie poruszam.
BTW... Chciałabym się cofnąć do tych czasów, kiedy dzieci taplały się w błocie dla frajdy, przeskakiwały krzaki czy ścigały się kto szybciej wejdzie na czubek drzewa. I wtedy nikt nie płakał z powodu zdartych kolan od zabawy czy trochę brudu na nogach i rękach, bo dla takich malców liczyła się świetna zabawa. Całe dnie spędzone na dworze, gdzie nie mama nie mogła doprosić się, żeby weszło się do domu na obiad. A teraz? Przeraziło mnie jak jakiś 6-latek chyba wyciągnął swój telefon. I nie... To nie był jakiś stary telefon z klapką czy czymś, tylko nowoczesny i chyba najnowszy model jakiejś marki. Uprzedzam, to nie był telefon mamy, bo ona obok robiła coś na swoim.

Dobra... Skończyłam. Już was nie męczę. Chętnie przeczytam wasze opinie na ten temat w komentarzach.
A teraz do zobaczenia.
Może stare, może Hannah Montana, ale przynajmniej mądre.


Ps. Wpis nie sprawdzany.
  • awatar ms moth: Chwała Ci za ten wpis! Fajnie wiedzieć, że jest ktoś kto myśli podobnie do mnie. Jesteś bardzo dojrzała jak na swój wiek i widać, że potrafisz samodzielnie myśleć, niestety wady tego są takie, że dostrzegasz te wszystkie zjawiska i właśnie tak Cię rażą. Wiem po sobie, jestem załamana dokąd to wszystko zmierza...
  • awatar *Mordka*: Eh, dzisiejsza młodzież mnie nieco przeraża. Obecnie nie mam na czym marnować życie, więc spędzam czas na pingerze, YouTube czy Czymś innym xD Irytuje mnie jak małe dzieci przeklinają itp. Pamiętam, że rok temu mój brat cioteczny, który będzie niedługo miał 6 lat prosił moją ciocię (i jednocześnie swoją mamę) o to, żeby kupiła mu nowy telefon, bo w swoim potłukł ekran. Szczęście, że się nie zgodziła z powodu tego, że Pewnie wyda za dużo pieniędzy. Ja mam od sierpnia stłuczony ekran, kilka rys, ale mi działa i z niego korzystam. Wkurzają mnie piosenki o seksie czy narkotykach.... No.piosenki Cypisa (nie tylko dzieci z podstawówki, ale w mojej klasie mam chłopaka, który w kółko słucha tego cholerstwa '_').
  • awatar Poniaczkowe opowiastki: Teraz jak widzę i porównuje twoje ''przeżycia'' w szkole muszę powiedzieć, że moja klasa niczym się nie różni :/ Także pamiętam te czasy jak jeszcze byłam mała to podwórko u babci było zawalone dziećmi. Bawiliśmy się w berka biegaliśmy z jednego placu na drugie, dziewczyny były ubrane jak nastolatki a nie jak teraz ;--; Co do dzieci z telefonami to dla mnie to jest CHORE, ja też dostałam swój telefon jakoś jak miałam 9 lat, ale bez przesady ;-; Pozdrawiam Cię cieplutko i wyczekuje na kolejny wpis *^*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
No cóż... Ostatnio mój youtube trochę zgłupiał i chyba nie bardzo zaczął rozumieć, co lubię słuchać i co warto mi polecać, bo dzisiaj wyskoczył mi najnowszy klip, "piosenka" naszej SexMasti... Proszę... Nie pytajcie. :c Nie będę wam mówić, jak ten klip jest zły...Nawet nie kliknęłam "Play". Chciałam napisać o komentarzach, dla których w to weszłam. Można powiedzieć, że...są świetne i nigdy nie widziałam zabawniejszych komentarzy, przy których tak mocno bym się uśmiała. XDD Kocham tych ludzi. Po prostu ich kocham. XDDDD

Skończył się ten tydzień. W sumie nie był taki zły. Nie było żadnych kartkówek ani sprawdzianów. Jestem dumna ze swojej piątki ze sprawdzianu z chemii. Właśnie... Czy u was też polonistka sprawdza wasze wypracowania w 6 tygodni? xD Bo u nas już właśnie ten szósty dobija. Mam nadzieję, że zobaczę swoją ocenę z moich wypocin w tym tygodniu.

Mogę się też pochwalić, że jestem mistrzem painta i przerabiania na nim rozmów. Chciałam, żeby moja przyjaciółka coś dla mnie zrobiła, zgodziła się pod warunkiem, że pozdrowie od niej swojego krasza, którego nawet nie mam w znajomych. XD Ale wymyśliłam jakoś ten szatański plan i wyszło bardzo dobrze, bo biedaczka się nabrała.

Oto efekt:

Tak wiem, będę się za to smażyć w piekle, ale warto było. XDD Ale nie mówcie, że nie wygląda realistycznie. ;D

Myślę, ze nie będę was już męczyć, dlatego już skończę ten wpis bez mniejszego sensu. XD
Standardowo piosenka (btw, która podbiła ostatnio moje serce):

Do zobaczenia, smerfy! ;D
 

 
Święta w sumie minęły mi przyjemnie, pomijając codzienne 2-wu godzinne siedzenie w kościele. Kochane Triduum Paschalne. Ale na szczęście już w samą Wielkanoc i dzień dzisiejszy Msza była tylko po 1h/1,5h, więc nie narzekam. Pojechałam sobie wczoraj do babci, a dzisiaj grałam z kuzynostwem oraz siostrą w Monopoly. Zgarnęłam jakieś 50mln. XD
A jak wam minęły święta? ;D

Wracając do Triduum Paschalnego... W piątek i sobotę myślałam, że już nie wytrzymam. Tylko przenosiłam swój ciężar ciała z lewej na prawą nogę z każdą minutą niecierpliwiąc się coraz bardziej. A Msza jak się nie kończyła, tak się nie kończyła. Myślałam, że już nie wrócę do domu. Ale myśl, że to było moje ostatnie Triduum, cieszy mnie tak bardzo, że nie mogłam przestać szczerzyć się po sobotniej mszy. ;D Mogę umierać.

Wczoraj oglądałam "Tytuł do praw". Film oparty na prawdziwych wydarzeniach i serio wzruszył mnie na końcu. A już zupełnie łza poleciała jak zobaczyłam zdjęcia osób, o których był ten film. D: W sumie... Polecam.

I chociaż wpis trochę przygnębiający, to niech chociaż piosenka poprawi charakter tego wpisu.

Do zobaczenia! C:
 

 

:D

Witam wszystkich.
Jestem w dobrym humorze, bo w końcu nadszedł ten czas, gdy wszyscy mają wolne. Tak bardzo się cieszę. XD
A z powodu, ze są święta, a ja mam bierzmowanie, we wszystkie dni do poniedziałku (włącznie) będę musiała spędzić w kościele, aby zdobyć pieczątkę. Dziś Wielki Czwartek i pierwsze koty za płoty.

Ściągnęłam sb aplikacje na telefon do ćwiczeń. Mam ją dwa dni, więc nie powiem jakie są jej efekty, ale zapewne się dowiem po pewnym czasie. Moja najlepsza przyjaciółka mi ją poleciła i z tego co mówiła jest bardzo zadowolona. Jest nadzieja! ;D

Nasza pani od francuskiego nagrywała nasze wypowiedzi do swojej pracy o 'trudności w wymowie osób początkujących'. Mogłam się trochę rąbnąć, bo nie do końca pamiętam jak brzmiał ten tytuł. Wymyśliła, że mamy się wcielić w jakąś postać i powiedzieć czy kochamy swoje życie czy też nie. Oczywiście ja, jak to ja, poszłam na łatwiznę. Powiedziałam, że 'jestem zadowolona ze swojego życia, ponieważ mam bardzo dobrą pracę. Mam dużo kotów. Kocham moje koty'. Tak, to wszystko. Ale i tak jestem z siebie dumna! XD

Bardzo spodobała mi się ostatnio ta piosenka. I ten tekst... Taki prawdziwy. Czy tylko mi początkowa melodia przypomina tę melodie z 'Show must go on' Queen?? XDD


Do zobaczenia! C:
 

 
Taa... Czy u was także padał śnieg w piątek i było ok. 6 stopni, a dziś ok. 16 stopni? I to się nazywa pogodą w kratkę. XD

Dzisiaj wróciłam wkurzona (mało powiedziane) z orkiestry, gdzie dowiedziałam się, że zamiast przychodzić rano na zajęcia indywidualne, mam zostawać po próbie o 15.00. Fajnie, no nie? Mama widząc moją minę wgl nie spytała się jak było. Moja mina musiała wyrażać więcej niż tysiąc słów.

W piątek razem ze szkołą byliśmy w kinie na "Marii Skłodowskiej-Curie". Film sam w sobie był w porządku. Nie znudził mnie tak jak oczekiwałam, choć ziewnęłam jakieś 3 razy, ale to akurat mogło być wynikiem niewyspania. Tak, Maja, powinnaś więcej spać. C: Wracając do filmu... Polecam. Naprawdę polecam. Nie było tam tak wiele "naukowych spraw" bo oczywiście romans musiał się pojawić. XD

Zgrałam sobie wczoraj Minecrafta. Powrót do starych czasów, kiedy prawie wszyscy w to grali. Nie wiem jak mogłam przestać. Ta gra jest taka wciągająca. XD

Ten wpis pisany był w akompaniamencie Katy Perry, także ten...


Do zobaczenia!
  • awatar *Mordka*: Niestety, ostatnio pogoda lubi wariować :/ Kocham te piosenkę <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ostatnio razem z moimi dwoma kumpelami miałyśmy przemyślenia związane z następnymi dwoma latami w naszym liceum i wspólnie stwierdziłyśmy, że trzeba, za przeproszeniem, coś odjebać, tak aby nas zapamiętano(?). Moja jedna z koleżanek, można powiedzieć, że ma nie źle wybujałą wyobraźnie. I to bardzo. Ale jak na razie mamy w planie przebrać się na Dni Otwarte naszej szkoły, gdzie (mam nadzieję) będziemy oprowadzać gimnazjalistów, którzy może będą chodzić do nas do szkoły.
Ogólnie moja znajoma ma marzenie zrobić grilla na korytarzu naszej szkoły. Tak wiem... A ja mam zamiar przynosić sobie rozkładane krzesło. Koniec siedzenia na podłodze. Może będzie mały problem z przywiezieniem go autobusem, który jest tak troszkę mały i chodzenie z nim będzie uciążliwe, ale ile się nie zrobi dla miejsca siedzącego? Ja mogę się poświęcić. Naprawdę...
Marzy mi się w sumie także nocowanie w naszym kochanym liceum. Byłoby w sumie zabawne, nie wiem czy do końca wykonalne, ale zabawne.

Jeszcze tydzień. RÓWNIUTKI TYDZIEŃ do Wielkiego Czwartku, co wiąże się też z dniami wolnymi. Yeeesss... Pomyśleć, że niedawno były ferie zimowe i każdy z łzami w oczach patrzył na cały marzec, który nie posiadał dni wolnych. Jednak czas mile zaskoczył, już mamy kwiecień i już można się cieszyć z nadchodzących świąt.

(Na szczęście) praktycznie nie mam nic do nauki oprócz poprawy z polskiego. Renesans i nasz ulubiony Janek Kochanowski powalili mnie na kolana. Miałam niby poprawę pisać dziś, ale przełożyliśmy ze względu na zdarzenia losowe niektórych osób chcących się poprawiać. Wczoraj rzuciłam książką o ścianę i przez 2h nie miałam odwagi ani chęci do tego aby ją podnieść. Przynajmniej wie, co o niej myślę.

A teraz zakończę ten wpis. Raczej przez te 4 dni, nie wydarzyło się nic, co mogłoby was zaciekawić. xd
Standardowo muzyczny akcent w moim wpisie musi się pojawić.


Miłego dnia, nocy lub kiedykolwiek to czytanie. XD
Do zobaczenia! ^^
  • awatar Natalie Black: @ms moth: Znam to na pamięć: "Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim Moja droga Orszulo, tym zniknieniem swoim. Pełno nas, a jakoby nikogo nie było Jedną, maluczką duszą, tak wiele ubyło ..." xDDD
  • awatar ms moth: Kochanowski, powiadasz? "Ziemię pomierzył i głębokie morze, Wie, jako wstają i zachodzą zorze; Wiatrom rozumie, praktykuje komu, A sam nie widzi, że ma kurwę w domu." :D
  • awatar Natalie Black: My jeszcze nie mamy testu z renesansu, ale za to przerabiamy Romea i Julię, z tego na pewno będzie sprawdzian xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jak tam u was po tych trzech tygodniach? U mnie dobrze, jak na razie nic się nie pozmieniało oprócz pogody. Tak, kochani! Nareszcie śnieg stopniał a słońce wyszło i przygrzewa. Przyjemnie mi się dzisiaj patrzyło na 24 stopnie na termometrze. Oglądając wczorajsze wiadomości, widziałam, że nie tylko u mnie tak cieplutko. c:
Nareszcie nadszedł ten wyczekiwany kwiecień i 11 dni do świąt Wielkanocnych i 6 dni rozkoszowania się chwilami wolnymi od szkoły.

A co do szkoły... za mną ciężkie tygodnie sprawdzianów i kartkówek. Niestety patrząc na te oceny zauważyłam, że się pogorszyłam w nauce, ale mam jednak tą nadzieję, że jeszcze się zepnę i pójdzie mi lepiej. Na szczęście do świąt będę mieć tylko 2 sprawdziany i jedną kartkówkę do napisania. Choć leń powoli dopada, bo jak tu się uczyć przy tak ładnej pogodzie?

Jeśli chodzi o temat muzyki to znów powróciłam do słuchania piosenek Miley Cyrus z płyty "Can't be tamed". Do tej pory słuchałam jedynie dwóch piosenek z tego albumu, ale po przesłuchaniu całej płyty wywarły na mnie dość duże wrażenie i mogę spokojnie stwierdzić, że mi się spodobały.


Oglądałam ostatnio film pt. "Nice Guys". Naprawdę świetna komedia, na której śmiałam się z wielu momentów. I muszę powiedzieć, że film ten jest wart polecenia. Serio... Polecam. XD
A dzisiaj oglądałam "RRRrrr...". Film... ciekawy(?). Kompletnie, jakby to powiedzieć... zrył mi banie. Był dziwny i zabawny jednocześnie i w sumie też polecam.

Myślę, że już nie będę was męczyć swoją obecnością. Mam nadzieję, że kolejny wpis nie pojawi się znów za 3 tygodnie, zważając też na to, że nie mam aż tylu rzeczy do nauki.
Standardowo kończymy akcentem muzycznym.


Do zobaczenia! 8)
  • awatar ♔ Blinky ♔: @Natalie Black: Właśnie przesłuchałam "L'assasymphonie". Muszę powiedzieć, że chłopak, który śpiewa ten utwór ma świetny głos, a sama piosenka też wywiera duże wrażenie. ;D Ps. Powodzenia z francuskim. ^^
  • awatar Natalie Black: Co do muzyki to mnie oczarował musical "Mozart L'opera Rock" ♥♥♥ Tak się w nim zakochałam, że zaczęłam się uczyć francuskiego, by za rok zaśpiewać "L'assasymphonie" w szkolnym konkursie "Masz Talent" ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wybaczcie, tą długą przerwę, ale jakoś nie mogłam się zabrać do pisania wpisów. W tym tygodniu nie miałam tak dużej ilości sprawdzianów, ale i tak dostałam wielkiego lenia. A jeszcze wcześniejszy tydzień był dla mnie jedną wielką porażką.

1. Był u nas w tym tygodniu 18-letni chłopak z Egiptu. Był w sumie fajny, ale tak trochę zboczony. XD

2. W tym tygodniu czeka mnie nawał sprawdzianów i kartkówek, ale trzeba to jakoś przeżyć, prawda? Powinnam się uczyć na sprawdzian z historii, ale nie umiem się za to zabrać. ;-;

3. Nareszcie wzięłam się za 5 sezon serialu "Once Upon a Time" (polecam, którego nie oglądałam od września. Ale nie ważne... Jak macie jakieś ciekawe seriale, które polecacie, możecie napisać w komentarzu. Nie obrażę się. XD

4. Ostatnio także zaczęłam słuchać Justina Biebera. Gościu ma fajne piosenki. Oprócz tego, że uspokaja mnie jego głos (co pisałam w wpisie poniżej) przyjemnie mi się go słucha w czasie drogi powrotnej do mojego domku. XDD



5. Tez muszę powiedzieć, że zakochałam się w nowym albumie Eda Sheerana. Ten album to cudo i mogłabym go słuchać całymi dniami, a w szczególności "Perfect", "Save Myself" oraz "Happier".



Ale i tak ostatnio zaczęłam słuchać i w sumie uzależniłam się od jednej piosenki, która zasługuje na miejsce w dzisiejszym wpisie.


Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę miłego dnia, tygodnia, miesiąca czy czego tam chcecie. Do zobaczenia!! <3
 

 
W końcu tu jestem i w końcu powróciłam.

1. Kartki walentynkowe wypaliły. Śmiali się, więc było dobrze. Niektóre osoby przyszły specjalnie dla tych kartek do szkoły. Pewnie dlatego, ze były tam chamskie, zabawne teksty. Postarałam się tym razem. XD

2. Ostatnio zaczęłam słuchać Lady Gagi, po jej występie na Super Bowl. Nie wiem, czy to podchodzi pod uzależnienie, ale znając mnie, za niedługo znudzą mi się jej piosenki i przerzucę się na inną wokalistkę. Chociaż... Kto wie? xD

3. Nie mam najmniejszego pojęcia jak, ani jakim cudem... Ale odkryłam, że piosenki Justina Biebera potrafią mnie bardzo dobrze uspokoić. Śmiałam się, że powinien nagrać specjalnie dla mnie album z kołysankami... Spałabym po nich jak niemowlę. xd
Nie wiem czy to komplement... XDDD

4. W sql nadal jeden, wielki zapiernicz, ale warto wytrzymać jeszcze te 4 miesiące. Ach... Będę czcić ten dzień, w którym zobaczę, że na moim planie lekcji nie będzie żadnej fizyki, geografii ani wosu. DZIĘKUJĘ!!

Życzę wam miłej nocy, kochani!

A co do Lady Gagi... XD
  • awatar ♡Dzuli♡: Przespałam 1 półrocze liceum i mam nadzieje przespać 2 tak samo.... XD Nie no postaram się bardziej...(pewnie nie)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak wiecie, za 4 dni odbędzie się dobrze wszystkim nam znane święto zakochanych. Jako, że jestem chora i pewnie z bólu głowy oraz zatok, po prostu coś mi się pokopało w umyśle i pewnie majaczę, postanowiłam zrobić dobrą rzecz. xd Postanowiłam, dla osób z mojej klasy (z którymi zadaję się najlepiej) zrobić dowartościowujące kartki walentynkowe. XD Przynajmniej coś od życia będą mieli. ♥

Wracając do choroby... Czuję się jak wrak człowieka... XD A już się cieszyłam, że nie zachoruję w tą zimę. Jednak życie miało wobec mnie inne plany.

Pisałam dzisiaj sprawdzian z chemii. W sumie był łatwy. Chociaż miałam problem z jednym zadaniem, ale spokojnie można było się między sobą komunikować. Można powiedzieć, że nasz nauczyciel jest lekko nieogarnięty. Mam nadzieję, że chociaż 4 będzie.

Mieliśmy dzisiaj kolejne zawody w naszej szkole. Jakoś nie rozpaczam nad faktem, że przez to straciliśmy W-F. Sam mecz koszykówki był ciekawy. Podobało mi się jak grali i jak moje koleżanki mówiły - przeżywałam to bardzo. XD ALE WYGRALIŚMY. XD


Dobranoc, Miszcze.
 

 
Dzięki ci Fumisiu (http://pinkusia8.pinger.pl/) za nominacje! ♥
A teraz przejdźmy do pytań. XD

1. O której wstajesz do szkoły?
6:30... Smutne... ;-;
2. Twój ulubiony nauczyciel?
Ymm... Moja wychowawczyni, która uczy angielskiego. XD
3. Z jakiego przedmiotu jesteś najlepsza?
Trudno powiedzieć... Ale w sumie najlepiej radzę sobie z biologii (Zobaczymy na rozszerzeniu, Maja).
4. Czy masz w szkole/klasie grupe bliskich ci osób, czy raczej zadajesz sie z każdym?
Rozmawiam z każdym, kto stoi sam, ale mam taką grupkę z którą gadam najczęściej. Fajni ludzie. XD
5. Plecak, torebka czy tornister?
Ależ oczywiście plecak... Dzięki, kręgosłup!! XD ;D
6. Czy malujesz sie do szkoły?
Tylko rzęsy. xd
7.Spodnie, spódnice czy sukienki?
Spodnie, spodnie i jeszcze raz spodnie.
8.Czy nosisz dodatki do szkoły?
Nie. Nie chcę mi się ich zdejmować na W-F. XD
9.Czy w zeszłym roku miałaś czerwony pasek?
To była jeszcze gimbaza, więc tak. Cudne czasy. ;-; Ostatni pasek w moim życiu. XDDD
10.Czy jesz w szkole 2-gie śniadanie?
Bardziej pierwsze śniadanie. Nie mogę go zjeść przed szkołą, bo mam mdłości. To też smutne. XD
11.Przedmiot, z którego uważasz, ze jesteś słaba?
Ukochana przez wszystkich matematyka i fizyka. CC:
12.Do szkoły idziesz pieszo, jedziesz samochodem czy autobusem?
Autobusik.
13.Zmieniasz buty w szkole?
Taaaa... W naszej szkole są zielone sznurówki i sprzątaczka, która zauważy jeśli ich się nie ma. Więc jeśli nie chce się zmieniać butów, trzeba je kupić z oczojebnymi, zielonymi sznurówkami. POZDRAWIAM! XD
14.Czy lubisz ćwiczyc na WF-ie?
Odpowiedź jest prosta... NIE.
15.Czy w wakacje tęsknisz za szkoła?
Hehe, odpowiedź również prosta... NIE. (:

No cóż... Nominuję....
http://mirowiol.pinger.pl/
http://poniucha.love.pinger.pl/
http://dzus.pinger.pl/
Kocham was też... XDDD

Ostatnio naszły mnie wspomnienia z dzieciństwa. Te wszystkie bajki z Disneya i w sumie nie tylko. Dlatego jak mówiłam już kiedyś, obejrzałam sobie MLP, ale także zaczęłam nadrabiać filmy ze Scoobiego i odcinki Chojraka. Ale także nie mogłam zapomnieć o Hannie Montanie. XDDD Pamiętam jak to była bajka mojego życia. Fajnie tak wrócić, do takich bajek. Bo w sumie nie równają się z tym co teraz puszczają. ):

No to co? Dziękuję za przeczytanie wpisu i życzę dobrej nocy. ^^

Trzymajcie kciuki, jutro kartkówka z angielskiego! D:
 

 
Powoli kończy się środa. Dziś przywitaliśmy luty, czyli coraz bliżej do końca roku szkolnego (Maja... Niedoczekanie twoje...). Na powitanie miałam dzisiaj cudną kartkówkę z matematyki. XD Liczę na 2.
I równie świetne wypracowanie z polskiego. Dała bardzo... głupie tematy i troszku trudne. Także gapiłam się 20 minut w tablicę myśląc nad sensem swojego życia i co ja w ogóle robię w tym liceum. XD

Jutro sprawdzian z polskiego, pojutrze sprawdzian z chemii, ale jeśli oba przeżyję, to już będzie dobrze.

Moja przyjaciółka miała dzisiaj sen, w którym potrącił mnie samochód. A mój crush wcisnął mi głowę w płuca (też się nad tym zastanawiam...) i powiedział, że "szkoda, że nie zauważył za mojego życia, że mam seksowne tkanki. XD Nie wiem, czy to jakaś aluzja, że mam zapłacić za jej leczenie psychiatryczne... czy coś innego... Ale w sumie dobrze wiedzieć, że mam zajebiste tkanki. XD

Tak ostatnio (czytaj: Dzisiaj) mi wpadło w ucho:


No to żegnam się i życzę miłej nocy lub dnia. W zależności kto kiedy czyta te moje wypociny.
Do zobaczenia!! ^^

EDIT: Dziękuję za 71 000 odwiedzających!!! <3
  • awatar Fumisia: Gratuluję tylu odwiedzin! Ale w sumie to byłby dobry podryw. Hej.. Masz fajne tkanki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak informuje tytuł, po dwóch tygodniach ferii w końcu trzeba ruszyć swoje cztery litery i powrócić do przez wszystkich "ukochanej" szkoły.
Moje ferie nie były jednak produktywne, jak pisałam to we wpisie niżej. XDD Kanapa przyciągneła mnie swoją siłą przyjaźni i nic nie zdołało przerwać tej więzi. Chyba, że jedzenie... Nevermind. Niby ćwiczyłam na instrumencie, żeby się nie zbłaźnić na orkiestrze, ale takie 15 minut to pikuś w 24-godzinnym dniu. xdd
Następne wolne dni będą niestety dopiero w połowie kwietnia, więc będzie trzeba jakoś to przeżyć. Tak bardzo nad tym ubolewam. : ((((
I teraz w sumie nie wiem co mam zrobić ze swoim życiem. XD Znów czekanie na autobus w minusowej temperaturze i modlitwy, aby było jakieś wolne miejsce.

Też muszę przyznać, że bardzo szybko zleciał ten czas. Niedawno był wrzesień, a teraz zostały jakieś 4/5 miesięcy do wakacji. Już czeka na mnie ta II klasa liceum i ta depresja. Cały czas się zastanawiam, czy to było mądre wybrać biologię, chemię i angielski na rozszerzenie i czy było mądre iść w ogóle do liceum. XD

Wszystkim uczącym się jeszcze, życzę przeżycia tych 4/5 miesięcy. A teraz pożegnam się z wami, gdyż muszę mentalnie przygotować się do jutrzejszego dnia. : ))))
  • awatar Lonely among people: Też skończyły mi się ferie :/
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): ja też całe ferie na kanapie ~
  • awatar Natalie Black: Ja całe ferie spędziłam na czytaniu (trzecią książkę skończyłam dwie godziny temu xD)... czasami gdzieś wyszłam z przyjaciółkami, ale moja miłość była silniejsza xD Nie wierzę, że już trzeba wracać do szkoły... Już nie będę mogła spać do dziewiątej rano, a iść spać po dwudziestej trzeciej... I jeszcze cztery sprawdziany w tym tygodniu :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
1. Nareszcie zaczęły się upragnione ferie, a zakończył pierwszy semestr w szkole, który kończę z średnią 4,5. Dwutygodniowa przerwa w końcu nastała i mam nadzieję, że ruszę swoje dupsko i zrobię coś pożytecznego. XD

2. Jestem w orkiestrze dętej, jak to niektórzy już wiedzą. NARESZCIE zmienił się nam kapelmistrz. Po tych dwóch próbach z nim zyskałam nadzieję, że będzie lepiej, bo poprzednio było naprawdę źle. Granie "Zielonego mosteczka" bądź "Wlazł kotek na płotek" nie powinno należeć do repertuaru orkiestry grającej 8 lat. Z racji tej gościu słuchając nas, załamał się. No cóż...

3. Wszystkim mnie odwiedzającym i czytającym moje wypociny, bardzo dziękuję za 70 000 odwiedzin! Jesteście wspaniali! XD

Jako, że wpis wesoły, to piosenka też musi taka być. Miłego wieczoru oraz jutrzejszego dnia wszystkim życzę! DO ZOBACZENIA! ;D
 

 
No to czwartek. Jutro święto trzech króli, więc oczywistym jest, że dzień wolny od szkoły jest. Oczywiście nie ubolewam nad tym zbytnio.

Jako, że to ostatni tydzień przed feriami, to są poprawy i inne duperele. Jako, iż liceum, to z niektórych przedmiotów moja sytuacja nie jest najlepsza. Z historii mam dwie trójki i dwie piątki, pytanie co dostanę z ostatniej kartkówki, na której napisałam taką głupotę. Ale mam nadzieję, że chociaż poprawie humor mojej nauczycielce. XD Z WOSu też nie jest ciekawie. Następną kartkówkę muszę napisać na 4, bo znów mam 3 i 5.
Na szczęście z innych przedmitów jest (chyba) jasna sytuacja. A przynajmniej mam taką nadzieję.

W mojej szkole zawsze na zebraniu po zakończeniu I semestru jest organizowany koncert dla rodziców. Ci uzdolnieni uczniowie śpiewają przy muzyce na żywo. Ale niestety w tym roku nie wypaliło. Miałam niby grać, ale nie ma w ogóle organizacji. Po dniu w szkole dowiadywałam się, że była próba, ale nie wiedzą czy będzie w następnym dniu. Jeszcze do tego nie ma perkusisty, więc nauczycielki niestety zrezygnowały i melodia będzie leciała z podkładu. No cóż. Troszkę przykre. Cri.

A teraz coś weselszego. Moja wychowawczyni, cudowna kobieta nauczająca angielskiego organizuje "Valentine's Day". Wybrała jak narazie świetne piosenki. Pamiętam, co dzisiaj powiedziała. A mianowicie, że ksiądz pewnie udusił by ją, bo w końcu walentynki nie są świętem pogańskim, ale w sumie jest św. Walenty.

"Św. Walenty to ten od epilepsi, prawda? A w sumie miłość też się z tym wiąże"

Chyba już nigdy nie zapomnę tego zdania. Kobieta po prostu poprawiła mi humor na resztę dnia! ;D

A teraz kończę ten wpis together with Rihanna. ^^


Dobranoc wszystkim życzę!!! Miłego dnia jutrzejszego! ^^
  • awatar Pauline Liévre: Widzę, że nie tylko mi trafili się super nauczyciele ^^ Ja mam dobre oceny więc sie nie przejmuję ( też liceum xD) Fakna piosenka <3
  • awatar Moonlyn: Dałabym wszystko, żeby w mojej szkole były organizowane takie wydarzenia jak koncert dla rodziców, czy taki "Valentine's Day". Chciałabym mieć wychowawczynią, która jest wyluzowana jak twoja : D
  • awatar Natalie's Life: Ja mam bardzo dobrą średnią jak na gimbazę (no dobra... 1 klasa xD), bo 5.07 :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie pisałam od prawie dwóch tygodni. Miałam niby zabrać się za to w czasie przerwy świątecznej, ale się nie udało. W końcu przerwa, więc nawet jasne, że lenistwo sięga najwyższego poziomu. Jak u mnie na przykład.

Święta minęły miło i nawet spokojnie (nie licząc sprzeczek z moją siostrą). Wigilia... Tylko czekałam na ten kompot z suszu. ♥ Dostałam jajko Niespodziankę z Kindera. Takie duże było to jajko. Bardzo duże. Oczywiście nie mam żadnych przeciwskazań, bo w sumie wyroby Kindera, jak dla mnie są najlepsze. A wy co dostaliście? Możecie się pochwalić. xd

Tydzień między świętami a Sylwestrem spędziłam leniąc się przed telewizorem bądź laptopem. Oczywiście wychodziłam odwiedzić moje kuzynki, żeby nie było, że jestem typową nastolatką XXI wieku: telefon, komputer i telewizor - od jednego do drugiego. XD Jeśli ktoś martwi się o moje zdrowie, to nie, nie siedziałam długo.

Sylwester spędziłam tak samo jak rok temu. Przed telewizorem oglądając filmy jeden po drugim. xd Muszę przyznać, że dużo tego było. Ale nie narzekam. No a teraz tylko przyzwyczajać się do pisania 2017 zamiast tej 6, która minęła, nie powróci. Cri. xd Żartuję. Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego. Będę się o to modlić.

No to co? Jak wszyscy to wszyscy. Życzę wam moi drodzy szczęścia i spełnienia marzeć w 2017 roku! ^^

Tak na pożegnanie:


Do zobaczenia niedługo! c:
  • awatar Vani ;3 (Poniucha): Ja miałam "sylwester z polsatem" XD
  • awatar Natalie's Life: Dwóch tygodni? Pff! Ja miałam napisać wpis na 100 tys odwiedzin jakieś dwa miesiące temu xDDD
  • awatar Chrysalis ♕: Mam nadzieję, że naładowałaś bateryjki w czasie tej przerwy :D Jeśli tak to znaczy, że lenistwo nie poszło na marne :P Wszystkiego dobrego w 2017!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witajcie drodzy pingerowicze. Nie było mnie tu od dawien dawna. Wiecie, ostatni tydzień szkoły i naucyzciele chą jednak, żebyśmy uzyskali jak najszybciej te 3 oceny, z których będzie wystawiona ocena na semestr. Miałam się uczyć historii, której poprawę sprawdzianu piszę w środę, ale przemilczmy to. Nie ważne. Zapomnijmy.

O czym w ogóle pisałam?

Jak wcześniej mówiłam, przed tymi nieistotnymi zdaniami, za jakieś 5 dni święta. CHRISTMAS IS COMING!!
Ale i tak założę się, że nie bedzie u mnie śniegu na ten cudowny czas. Jak w sumie co roku. XD Ale jak to inni ludzie mówią... Nadzieja matką głupich. XD

Miałam urodziny 15.12 i cieszę się bardzo z prezentu od moich rodziców. Moja upragniona prostownica w końcu zawitała do mojego pokoju i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Ale oprócz prostownicy dostałam także szkicownik. Jak to ja. Dopiero co dostałam go w czwartek, godzina później - już naderwana jedna kartka. I to nie tak naderwana, że mały skrawek, ale kartka trzyma się na 1/3 pozostałej części. xD No cóż. Życie.

Ostatnio wzięłam się także za oglądanie My Little Pony. Co z tego, że jestem w 1 liceum? Nawet nie wiecie jak rozweselił mnie jeden odcinek tego serialu. Uśmiechałam się po nim cały następny dzień. Naprawdę polecam. ;D

*SONG*


I to tyle na dzisiaj. Życzę wam miłego jutrzejszego dnia! Do zobaczenia! Buziaczki i DOBRANOC!!! ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›